Kwiecień okazał się miesiącem z dotychczas największą stopą zwrotu na WIG20 od początku roku. Piątkowa sesja przyniosła jednak cofnięcie indeksu największych spółek spod istotnego oporu, który wyznaczył dotychczasowy szczyt hossy ze stycznia.


Po bardzo mocnym wzroście WIG20 w czwartek, w ostatniej sesji tygodnia i miesiąca do pokonania został sesyjny szczyt dotychczasowej hossy na poziomie 1 955 pkt. ze stycznia. Zadanie się nie udało, ponieważ już rano po otwarciu, nastąpił odwrót i kontra podaży, którą w piątek wspierał nieco słabszy złoty.
Na rynku pojawiły się korzystniejsze od prognoz dane o inflacji CPI w Polsce w kwietniu, ale nawet one wraz z raczej pozytywnym sentymentem na rynkach bazowych, po bardzo mocniej sesji na Wall Street dzień wcześniej i danych makro ze strefy euro, nie podtrzymały wzrostów z dnia poprzedniego.
Przed polskimi inwestorami długi weekend i być może nieco zachowawcze podejście do zostawania z akcjami na ten czas wzięło górę, zwłaszcza że można było realizować pokaźne zyski, jakie WIG20 wypracował w kwietniu.
WIG20 spadł w piątek o 1,28 proc. WIG był niżej o 0,98 proc. i znajduje się na poziomie 62 948,5 pkt. Na 4 600,36 pkt jest mWIG40 po spadku o 0,39 proc., a sWIG80 był niżej o 0,2 proc. i jest na 21 140,78 pkt. Obroty sięgnęły 1,26 mld zł, z czego 1,08 mld dotyczył WIG20.

W całym tygodniu WIG20 zyskał 1,18 proc., WIG był wyżej 0 0,86 proc. Z kolei mWIG40 wzrósł o 0,35 proc. a sWIG80 spadł o 0,26 proc. Najefektowniejsza jest jednak statystyka całego miesiąca. W kwietniu WIG20 zyskał aż 9,36 proc. – najwięcej ze wszystkich miesięcy od początku roku.
W ostatnim czasie więcej zyskał tylko w październiku i listopadzie 2022 r. kiedy wzrósł o odpowiednio 11,5 i 13 proc. Podobna analogia występuje na WIG, który w kwietniu zyskał 7,4 proc. Skali wzrostów ze stycznia br. nie pobiły jednak mWIG40 i sWIG80, które w kończącym się miesiącu zyskały odpowiednio 2,14 proc. i 4,41 proc.
"Po rewelacyjnej czwartkowej sesji na GPW, początek piątkowych notowań przyniósł próbę kontynuacji wzrostów, a WIG20 dotarł do poziomu o 1 pkt poniżej szczytu ze stycznia br. Indeks odbił się jednak od tego oporu i zaczął spadać. […] Takie zachowanie można traktować jako odreagowanie po wczorajszych wzrostach, które były jednymi z najmocniejszych na przestrzeni ostatnich miesięcy" - powiedział PAP Biznes analityk BM BNP Paribas, Dominik Osowski.
Odnosząc się do obecnego trendu na GPW, analityk wskazał, że kluczowe będzie zachowanie WIG20 względem styczniowego szczytu. Zdaniem analityka we wtorek handel na GPW powinien charakteryzować się mniejszą zmiennością, a inwestorzy będą czekać na posiedzenia Fed i EBC, które to skalę zmienności powinny zwiększyć.
"Jeśli zostałby on przez WIG20 pokonany, to kolejnym celem mogłyby być okolice 2.000 pkt" – powiedział analityk.
W ujęciu sektorowym na GPW zwyżkowało 5 z 14 indeksów. Najmocniej w górę poszły WIG-Media (1,85 proc.). Największe spadki notowały natomiast WIG-Banki (-1,88 proc.), WIG-Paliwa (-1,84 proc.) oraz WIG-Leki (-1,57 proc.).
W WIG20 najsłabsze były walory JSW (-4,05 proc.), Kruka (-3,4 proc.) i Aliora (-2,91 proc.). Z sektora bankowego warto zwrócić uwagę na kurs mBanku (-2 proc.), który podał wyniki za I kw. poniżej konsensusu. mBank podał również, że w dalszej części 2023 roku planuje dwie emisje pod wymóg MREL.
Pod kreską był też kurs PKN Orlen (-1,92 proc.), a analitycy Trigon DM, w raporcie z 24 kwietnia, obniżyli cenę docelową akcji do 78,2 zł z 90 zł wcześniej. Firma poinformowała o kolejnych obniżkach cen paliw i gazu.
Spadł też kurs Allegro (-1,96 proc.). DM Trigon podniósł do 35 zł cenę docelową akcji w swojej rekomendacji.
Jeszcze PZU (-0,98 proc.) podało informacje, że wskutek wdrożenia nowego standardu sprawozdawczości finansowej i zmian w otoczeniu makroekonomicznym, podwyższa zakładany na 2024 rok zysk netto grupy do 4,3 mld zł z 3,4 mld zł.
Na niewielkich plusach w tym segmencie rynku były walory Cyfrowego Polsatu, Orange, LPP, KGHM, i PGE. Walory LPP drożały rano o nawet 5 proc., po 19-proc. wzroście w czwartek, ale nie utrzymała ich do końca sesji. Wzrosty kursów wszystkich wymienionych spółek były mniejsze niż 1 proc.
Ze spółek z drugiej linii wyniki podał bank Millennium (-2,38 proc.), a zysk netto okazał się powyżej oczekiwań. Rocznym zyskiem, wobec straty rok wcześniej, pochwalił się ZEPAK, ale kurs spadł o 1,5 proc.
Z szerokiego rynku uwagę zwracał kurs Unibepu (17,78 proc.), którego prezesem został Dariusz Blocher, wieloletni szef największej firmy budowlanej na GPW, czyli Budimeksu. Informacja ta podbiła notowania bardziej niż opublikowane dzień wcześniej wyniki finansowe. Wstępne wyniki Bowimu (-8,41 proc.) za I kw. mocno wpłynęły na jego notowania. Tak jak roczne wyniki Esotiq (6,04 proc. ).
Na NewConnect miał miejsce trzeci debiut w tym miesiącu, a kurs Robs Group Logistic wzrósł o 89,50 proc.

























































