REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniunktura w przemyśle poszukuje dna

Ignacy Morawski2019-10-02 07:39główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-10-02 07:39

Pierwszy dzień miesiąca to tradycyjnie moment publikacji indeksów PMI dla przetwórstwa na świecie, które dają wgląd w bieżące trendy przemysłowe w wielu krajach. Wczorajsze publikacje przyniosły mieszane sygnały. Rynek mocno skupił się na fatalnym odczycie indeksu koniunktury dla amerykańskiego przemysłu, który pokazuje, że wojna handlowa zaczyna uderzać w tamtejszy przemysł. Ale biorąc średnią dla wszystkich indeksów koniunktury ze świata, widać pewną stabilizację w produkcji.

Koniunktura w przemyśle poszukuje dna
Koniunktura w przemyśle poszukuje dna
fot. cookelma / / YAY Foto

Ceny akcji negatywnie zareagowały na głęboki spadek indeksu ISM w USA (odpowiednik PMI), który pokazuje, że nastroje w przemyśle są najsłabsze od trzech lat, a ocena zamówień eksportowych najsłabsza od dekady.  Amerykańska administracja ewidentnie nie doceniła negatywnych konsekwencji swojej buńczucznej polityki wobec Chin. Donald Trump o problemy przemysłu obwinia bank centralny, ale ten przecież obniża stopy procentowe. Problem leży raczej w niepewności wywołanej nowymi cłami. Paradoksalnie ten pesymizm w przemyśle może mieć pozytywne skutki – może zniechęcić administrację USA do wchodzenia na nowy front wojny handlowej, tym razem z Unią Europejską.

Indeksy PMI średnio na świecie wyglądały lepiej niż w USA. Kalkulowany przez JP Morgan i Markit indeks dla światowego przemysły wzrósł drugi miesiąc z rzędu, co dawno się nie zdarzyło. Jak widać na wykresie (lewy panel), obecny poziom indeksu spójny jest ze wzrostem realnej produkcji na świecie o ok. 1 proc. rok do roku. Jest to mizeria, ale nie depresja. Wyraźne zatrzymanie trendu spadkowego można potraktować jako jaskółkę zmian na lepsze.

fot. / / SpotData

W Polsce indeks PMI spadł we wrześniu i tym samym utrzymał się na niskim poziomie z poprzednich miesięcy. Realna produkcja przemysłowa też wykazywała ostatnio oznaki dużej słabości. Wszystko układa się zatem w obraz wyraźnego spowolnienia przemysłowego, które w końcu dotarło do Polski ze świata. U nas produkcja rośnie w tempie niewiele przekraczającym 1 proc., czyli podobnie do światowego trendu. Najlepszy okres koniunktury już jest za nami.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Bitwa o próg w PIT. Podatnicy na skali mogą nieco zyskać, ale dużych zmian nie należy się spodziewać
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
bha
Zadłużenie wielu krajów,Państw,prywatne społeczeństw rośnie od dawna coraz bardziej na maxa ,rynek zatrudnienia i płac coraz bardziej od dawna już niski i niezbyt dochodowy dla większości Ogółu i to niestety już w ogromie branż i zawodów - więc o jakiej dalszej koniunkturze,wzroście i perspektywicznym rozwoju można optymistycznie myśleć ?.
momotaro
Patrzę na wykresy największych giełd i cały czas widzę tyci spadek od maksów wszech czasów. Świat nadal niestety obstawia wzrosty. Balon nadal jest pełen.
po_co
Ludzie uwielbiają katastroficzne myślenie, a później dziwią się że im w życiu nie wychodzi. Ten fenomen dotyczy zarówno maluczkich jak i ludzi zarządzających miliardowym kapitałem.

Zawsze powtarzam swoim dzieciom to samo czego uczyli mnie moi rodzice: "jak się wywróciłeś to otrzep kolana i idź do przodu".
Zamiast
Ludzie uwielbiają katastroficzne myślenie, a później dziwią się że im w życiu nie wychodzi. Ten fenomen dotyczy zarówno maluczkich jak i ludzi zarządzających miliardowym kapitałem.

Zawsze powtarzam swoim dzieciom to samo czego uczyli mnie moi rodzice: "jak się wywróciłeś to otrzep kolana i idź do przodu".
Zamiast marnować czas na narzekanie o tym co było, lepiej wyciągać wnioski i reagować na to co może być.

Kryzys to czas kiedy można najwięcej zarobić, wystarczy się do niego przygotować. Skoro z każdej strony płyną sygnały o możliwym załamaniu gospodarki to jest to najlepszy czas na dokonanie inwestycji - w nieruchomości, a jak brakuje pieniędzy to w złoto, jak i na to jest za mało to w srebro, a jak nie ma wolnej gotówki to pora pozbywać się kredytów.

W czasie kryzysu znaczenie będzie mieć gotówka, jej wartość będzie nabierać na sile (nie mylić gotówki z wartością pieniądza). Najbardziej opłacalne będą transakcje dokonywane bez udziały kredytu co oczywiste, dlatego warto mieć nieruchomość którą można sprzedać, albo złoto, albo srebro albo w ostateczności jak nic nie mamy to bezpieczniej mieć to za swoje niż za pożyczone gdy stopy pójdą w górę.

I co taki zły ten kryzys ? Nie, jest dokładnie taki sam jak bessa - wystarczy się odpowiednio nastawić. Nie narzekać, nie marudzić, nie martwić się na zapas. Zabezpieczyć się i czekać albo jeszcze lepiej reagować.
po_co odpowiada po_co
Nie bessa tylko hossa. Przepraszam.
dismas
Na wykresie wyraźnie widać, że NIE MA ŻADNEJ KORELACJI między wzrostem produkcji a przemysłowym PMI dla Polski. Po co więc publikuje się te niedorzeczna dane? Przecież można by ten sam, zresztą dobry, tekst opublikować jedynie na podstawie realnych danych o produkcji przesyłowej, bez reklamowania/lokowania – wytworów typu „PMI dla Na wykresie wyraźnie widać, że NIE MA ŻADNEJ KORELACJI między wzrostem produkcji a przemysłowym PMI dla Polski. Po co więc publikuje się te niedorzeczna dane? Przecież można by ten sam, zresztą dobry, tekst opublikować jedynie na podstawie realnych danych o produkcji przesyłowej, bez reklamowania/lokowania – wytworów typu „PMI dla Polski” bo to obniża merytoryczną wartość artykułu.
search
Ludzi nie wiedza i nie rozumieja PMI tak wiec co kogo to obchodzi u nas jest 500+, 13+,
leki +, mieszkania +, elektryki +, zus+, emerytura 4+, 500+ dla emerytow, koryto+ , samoloty + i co nas to obchodzi.
jasiek2017
ALe taka jest prawda. Jesli z sufitu nie odpada tynk a mieszkanie nie jest zalewane przez sasiada to cala reszte Polacy maja w d.....e
marxs
już niedługo zrozumieją bo w przyszłej kadencji PISy wprowadzą zupełnie nowe i innowacyjne programy:bieda+,bezrobocie+,nędza+,lecz się sam+ czy kormornik+
meryt odpowiada marxs
marxs: "nowe i innowacyjne programy:"

Gdy będą nierówności społeczne+ to nie znajdziesz się w najbogatszym decylu.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki