Pomimo wyraźnego odreagowania kurs euro pozostaje na bardzo wysokich poziomach, sygnalizując utrzymującą się słabość polskiej waluty. Zdaniem analityków wkrótce możemy zobaczyć poziom 4,70 zł za euro.


[Aktualizacja: 10:47] O 10:46 kurs euro wynosił 4,6183 zł i był o grosz niższy względem poziomów z zakończenia środowych notowań. Dzień wcześniej doszło do zdecydowanego spadku kursu euro, który obniżył się z blisko 4,67 zł do 4,62 zł. To pięciogroszowe odreagowanie blednie jednak w zestawieniu z 20-groszowym ruchem w górę, jaki odnotowaliśmy od końcówki lutego.
- Niska płynność i duże pozycjonowanie sugerują podwyższoną zmienność pary EUR/PLN na przełomie tygodnia. W naszej ocenie pozycje otwierane przed orzeczeniem Sądu Najwyższego dot. hipotecznych kredytów walutowych będą nadal ciążyć złotemu i na przełomie tygodnia para znów zbliży się do 4,70 - napisali analitycy ING Banku Śląskiego. Posiedzenie SN zaplanowane jest na 13 kwietnia.
Tuż sprzed granicy 4 zł zawróciły notowania dolara. Za amerykańską walutę w środę rano płacono 3,9348 zł. Kurs franka szwajcarskiego po spadku o dwa grosze kształtował się powyżej 4,16 zł. Funt brytyjski kosztował ponad 5,42 zł.
KK

























































