REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Krótkie zwolnienia lekarskie pod kontrolą ZUS

Barbara Sielicka2009-07-20 15:16
publikacja
2009-07-20 15:16
Dodaj Bankier.pl w Google
Nie od dziś, wszystkim dobrze znany jest precedens fałszywych zwolnień lekarskich. Jak wielu ludzi, tak wiele jest powodów ich wystawiania. Zakład Ubezpieczeń Społecznych postanowił zająć się ”nieuczciwie chorymi”. Za dwa lata mają pojawić się elektroniczne zwolnienia lekarskie, które będzie można łatwiej kontrolować.

Obecnie zwolnienia lekarskie są wydawane na drukach ścisłego zarachowania ZUS ZLA, które lekarz pobiera w oddziale ZUS. Wpisuje w nich m. in. dane osoby ubezpieczonej, numer statystyczny choroby oraz okres niezdolności do pracy. Następnie oryginał jest przesyłany do ZUS, pierwszą kopię chory musi dostarczyć pracodawcy, a druga pozostaje u lekarza przez trzy lata.

Za dwa lata, każdy lekarz będzie posiadał swój indywidualny profil na specjalnym serwisie internetowym. Za jego pomocą będzie wypełniał zaświadczenia o niezdolności do pracy. Wpisując numer PESEL chorego, informacja o zwolnieniu pojawi się nie tylko w jednej firmie, ale dodatkowo we wszystkich miejscach gdzie petent jest zatrudniony. Zostanie również przesłany do ZUS.

Automatyczne przesyłanie informacji oraz pełna identyfikacja chorego zwolni pracownika z obowiązku osobistego dostarczania zwolnienia pracodawcy. Taka forma zwolnień ma służyć przede wszystkim szeroko rozumianej kontroli. Przede wszystkim ma posłużyć do ograniczenia liczby fałszywych zwolnień. Z badań ZUS wynika bowiem, że w czasie obecnego kryzysu więcej osób choruje. Przyczyną może być lęk przed utratą pracy. Pracownicy, bojąc się masowych zwolnień, wybierają nieuczciwą formę zapobiegania redukcji etatu.

Większej kontroli będą również podlegali lekarze wystawiający zwolnienia. Za wystawienie fałszywego zaświadczenia o niezdolności do pracy, również będą ponosić konsekwencje. Z nowych przepisów zadowolenia nie kryją pracodawcy oraz ZUS. Co natomiast myślą o tym pracownicy?

Wskazują przede wszystkim na brak zaufania. Elektroniczne zwolnienia są dla nich kolejną fikcją i kłodą rzucaną im pod nogi. Pracownicy twierdzą, że więcej chorują z powodu zmian klimatu oraz nadmiaru ciężkiej pracy. Jednocześnie, osoby będące na fałszywym zwolnieniu lekarskim i dorabiający za granicą, nie mają wyrzutów. Czują się wystarczająco okradani przez państwo, aby być w stosunku do niego lojalnym i uczciwym.

Ustawodawca jest w trakcie przygotowywania przepisów pod względem technicznym i prawnym. Należy bowiem stworzyć unormowania, które umożliwią rygorystyczne przestrzeganie zasad wystawiania elektronicznych zaświadczeń.

Należy się jednak zastanowić, czy koniec z papierowymi zwolnieniami będzie jednocześnie oznaczał koniec fałszywych zaświadczeń? Może to nie tu tkwi problem. Zamiast kontroli wydawanych świadczeń, lepiej dodatkowe środki przeznaczyć na profilaktykę, która ciągle w naszym kraju jeszcze raczkuje. Refundacja dodatkowych leków oraz darmowy pakiet badań zapobiegawczych może przynieść większe korzyści niż ustawodawca  może się spodziewać.

BS
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~ciechand
Nie chodzi o zwolnienia pracowników, bo tym i tak za 33 dni płaci pracodawca, ale o właścicieli firm, którym ZUS płaci już od 1 dnia choroby, a do tej pory ma obowiązek dostarczyć zwolnienie do ZUS w ciągu 7 dni.
~pracodawca
"...wszystkim dobrze znany jest [i]precedens[i/] fałszywych zwolnień..." - chyba chodzi o proceder?!
~dew
Zapomnijcie o ZUS:

http://zus.pox.pl/bezskladek.htm
~UPRzejmy
zgadza sie

ja rozwniez nie czuje potrzeby bycia lojalnym wobec panstwa ktore mnie okrada

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki