REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec chińskich elektryków w UE? Bruksela proponuje stałe cła

2024-08-20 12:59, akt.2024-08-20 13:47
publikacja
2024-08-20 12:59
aktualizacja
2024-08-20 13:47

Komisja Europejska przedstawiła we wtorek projekt wprowadzenia stałych ceł na samochody elektryczne importowane z Chin do UE. Jeśli państwa członkowskie nie sprzeciwią się propozycji, to wejdzie ona w życie do 30 października i cła będą obowiązywać przez pięć lat.

Koniec chińskich elektryków w UE? Bruksela proponuje stałe cła
Koniec chińskich elektryków w UE? Bruksela proponuje stałe cła
fot. Tang Ke/Utuku / Zuma Press / / FORUM

Cłami, określanymi jako wyrównawcze, mają zostać objęte wszystkie wyprodukowane w ChRL pojazdy elektryczne, a więc także te, które wytwarzane są tam przez firmy europejskiej. Stawki będą wysokie i sięgną nawet 36,3 proc. Powodem jest subsydiowanie produkcji pojazdów elektrycznych przez władze Chin. W rezultacie są one znacznie tańsze, niż te produkowane w UE, a europejscy producenci nie mogą sobie poradzić z nieuczciwą konkurencją.

Unijny urzędnik powiedział we wtorek dziennikarzom w Brukseli, że rozmowy z Pekinem w sprawie rozwiązania spawy w sposób polubowny nie zakończyły się dotychczas porozumieniem, ale cały czas trwają. „Ruch jest po stronie Chin” – podkreślił.

KE nie zamierza jednak długo czekać. Jeśli Pekin nie zaproponuje rozwiązania problemu, cła wejdą w życie do 30 października i będą obowiązywać przez pięć lat.

KE idzie Muskowi na rękę. Tesla ma płacić niższe cła niż chińskie elektryki

Komisja Europejska zaproponowała we wtorek, by producent samochodów Tesla płacił niższe cła od tych stosowanych wobec chińskich pojazdów elektrycznych. Z takiego odstępstwa nie skorzystają firmy europejskie produkujące w Chinach. KE poszła na rękę Tesli pomimo sporu z jej właścicielem Elonem Muskiem o platformę X.

W porównaniu do poprzedniej propozycji, zakładającej wprowadzenia ceł tymczasowych, KE dokonała niewielkich korekt stawek celnych, z uwagi na błędy w obliczeniach. Obecnie auta firmy BYD mają zostać objęte 17-procentową stawką celną, Geely - 19,3 proc., a SAIC - 36,3 proc. Firmy, które w dochodzeniu KE współpracowały z unijnymi urzędnikami, zostaną objęte stawką 21,3 proc. a te, które nie współpracowały - 36,3 proc.

Wakacje na giełdzie

KE zdecydowała też o niepobieraniu z mocą wsteczną ceł wyrównawczych. Pierwotna decyzja o tymczasowych stawkach zakładała tworzenie gwarancji bankowych na ten cel, ale ostatecznie KE wycofała się z tego. Stwierdziła, że „wymogi prawne dotyczące wstecznego poboru ceł nie zostały spełnione”.

Po opublikowaniu propozycji producenci samochodów elektrycznych mają 10 dni na przedstawienie swoich uwag. Następnie KE je przeanalizuje, a państwa członkowskie przedstawią swoje opinie. Jeśli nie będzie z ich strony sprzeciwu, ostateczna decyzja zostanie opublikowana w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej i wejdzie w życie.

Dochodzenie w sprawie subsydiowania produkcji aut elektrycznych przez Chiny zostało ogłoszone przez przewodniczącą KE Ursulę von der Leyen 13 września 2023 r. podczas jej przemówienia o stanie Unii Europejskiej na forum Parlamentu Europejskiego.

Decyzja ta została oparta na rosnących obawach dotyczących szybkiego wzrostu eksportu tanich pojazdów elektrycznych z Chin do UE.

Chiny są największym producentem pojazdów elektrycznych na świecie. Globalny eksport tych aut z Państwa Środka wzrósł o 70 proc. w 2023 roku, osiągając wartość 34,1 mld dolarów. Unia Europejska jest największym odbiorcą pojazdów elektrycznych z ChRL; przypada na nią prawie 40 proc. chińskiego eksportu.

