Państwa UE mogłyby przekazać Ukrainie pociski do systemów Patriot z własnych zapasów, a w zamian otrzymać nowe, sfinansowane z unijnej pożyczki dla Ukrainy — powiedziała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.


Kallas poinformowała na konferencji prasowej po spotkaniu ministrów obrony państw UE, że zatwierdzono już plany zakupów o wartości 28,3 mld euro w ramach unijnej pożyczki na wsparcie Ukrainy. Pieniądze zostaną wydane m.in. na zakup pocisków Patriot, które mają pochodzić z przyszłej produkcji w USA.
Polityczka zauważyła jednak, że problemem jest czas oczekiwania na nowe pociski. - Produkcja pocisków wymaga czasu, a Kijów potrzebuje Patriotów teraz — podkreśliła Kallas. Dlatego, jak wyjaśniła, jednym z rozważanych rozwiązań jest przekazanie Ukrainie przez państwa UE i partnerów pocisków znajdujących się obecnie w ich magazynach. Państwa otrzymałyby później nowe pociski, których zakup zostałby sfinansowany z unijnej pożyczki dla Ukrainy.
Na pytania dziennikarzy, czy któreś z państw zadeklarowało przekazanie pocisków w ramach takiego mechanizmu, Kallas przyznała, że jeszcze żadne się na to nie zdecydowało.
Niestety, dzisiaj nie złożono żadnych nowych deklaracji – powiedziała Kallas.
Szefowa unijnej dyplomacji powiedziała, że za to wiele państw opowiedziało się za wcześniejszym uruchomieniem części środków z unijnej pożyczki w wysokości 90 mld euro dla Ukrainy, które są przewidziane na 2027 r.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ adj/





























































