Bogdanka podtrzymuje cel produkcji ok. 8 mln ton węgla handlowego w 2026 roku. Firma zwiększa sprzedaż poza grupę Enea i chce, by wyniosła ona ok. 2 mln ton w skali roku - poinformowali przedstawiciele spółki. Bogdanka liczy na wzrost cen węgla na krajowym rynku.


"W tym roku chcemy wyprodukować 8 milionów ton węgla handlowego. Zakładamy sprzedaż poza grupę Enea w wysokości około 2 milionów ton węgla, a nasze inwestycje mają wynieść 819,3 mln zł" - powiedział prezes Bogdanki Zbigniew Stopa podczas wideokonferencji.
W pierwszym półroczu 2026 r. produkcja węgla handlowego wyniosła ponad 4,38 mln ton, o 13,1 proc. więcej rdr. Uzysk wyniósł 72,1 proc. (wzrost o 6,1 pp. rdr).
Spółka tłumaczy, że zakładana niższa produkcja w drugim półroczu wynika z liczby frontów ścianowych.
"Intensyfikowaliśmy pracę w pierwszej części tego roku. W drugiej części będziemy przechodzić cykl zbrojeń i przezbrojeń. Niestety to nie pozwoli zwiększyć wydobycia w tym roku. Niemniej jednak na przełomie roku zamierzamy być przygotowani na czterech frontach ścianowych, co pozwoli wejść w nowy rok z maksymalnym wolumenem produkcyjnym" - powiedział wiceprezes Bartosz Rożnawski.

Poinformował, że w II półroczu uzysk nie powinien być niższy niż w I połowie roku.
W I półroczu 2026 r. LW Bogdanka sprzedała ok. 4,06 mln ton węgla handlowego, o 1,3 proc. więcej rdr.
Sprzedaż węgla do Grupy Enea wyniosła ok. 3,17 mln ton i odpowiadała za około 78,1 proc. wolumenu (spadek o 7 proc. rdr).
Sprzedaż do pozostałych odbiorców wzrosła o 48,9 proc. rdr do 886 tys. ton, co - jak podano - wspiera realizację strategii sprzedaży zbliżonej do 2 mln ton rocznie poza grupę Enea.
"Dostawy do naszego głównego odbiorcy i akcjonariusza, do grupy Enea, idą zgodnie z planem i zgodnie z ustaleniami pomiędzy stronami się zmniejszają. Sprzedaż poza grupę wzrosła o 49 procent do poziomu 886 tysięcy ton i to właśnie tym odbiorcom zawdzięczamy skompensowanie spadku dostaw do Enei i utrzymanie całkowitego wolumenu. Taki jest nasz plan na sprzedaż na najbliższe lata" - powiedział wiceprezes Sławomir Krenczyk.
"Chcemy się zmierzyć z celem strategicznym dla sprzedaży poza grupę Enea na poziomie do 2 milionów ton w obecnym roku. Chcemy to zrealizować" - dodał.
Bogdanka podała, że jej kluczowi odbiorcy z energetyki zawodowej spoza grupy Enea to Orlen Termika, Energa i PGE.
Wolumen dostaw zagranicznych był podobny rdr i wyniósł 225 tys. ton.
"Chcielibyśmy i moglibyśmy eksportować więcej, ale bazą tych działań są relacje z odbiorcami po stronie ukraińskiej, a tam kluczowym elementem wpływającym na możliwość odbiorów w energetyce, czy przemyśle jest sytuacja wojenna. Potencjał jest większy i dbamy o to, by mógł on się zrealizować, jeżeli warunki będą temu sprzyjały" - powiedział Krenczyk.
Jak dodał, spółka utrzymuje eksport do Słowacji, realizuje sprzedaż do Czech i szuka możliwości realizowania dostaw w innych kierunkach.
Bogdanka w I półroczu 2026 r. odnotowała 1,36 mld zł przychodów ze sprzedaży wobec 1,52 mld zł rok wcześniej. Spółka miała 113 mln zł EBITDA i 5,1 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Dla porównania, w pierwszym półroczu 2025 roku grupa odnotowała 408,6 mln zł zysku EBITDA oraz 264,7 mln zł skonsolidowanego zysku netto.
Jak podała spółka, wyniki obciążyły niższe ceny kontraktowe i presja kosztowa.
Prezes Zbigniew Stopa podał, że krajowe ceny węgla spadają mimo wzrostu notowań światowych.
"Działamy na rynku cen dotowanych, one są inne niż ceny światowe. Widzimy wyraźną rozbieżność cenową. Notowania CIF ARA wzrosły około 10 proc. rok do roku, natomiast krajowe ceny miału dla energetyki spadły około 14 proc. Odbicie cen międzynarodowych nie przełożyło się więc jeszcze na poprawę cen krajowych" - powiedział prezes Bogdanki.
"Po stronie popytu pojawiły się korzystne sygnały. Produkcja energii z węgla kamiennego wzrosła o 10 proc., sprzedaż węgla wzrosła szybciej niż wydobycie. Zapasy w branży spadły z 4,8 mln do 1,7 mln ton, co tworzy przesłanki do poprawy cen krajowych w kolejnych okresach. Zawsze było tak, że jak było za mało węgla na rynku, skutkowało to podwyższeniem cen" - dodał Stopa.
Wiceprezes Artur Wasilewski, pytany, czy Bogdanka zamierza wnioskować do ministra energii o subsydia do produkcji węgla w 2027 roku, odpowiedział: "Na chwilę obecną nie mamy takich planów, ale cały czas prowadzimy rozmowy i jesteśmy w stałym dialogu zarówno z naszym większością akcjonariuszem, jak i z Ministerstwem Aktywów Państwowych".
W I półroczu nakłady inwestycyjne Bogdanki wyniosły 372,8 mln zł i stanowiły 45,5 proc. planu rocznego.(PAP Biznes)
pel/ asa/
































