W 2023 roku państwa UE zakupiły chińskie samochody o wartości 3,5 mld euro, a to o prawie 40 proc. więcej niż w roku poprzednim. Wzbudziło to obawy Brukseli i niektórych unijnych stolic, ponieważ ceny chińskich aut elektrycznych są zazwyczaj o 20 proc. niższe od modeli wyprodukowanych w UE.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (18)

dodaj komentarz
darercki
Narzekacie na unie ale unia to my. To nasze wybory ludzi z PO i lewicy doprowadziły do wzrostu kosztów produkcji w ue. Wszystko drożeje, wiek emerytalny zaraz do góry, atomu nie będzie, CPK też, zielony ład jeszcze ostrzejszy, nasze elektrownie do kasacji, 800+ do kasacji, 13, 14 do kasacji, inflacja w górę. A za 4 lata zaglosujecie Narzekacie na unie ale unia to my. To nasze wybory ludzi z PO i lewicy doprowadziły do wzrostu kosztów produkcji w ue. Wszystko drożeje, wiek emerytalny zaraz do góry, atomu nie będzie, CPK też, zielony ład jeszcze ostrzejszy, nasze elektrownie do kasacji, 800+ do kasacji, 13, 14 do kasacji, inflacja w górę. A za 4 lata zaglosujecie znowu na tych nieudaczników, którzy znowu was okradną i dokręca śrubę. Polacy zawsze potrzebowali bata i twardego buta jak Ruscy.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
kuwiryslawki
alles. Jak chcesz po niemiecku, to poprawnie.
bha
Czyli Elektryki dla nielicznych których na nie jeszcze stać!?.A jeszcze niedawno miało być tak eco coraz piękniej i to Niby dla wszystkich chętnych???.
bartek_kaboom
Podobno nikt nie chce kupować elektryków, a tu proszę, nie dość, że ludzie jednak chcą elektryki to w dodatku chińskie.

Koszty produkcji chińskich aut o 20% niższe nie wydają się podejrzane. Chiny mają surowce do produkcji akumulatorów trakcyjnych, a UE nie.

Gdyby koszty produkcji chińskich aut były niższe o np. o
Podobno nikt nie chce kupować elektryków, a tu proszę, nie dość, że ludzie jednak chcą elektryki to w dodatku chińskie.

Koszty produkcji chińskich aut o 20% niższe nie wydają się podejrzane. Chiny mają surowce do produkcji akumulatorów trakcyjnych, a UE nie.

Gdyby koszty produkcji chińskich aut były niższe o np. o 50-60% wtedy byłoby to podejrzane i cła byłby uzasadnione.

Może koncerny samochodowe z UE niech zetną marże i staną mniej pazerne, a żadne cła i wojna handlowa z Chinami nie będą potrzebne.
franek10
Tak nazywa sie wolny rynek, wolna konkurencja wg Ursuly von lie. Niemcy z PMI index ok 43, niestety nie maja szans konkurowac. Zatem bycie eco, to placenie podatkow. Panele sloneczne w 2014 oblozone podatkiem 47% bodajze. Obecnie Niemcy po zamknieciu ostatniej atomowki, braku NS gazu sa w ciemna doopa,po imporcie azjatyckich i afrykanskich Tak nazywa sie wolny rynek, wolna konkurencja wg Ursuly von lie. Niemcy z PMI index ok 43, niestety nie maja szans konkurowac. Zatem bycie eco, to placenie podatkow. Panele sloneczne w 2014 oblozone podatkiem 47% bodajze. Obecnie Niemcy po zamknieciu ostatniej atomowki, braku NS gazu sa w ciemna doopa,po imporcie azjatyckich i afrykanskich inzynierow i energii z Francji.
klimaciarz
UE, obłożyła kraje związkowe opłatami klimatycznymi, oraz innymi ekofanaberiami i narzekają teraz, że gospodarka krajów UE, jest niekonkurencyjna - szok i niedowierzanie XD
mirek6504
Oby te Chiny nie znacionizowali europejskich fabryk w Chinach bo to będzie amdragedon
lebski_gosc
Wolny rynek buhahahahah.
Unia to komuna.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki