Lotos planuje publikację strategii jesienią tego roku - poinformował na konferencji Mateusz Bonca, wiceprezes ds. strategii i rozwoju. Spółka chce powrócić do wypłaty dywidendy i stworzyć komplementarny biznes odporny na zmiany warunków rynkowych.
"Intensywnie pracujemy nad strategią. Przeglądamy dotychczasowe inicjatywy, patrzymy na warunki makroekonomiczne. Jesienią chcemy wrócić do rynku z informacją, jak strategia będzie wyglądała" - powiedział Bonca.
Dodał, że w dokumencie pojawi się m.in. kwestia dywidendy.
"Spółka przez długi czas inwestowała i nie płaciła dywidendy. My chcemy powrócić do wypłaty dywidend. Nie przyrzekamy ile i kiedy, ale wskazujemy kierunek" - powiedział.

Wiceprezes Mariusz Machajewski, pytany, czy Lotos byłby gotów podzielić się zyskiem z akcjonariuszami już z zysku za 2016 rok, odpowiedział: "Jeśli się generuje 2 mld zł gotówki rocznie, a wydatki na inwestycje sięgają 1,6 mld zł, to pozostaje kilkaset milionów złotych do wydania. To wyłącznie kwestia decyzji i alternatyw".
Podczas wcześniejszej telekonferencji Machajewski informował, że tegoroczny CAPEX grupy może wynieść 1,6-1,8 mld zł.
Bonca, odnosząc się do kierunków, w jakich podążać ma strategia, poinformował, że spółka zamierza optymalizować swoją działalność i iść w kierunku innowacyjnych rozwiązań.
"Chcemy się też upewnić, że firma ma stabilne nogi i komplementarne biznesy uzupełniające się, gdy zmieniają się warunki rynkowe" - powiedział.
"Zamierzamy działać tak, by zwiększać bezpieczeństwo energetyczne kraju i korzystać z dywersyfikacji" - dodał.
Spółka informowała niedawno, że kupiła 2 mln baryłek ropy z Iranu. Tankowiec, na pokładzie którego znajduje się ropa, zawinie do Naftoportu w połowie sierpnia. Sygnalizowano wówczas, że intencją Lotosu i National Iranian Oil Company jest kontynuacja współpracy w ramach dostaw ropy do rafinerii w Gdańsku.
"Chcemy w naszych instalacjach ropę irańską przeprocesować samodzielnie, nie mieszając jej z innymi ropami i zobaczyć, jak będzie przebiegał proces. Jeśli wynik będzie pozytywny, to ropa irańska będzie przedmiotem naszego zainteresowania" - powiedział Przemysław Marchlewicz, wiceprezes spółki.
Przedstawiciele spółki poinformowali, że obecnie w rafinerii testowane są różne rodzaje ropy.
Pod koniec kwietnia Lotos informował, że w I kwartale sprowadził 25 proc. ropy z kierunków innych niż rosyjski. (PAP)
morb/ ana/





























































