REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na rynku walutowym spokojnie i bez fajerwerków. Sylwester bywał jednak inny

2024-12-31 10:59
publikacja
2024-12-31 10:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Tegoroczny sylwester na polskim rynku walutowym przebiega bez fajerwerków. W poprzednich latach zdarzało się inaczej, gdy NBP interweniował na rynku, chcąc „ustawić” sobie ostatni w roku fixing kursu euro.

Na rynku walutowym spokojnie i bez fajerwerków. Sylwester bywał jednak inny
Na rynku walutowym spokojnie i bez fajerwerków. Sylwester bywał jednak inny
fot. Patryk Kosmider / / Shutterstock

We wtorek 31 grudnia o 10:47 kurs euro wynosił  4,2722 zł i pozostawał bez istotnych zmian względem poniedziałkowego kursu odniesienia.  To ostatni dzień handlu walutami w roku 2024. To ważna data dla księgowych, ponieważ kursy walut z tego dnia służą do sporządzania rocznych bilansów przedsiębiorstw.

W ostatnich kilku latach zdarzało się, że kurs euro do złotego był manipulowany podczas ostatniej sesji grudnia. Najwięcej emocji przeżyliśmy 31 grudnia 2020 roku, gdy Narodowy Bank Polski interweniował na rynku, aby sztucznie podbić notowania euro o ok. 5 groszy. Wtedy chodziło o to, aby centralny mógł wpłacić więcej pieniędzy do przyszłorocznego budżetu państwa. Teraz takiego tematu w ogóle nie ma, bo za sprawą umocnienia złotego NBP najprawdopodobniej zaraportuje księgową stratę za rok 2024.

Jeśli notowania euro zakończyłyby dzień na obecnym poziomie, to w całym 2024 roku złoty umocniłby się w stosunku do euro o 1,6% po tym, jak w roku poprzednim zyskał blisko 8% i przerwał passę trzech stratnych lat z rzędu. W mijającym roku polska waluta osłabiła się za to w stosunku do dolara amerykańskiego, tracąc blisko 4,3%. Złoty zyskał za to prawie 2,9% w stosunku do franka szwajcarskiego.

W 2024 roku złoty był względnie mocny. Nominalny kurs EUR/PLN kilkukrotnie atakował strefę 4,24-4,25 zł, schodząc do najniższych poziomów od lutego 2020 roku i w całości wymazując covidowo-wojenne straty. Natomiast w ujęciu realnym – czyli po uwzględnieniu inflacji – polska waluta była najmocniejsza od 2008 roku. Analitycy zdążyli nawet ogłosić „erę mocnego złotego”.

Wakacje na giełdzie

Warto podkreślić, że siła złotego utrzymuje się pomimo bardzo mocnego dolara. Ostatniego dnia roku 2024 euro było wyceniane na nieco ponad 1,04 USD. Są to jedne z najniższych notowań wspólnotowej waluty w ciągu ostatnich 20 lat. W tym okresie euro wyraźnie słabsze niż obecnie obserwowaliśmy jedynie w drugiej połowie 2022 roku podczas apogeum kryzysu energetycznego w Europie.

Kurs dolara na polskim rynku kształtował się na poziomie 4,0943 zł, a więc o ponad pół grosza niższym niż dzień wcześniej.  Dolar jest obecnie o blisko 17 groszy droższy, niż był rok temu. Jednakże „po drodze” kurs USD/PLN pod koniec września spadł nawet do 3,80 zł, po czym poszedł ostro w górę w IV kwartale.

Frank szwajcarski kończył rok po cenie 4,5374 zł i był o blisko 14 groszy tańszy niż rok temu. Helwecka waluta taniała przez pierwszą połowę 2024 roku, obniżając swe notowania z 4,70 zł do niespełna 4,27 zł zaobserwowanych pod koniec maja. Później jednak kurs franka ruszył w górę, docierając nawet do 4,71 zł po rozstrzygnięciu wyborów w Stanach Zjednoczonych.

Funt brytyjski kosztował 5,1509 zł i był o 1,6 grosza droższy niż przed weekendem oraz o 13 groszy droższy niż rok temu. Tegoroczne maksimum notowań szterlinga wypadło w polski Dzień Niepodległości na poziomie przeszło 5,27 zł. Od tego czasu kurs GBP/PLN znajduje się w lokalnym trendzie spadkowym. 

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki