REKLAMA
MSPO

PGG wyprodukuje o 1 mln ton węgla więcej. Sprzedaż wzrośnie o 3 mln ton

2026-09-09 13:25
publikacja
2026-09-09 13:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja poinformował w środę, że ze względu na rosnący popyt na węgiel energetyczny, spółka wyprodukuje w tym roku o 1 mln ton węgla więcej, niż planowała i sprzeda o 3 mln ton węgla więcej.

PGG wyprodukuje o 1 mln ton węgla więcej. Sprzedaż wzrośnie o 3 mln ton
PGG wyprodukuje o 1 mln ton węgla więcej. Sprzedaż wzrośnie o 3 mln ton
fot. Longfin Media / / Shutterstock

Prezes PGG wziął w środę udział w panelu otwierającym Future Mining Forum & Expo 2026 w Katowicach, pod hasłem: Górnictwo w nowym porządku. Był tam pytany o wyzwanie związane z łączeniem narzuconego przez Unię Europejską kierunku transformacji górnictwa węgla energetycznego z kwestią zdolności wydobywczych.

Jak wyjaśnił, PGG ma zapisane w dokumentach rządowych i umowie społecznej dla górnictwa węgla kamiennego perspektywy, z których wynika, że pozostaje ona filarem bezpieczeństwa energetycznego Polski. Przypomniał, że Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK) w wariancie WEM zakłada 28 mln ton zużycia w 2030 r. i PGG czuje się odpowiedzialna, aby to paliwo do elektrowni węglowych dostarczyć.

Deja przytoczył dane, z których wynika, że statystycznie ponad 5,9 mln Polaków ma w 100 proc. energię elektryczną pochodzącą z węgla PGG, a 3,9 mln ciepło systemowe. Ponad 1,1 mln Polaków zaopatruje się w węgiel PGG do celów grzewczych. Ogółem więc 10,9 mln Polaków korzysta z paliwa PGG.

Prezes PGG zaznaczył również, że w zgodnie z KPEiK w okresie transformacji głównym źródłem pokrycia popytu na węgiel kamienny energetyczny będzie wydobycie krajowe, a import powinien mieć charakter uzupełniający. Przypomniał, że 90 proc. importu węgla energetycznego do Polski pochodzi z Kazachstanu i z Kolumbii.

Scammingout

- Jak pokazuje przykład cieśniny Ormuz, te dostawy mogą być zachwiane. Także gwarantem bezpieczeństwa i gwarantem stabilnych cen dla polskiej energetyki, a tym samym tego, aby energia w gniazdku Polaka była tania jest (to), żeby PGG funkcjonowała i węgiel dostarczała - stwierdził Deja.

Zastrzegł, że 2026 r. jest inny, niż poprzednie lata, pod względem zapotrzebowania na węgiel. - Jeszcze w grudniu ub. roku rozmowy z energetyką przebiegały w duchu tego, że nie będzie potrzeba takiej ilości węgla, jaką zaplanowaliśmy. Dzisiaj wiemy, że tego węgla energetycznego potrzeba dużo więcej - oświadczył.

- W porównaniu z tym, co zakładaliśmy w grudniu ub. roku, wyprodukujemy do końca roku ponad 1 mln ton więcej, niż planowaliśmy, mimo tego, że jesteśmy w gruntownym procesie transformacji. Ponad 5 tys. pracowników do końca roku odejdzie z naszej firmy, zamknęliśmy dwa Ruchy i dzięki temu nastąpiła poprawa rentowności spółki, poprawa efektywności - mówił Deja.

Poinformował, że po raz pierwszy od kilku lat efektywność wydobycia w PGG zwiększyła się o 10 proc., przy ograniczeniu kosztów jednostkowych o 8 proc. - To wszystko dlatego, że jesteśmy w procesie restrukturyzacji. Mamy narzędzia, które dał nam rząd i ustawa górnicza. Dzięki nim zwiększyliśmy przychody o prawie 1,5 mld zł w tym roku. To jest spowodowane naszą polityką sprzedażową - stwierdził prezes PGG.

