REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kredytobiorcy szturmują banki – indeks popytu na hipoteki BIK w górę o 25 proc.

Michał Kisiel2018-06-06 10:30analityk Bankier.pl
publikacja
2018-06-06 10:30
Dodaj Bankier.pl w Google

W maju 2018 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe przesłały do BIK-u zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 25,5 proc. niż rok wcześniej. Biuro Informacji Kredytowej odnotowało także 10-procentowy wzrost rok do roku liczby wnioskodawców.

Rynek kredytów mieszkaniowych jest zdecydowanie na wznoszącej fali. Pierwsze trzy miesiące roku były dla banków najlepszym kwartałem od 2011 roku. Do kredytobiorców trafiło 13 mld zł finansowania, czyli o 17 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Niektóre instytucje odnotowały w tym czasie spektakularne wyniki sprzedaży. Przykładowo ING Bank Śląski pochwalił się wzrostem wolumenu nowych kredytów o 69 proc. w porównaniu z I kw. 2017 r.

fot. Piotr Małecki / / FORUM

Sygnały z rynku wskazują, że hipoteczna hossa nie hamuje. Biuro Informacji Kredytowej opublikowało właśnie najnowszy, majowy odczyt BIK Indeks – Kredyty Mieszkaniowe. Wskaźnik ten obliczany jest na podstawie zapytań kierowanych do bazy gromadzącej informacje o kredytobiorcach. Klienci wnioskujący o finansowanie hipoteczne sprawdzani są przez banki w BIK-u, a biuro otrzymuje m.in. dane dotyczące wysokości potencjalnego zobowiązania.

Do obliczenia indeksu brane są kredyty o kwotach poniżej 1 mln zł i z wyłączeniem wielu zapytań o tego samego klienta w ciągu kolejnych 90 dni (co pozwala wykluczyć efekt wynikający z częstej praktyki starania się o finansowanie w kilku bankach jednocześnie).

Wartość indeksu wyniosła +25,5 proc., co oznacza, że klienci w maju 2018 r. złożyli wnioski o finansowanie hipoteczne na kwotę o ponad jedną czwartą wyższą niż w maju 2017 r. Zapowiada to wyższy poziom sprzedaży kredytów niż przed rokiem i potwierdza dobrą koniunkturę na rynku hipotek.

Wakacje na giełdzie

- W maju 2018 r., w porównaniu do kwietnia 2018 r., wartość indeksu wzrosła (o 7 pp.). Łącznie w maju o kredyt mieszkaniowy zawnioskowało 37,19 tys. osób w porównaniu do 33,62 tys. rok wcześniej (+ 10,5 proc.). Wśród wnioskodawców nadal dominują osoby w wieku od 25 do 34 lat (48 proc.) oraz 35-44 lat (30 proc.). Średnia kwota wnioskowanego kredytu mieszkaniowego w maju 2018 r. wyniosła 248,45 tys. zł (na zbliżonym poziomie, jak miesiąc temu) – wskazuje prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

Analityk BIK podkreśla, że nadal istotną rolę mają zakupy z pominięciem kredytu. - Na rynku nieruchomości pierwotnych w największych 7 aglomeracjach 2 na 3 zawierane transakcje, nie są współfinansowane kredytem bankowym, na rynku wtórnym kredyt nadal ma istotne znaczenie jako źródło finansowania nabycia nieruchomości - mówi prof. Waldemar Rogowski.

Rosnące zainteresowanie kredytami hipotecznymi skłania banki do ostrzejszej rywalizacji o klientów. Kredytodawcy sięgają po czasowo ograniczone promocje, próbując przyciągnąć potencjalnych wnioskodawców. W ostatnich tygodniach na taki krok zdecydowały się ING Bank Śląski i Bank Zachodni WBK.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (27)

dodaj komentarz
bentley66
W czasie niskooprocentowanych lokat polecam inwestycje na Hot Forex
the_mind_renewed
Swoja drogą ciekawe będzie zakończenie tego globalnego kabaretu finansowego. Czy pierwszym będzie eksplozja metali szlachetnych, czy nagłe załamanie się kredytu i walut na nim opartych. Pewnie obydwa zjawiska wystąpią równocześnie.
the_mind_renewed
Jak kruche jest nasze istnienie na tym świecie a możliwe tylko dzięki istnieniu kredytu i długu gwarantujące nam „jutro” zaopatrzenie w sklepach żywnościowych. Wydaje się że ludzkość przerosła świat holograficzny pozwalając rządom na taka iluzoryczną ekonomie gwarantującą nam w końcu globalne zamieszki i niepokoje a prowadzące w Jak kruche jest nasze istnienie na tym świecie a możliwe tylko dzięki istnieniu kredytu i długu gwarantujące nam „jutro” zaopatrzenie w sklepach żywnościowych. Wydaje się że ludzkość przerosła świat holograficzny pozwalając rządom na taka iluzoryczną ekonomie gwarantującą nam w końcu globalne zamieszki i niepokoje a prowadzące w efekcie do wojny globalnej o żywność której zabraknie w chwili załamania się kredytu. Niestety hydrantami dodruku walut nie wykarmi się narodów, był taki biblijny Jezus on potrafił ale pewna nacja go ukrzyżowała w ramach konkurencji. Myślę że Wprowadzenie jakiejś nowej światowej waluty jest nieuniknione a w celu uniknięcia zamieszek elity powiedzą: Tylko dzięki naszym ofiarnym staraniom nie nastąpiło załamanie dostaw artykułów spożywczych do sklepów i społeczeństwo przełknie tą gorzka pigułkę tracąc lata pracy i gromadzenia oszczędności, no bo komu zabiorą ? Oczywiście tym co maja..
the_mind_renewed
Ludzie na razie nie zrobią rewolucji, ponieważ nie są głodni, mają gdzie mieszkać i w co się ubrać. Biorą się ostro do roboty, ponieważ nie mają najnowszych modeli Niepotrzebnych Rzeczy, albo mają gorsze wersje od sąsiada. Pozornie szafa gra. Okazało się jednak, że nastąpiło przegięcie. Ludzie oszaleli i w utopijnym wyścigu, żeby Ludzie na razie nie zrobią rewolucji, ponieważ nie są głodni, mają gdzie mieszkać i w co się ubrać. Biorą się ostro do roboty, ponieważ nie mają najnowszych modeli Niepotrzebnych Rzeczy, albo mają gorsze wersje od sąsiada. Pozornie szafa gra. Okazało się jednak, że nastąpiło przegięcie. Ludzie oszaleli i w utopijnym wyścigu, żeby posiadać najlepsze w całej „wsi” klamoty – ustrojstwa zaczęli zadłużać się ponad wszelką miarę. Że nie wspomnę o zadłużeniach nie-rządów I w ten prosty sposób, zostały przekroczone bariery bezpiecznego zadłużania które są początkiem upadku ekonomicznego całego świata.

Nowoczesnym wynalazkiem służącym zaganianiu ludzi do zadłużania się i roboty jest konsumpcjonizm. Wykorzystują naturalną skłonność do konkurowania i wywyższania się ponad innych. Przy pomocy szkoły, indoktrynacji i reklamy wmawiamy ludziom, że różne niepotrzebna rzeczy są im niezbędne. Że te niepotrzebne rzeczy powinni mieć w najnowocześniejszych wersjach. Często ogłaszamy, że moda się zmieniła i stare niepotrzebne rzeczy są już nie cool. Wstyd je posiadać i trzeba koniecznie wymienić na nowsze modele. Sprytnymi metodami powodujemy, że najmodniejsze, oryginalne i firmowe produkty są bardzo drogie.

A tymczasem na zachodzie: Spanikowane banki pompują w ludzi kredyt jak szaleni, Jedyna utopijna metoda jaka im pozostała jest pompowanie kredytu. Np. w USA dealerzy samochodów ogłaszają się tak. Przyjdź i kup chociaż nie potrzebujesz, pierwsza spłata za dwa lata. Kredytujemy wszystkich !. I to jest akt desperacji władz finansowych, ponieważ dłużnik podpisuje papier który natychmiastowo idzie na giełdę i jest sprzedawany napędzając rynki, hahaa. Następnym pomysłem jest ogłupianie ludzi wykorzystując snobizm i konsumpcjonizm.



czarny_kuskus
Bo to tacy onetowi inwestorzy. Jak ktoś ma wyremontowaną kawalerkę w CENTRUM każdego wojewódzkiego miasta, to dziś sprzeda ją za 9tys. za m2. To jest normalne? Kupują to ludzie poparzeni na giełdach, funduszach, getbackach i innych myśląc że nieruchomości "nie stracą". Uciekając z pieniędzmi z jednych aktywów nakręcają Bo to tacy onetowi inwestorzy. Jak ktoś ma wyremontowaną kawalerkę w CENTRUM każdego wojewódzkiego miasta, to dziś sprzeda ją za 9tys. za m2. To jest normalne? Kupują to ludzie poparzeni na giełdach, funduszach, getbackach i innych myśląc że nieruchomości "nie stracą". Uciekając z pieniędzmi z jednych aktywów nakręcają bańkę na drugich. A potem kto będzie temu winny? Bo ktoś przecież musi być, mój rodak zawsze znajdzie winnego, tylko nie siebie. Aaaa wiem. Pośrednik nieruchomości. "Bo mówił, że ceny nieruchomości rosną"
jasiek2017
dalej mieszkaj z mamusia a inni juz splacaja swoje mieszkania
czarny_kuskus odpowiada jasiek2017
jasiu... ja już spłaciłem dawno, czego i Tobie życzę.
the_mind_renewed
Udzielanie kredytu na świecie w obecnym zakresie powinno być karalne. Powoduje to zwykły wyścig szczurów a następnie kryzys finansowy. Przecież dzisiaj każdy dzięki pożyczką może się czuć jak bogacz. Jednak nie ma co żałować „krezusów” finansowych – za głupotę w każdej dziedzinie życia zawsze trzeba zapłacić. A bankier będzie na Udzielanie kredytu na świecie w obecnym zakresie powinno być karalne. Powoduje to zwykły wyścig szczurów a następnie kryzys finansowy. Przecież dzisiaj każdy dzięki pożyczką może się czuć jak bogacz. Jednak nie ma co żałować „krezusów” finansowych – za głupotę w każdej dziedzinie życia zawsze trzeba zapłacić. A bankier będzie na nas spoglądał przez kotarę w oknie w wieżowcu jak siedzimy pod murem z reku a w niej napis PA-Da Pan-Da.
rekin1986
Bierzta bo reszta komu jeszcze komu bo idę do domu

Ale będzie kwik po pierwszych podwyżkach stóp procentowych 4 lata bez zmiany stóp procentowych to na nasze warunki bardzo długo czekać tylko aż ilość wystawionych nieruchomości za niepospłacane kredyty będzie większa niż nowo wybudowanych plus z wolnej reki
jasiek2017
napisz cos jeszcze lubie sie posmiac

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki