Delikatnemu umocnieniu polskiego złotego towarzyszyła siła brytyjskiego funta, który na parze z dolarem amerykańskim notowany jest najwyżej od prawie dwóch lat.


We wtorek o 10:43 kurs euro kształtował się na poziomie 4,4881 zł i był o ponad pół grosza wyższy niż w poniedziałek wieczorem. Wczoraj notowania pary euro-złoty obniżyły się o jeden grosz. Od początku lutego kurs EUR/PLN porusza się w wąskim przedziale 4,47-4,51 zł po tym, jak rynek dostał „zielone światło” z NBP, aby zejść poniżej linii 4,50 zł.
W dalszym ciągu dobrze radzi sobie funt brytyjski. Na parze z dolarem szterling notowany jest najwyżej od kwietnia 2018 roku – kurs GBP/USD powoli zbliża się do poziomu 1,40 USD za jednego funta. W rezultacie na polskim rynku brytyjska waluta we wtorek rano wyceniana była na 5,1466 zł, czyli blisko najwyższych poziomów od maja 2020 r.
Za dolara amerykańskiego trzeba było zapłacić 3,6938 zł, czyli podobnie jak dzień wcześniej. Kurs franka szwajcarskiego wynosił 4,1573 zł, rosnąc o niespełna grosz.

KK




























