Uściślił, że zapotrzebowanie na węgiel z energetyki spowodowało, że zwały węgla, które jeszcze w grudniu ub. roku w PGG wynosiły ponad 2 mln ton, na koniec br. będą praktycznie bliskie zera. - Czyli sprzedamy więcej, niż zakładaliśmy w grudniu ub. roku o prawie 3 mln ton - zaakcentował Deja, wyrażając dumę, że praktycznie cały wzrost zapotrzebowania został pokryty węglem energetycznym z PGG

Prezes PGG ocenił, że tempo odchodzenia od węgla będzie zależało od przyszłego kształtowania się miksu energetycznego. Jego zdaniem, to tempo będzie różne - jak pokazuje 2026 r., w którym jest ono wolniejsze, niż pierwotnie zakładano. Wskazał, że będzie ono zależało od kilku elementów: od oddawania do użytku nowych gazowych mocy energetycznych, od cen gazu (przy obecnych wysokich cenach gazu paliwo węglowe wraca do łask energetyki), a docelowo od dodania do miksu bloków jądrowych.

- Jesteśmy jako Polska Grupa Górnicza gotowi na to wyzwanie, realizujemy politykę rządu i czekamy na te stabilne źródła - podsumował Deja.

W 2025 r. przychody PGG ze sprzedaży węgla wyniosły ok. 7,1 mld zł, ok. 2,3 mld zł mniej, wobec 2024 r. (przy czym plan przychodów wykonano w 103 proc.). Koszty operacyjne i wydatki kapitałowe wyniosły w ub. roku ok. 12,6 mld zł - w tej pierwszej grupie spadły o 0,4 mld zł rdr, a w drugiej o 0,9 mld zł. W ub. roku wydobycie PGG, przy pełnej realizacji planu, wyniosło 16,1 mln ton, z czego 14,9 mln ton to węgiel energetyczny (jeszcze pięć lat wcześniej PGG wydobyła go 20,3 mln ton). Wykonano przy tym też pełny plan sprzedaży.

W lutym br. władze PGG szacowały, że tegoroczne wydobycie w PGG, wobec zmniejszania się zatrudnienia i liczby zakładów, powinno sięgnąć w zależności od popytu 15-15,5 mln ton.(PAP)

mtb/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
lolkoniecziutka
Co to się dzieje (wynik AfD), że na takim Expo Mining przyznają iż, najjaśniejsza UE ssr narzuca nam likwidację górnictwa, a to dowód:

"Był tam pytany o wyzwanie związane z łączeniem narzuconego przez Unię Europejską kierunku transformacji górnictwa węgla energetycznego z kwestią zdolności wydobywczych." Pytano -
Co to się dzieje (wynik AfD), że na takim Expo Mining przyznają iż, najjaśniejsza UE ssr narzuca nam likwidację górnictwa, a to dowód:

"Był tam pytany o wyzwanie związane z łączeniem narzuconego przez Unię Europejską kierunku transformacji górnictwa węgla energetycznego z kwestią zdolności wydobywczych." Pytano - prezesa PGG.
arzab
Mnie natomiast wyszło (na podstawie tych samych danych), że te 3,9 mln osób używających ciepła systemowego plus 1,1 mln osób ogrzewających domy węglem może używać energii elektrycznej wytworzonej w 100% z węgla.
Wtedy tych Polaków korzystających z węgla robi się 5,9 mln zamiast 10,9 mln !
Jeżeli tego typu "obliczenia"
Mnie natomiast wyszło (na podstawie tych samych danych), że te 3,9 mln osób używających ciepła systemowego plus 1,1 mln osób ogrzewających domy węglem może używać energii elektrycznej wytworzonej w 100% z węgla.
Wtedy tych Polaków korzystających z węgla robi się 5,9 mln zamiast 10,9 mln !
Jeżeli tego typu "obliczenia" stosuje się w tej firmie na codzień (zamiast tylko na związkowych zebraniach w cechowniach gdzie łykną wszystko) to nie ma się co dziwić, że występują problemy finansowe !

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki