Warszawska giełda zakończyła czwartkową sesję w mieszanych nastrojach, ale na tle spadających rynków zagranicznych zaprezentowała relatywną siłę. Podczas gdy globalny rynek długu zmagał się z rekordowymi rentownościami obligacji, a czerwień dominowała na globalnych rynkach akcji, polskie blue chipy zdołały utrzymać się w rejonie poziomu odniesienia.


Na zamknięciu czwartkowych notowań główny indeks WIG20 wzrósł o 0,15 proc., choć dzień zaczął od kontynuacji przeceny. Szeroki WIG wzrósł o 0,06 proc. Gorzej poradziły sobie indeksy średnich i małych firm, bo mWIG40 poszedł w dół o 0,31 proc., a sWIG80 stracił 0,37 proc. Obroty podliczono na 2,14 mld zł, z czego 1,7 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.
Na tle zagranicy WIG20 wypadł relatywnie mocniej. W Europie Zachodniej przeważały spadki choć niewielkie: niemiecki DAX spadał o 0,4 proc., francuski CAC 40 zniżkował o ponad 0,3 proc., natomiast brytyjski FTSE 100 zdołał rosnąć o 0,1 proc. Za oceanem amerykańskie indeksy kontynuowały przecenę – S&P 500 tracił 0,3 proc., a technologiczny Nasdaq Comp. szedł w dół o 0,6 proc.
Widmo inflacji i rynki długu trzęsą parkietami
Głównym czynnikiem determinującym rynkowe sentymenty pozostaje globalna wyprzedaż na rynku długu. Oprocentowanie amerykańskich papierów 10-letnich sięgało około 5,10 proc., a 30-letnich wzrosło o 4 pb. do 5,40 proc., Presja na spadek cen obligacji widoczna była też w Europie oraz Azji, gdzie rentowność 10-letnich papierów w Japonii była najwyższa od 1996 roku. Utrzymywała się tez siła dolara, który drożał do głównych walut oraz do złotego, ale już nie tak jak dzień wcześniej. Warto wspomnieć o powrocie notowań ropy Brent grubo powyżej 100 dolarów za baryłkę po wzroście cen w czwartek o blisko 4 proc.
"Na giełdzie mamy spokojną sesję, oscylujemy wokół zera, przez co nawet wyróżniamy się lekko pozytywnie na tle amerykańskiego rynku. Oczy inwestorów cały czas są zwrócone na kwestie rentowności obligacji. Wygląda na to, że dla rynków najważniejsze są nadal ryzyka inflacyjne, szczególnie niedostępność olejów i to determinuje dziś wyceny" – oceniła w rozmowie z PAP Biznes Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities. W odniesieniu do rodzimego rynku zachowuje jednak ostrożność.

"Jeżeli chodzi o naszą giełdę, nastawiałbym się neutralnie albo trochę pesymistycznie. Od wielu miesięcy jesteśmy doważani przez globalnych inwestorów i to w pewnym momencie się skończy. A po stronie wynikowej nie widać drajwerów wśród spółek z WIG20, więc sprzyja nam tylko flow. (...) Jeżeli ryzyko geopolityczne się nasili, może to oznaczać szybką ucieczkę części inwestorów, co będzie generowało możliwość korekty".
Niepokój na rynkach podbijają również kwestie geopolityczne – deklaracja prezydenta USA Donalda Trumpa dotycząca możliwego zakazu eksportu amerykańskiego oleju napędowego oraz rozmów o ukraińskich atakach na rosyjskie rafinerie, a także wypowiedzi sekretarza stanu Marco Rubio na temat ryzyka rozprzestrzenienia się konfliktu w Europie.
WIG20: dobra postawa banków i Orlenu
Najsłabszymi ogniwami w gronie warszawskich blue chipów były w czwartek Modivo (-4,23%) oraz PGE (-3,15%) oraz. Dla energetycznego giganta oznacza to kontynuację spadków po wcześniejszej przecenie o 5,3 proc. w ciągu dwóch sesji (co przerywa trwającą od połowy lipca falę wzrostową rzędu 47 proc.). Z kolei Modivo zaliczyło korektę po 4-dniowym rajdzie, w trakcie którego zyskało ponad 12 proc.
Wyraźne spadki zanotowały także Dino (-2,4%), KGHM (-1,98%). Alior stracił 1,5%, tak samo jak Pepco (-1,5%). W przypadku Pepco to druga spadkowa sesja z rzędu po serii ośmiu udanych dni (+8,2 proc. w okresie 11-23 września).
Pozytywnym impulsem dla indeksu okazał się sektor finansowy.
WIG Banki wzrósł o 0,59%, odbijając po słabszym otwarciu. Najmocniej w
WIG20 z banków zyskiwał Erste (+1,29%), a popyt widoczny był również na
walorach PKO BP (+1).
Wyjątkiem okazał się wspomniany Alior Bank (-1,3%) (do 138,3 zł), po tym, jak analitycy Wood & Company obniżyli dla niego rekomendację z "kupuj" do "trzymaj" z ceną docelową 142,4 zł. Ten sam dom maklerski obniżył zalecenie do "trzymaj" również dla Pekao (+0,04%) oraz PZU (+0,14%).
Liderami wzrostów w WIG20 zostały Allegro (+1,34%) oraz Orlen (+0,8%), który lekko odbił po wcześniejszej ponad 9-procentowej korekcie. Sprzyjały blisko 4-procentowe wzrosty cen ropy.
Wystrzał Energi i ważny kontrakt Polimeksu
Wydarzeniem dnia na całej GPW była informacja ogłoszona przez Orlen (+0,8%) o planowanym przymusowym wykupie akcji spółki Energa (+37%) po cenie 27,60 zł za sztukę (wykup zaplanowano na 30 września).
W indeksie średnich spółek rewelacyjnie spisał się Polimex Mostostal (+8,45%). To efekt podpisania z Bechtel Polska umowy o wartości 292,2 mln zł netto na dostawę i montaż hal produkcyjnych dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w gminie Choczewo. Na drugim biegunie w mWIG40 znalazło się JSW (-5,58%), kontynuując silną wyprzedaż po publikacji szacunkowych wyników finansowych. Przecenę zaliczył także Creotech Instrument (-5,22%).
W segmencie małych spółek z sWIG80 dobrze radził sobie Archicom (+3,41%), który ustanowił nowy program emisji obligacji do kwoty 800 mln zł. Najsłabiej wypadły Creotech Quantum (-6,23%) oraz Digital Network (-5,13%) (efekt obniżenia rekomendacji przez DM BOŚ do "sprzedaj").
Przecenę zaliczyła Dębica (-2,24%), po zaprezentowaniu wyników za I półrocze 2026 r. (przychody niższe o 8 proc. r/r, zysk netto 57,4 mln zł wobec 82,5 mln zł rok wcześniej), co zarząd tłumaczy trudnym otoczeniem rynkowym oraz niższymi cenami w rozliczeniach z podmiotami powiązanymi.
































































