REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kolejna reasumpcja głosowania. Chodzi o uproszczone zasady zatrudniania medyków z tzw. państw trzecich

2020-12-18 01:27, akt.2020-12-18 12:50
publikacja
2020-12-18 01:27
aktualizacja
2020-12-18 12:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Sejm odrzucił uchwałę Senatu o odrzuceniu nowelizacji niektórych ustaw, dotyczących zapewnienia w okresie epidemii wystarczającej liczby kadr medycznych. Nowela ma na celu umożliwienie, na uproszczonych zasadach, pracy w Polsce personelowi medycznemu pochodzącemu z tzw. państw trzecich.

Kolejna reasumpcja głosowania. Chodzi o uproszczone zasady zatrudniania medyków z tzw. państw trzecich
Kolejna reasumpcja głosowania. Chodzi o uproszczone zasady zatrudniania medyków z tzw. państw trzecich
/ Sejm RP

Za odrzuceniem uchwały Senatu było 234 posłów (większość bezwzględna - 228), przeciw było 220, nikt się nie wstrzymał.

Pierwsze głosowanie w tej sprawie odbyło się w czwartek przed północą. Wtedy za odrzuceniem uchwały zagłosowało 225 posłów (przy wymaganej większości bezwzględnej 226 głosów), przeciw było 222, trzech wstrzymało się od głosu.

Po złożeniu przez grupę posłów wniosku o reasumpcję tego głosowania oraz po zasięgnięciu opinii konwentu seniorów, że zachodzi taka przesłanka, wniosek poddano pod głosowanie; następnie głosowanie nad uchwałą Senatu zostało powtórzone i w tym drugim głosowaniu senackie stanowisko zostało odrzucone, bo za odrzuceniem zagłosowało 234 posłów, gdy wymagana większość bezwzględna wynosiła 228.

Fogiel: w Sejmie sterem, żaglem i okrętem jest marszałek

W Sejmie sterem, żaglem i okrętem jest marszałek - stwierdził w piątek wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Ocenił zarazem, że jeśli wicepremier Piotr Gliński mówi marszałek Sejmu Elżbiecie Witek, w związku z reasumpcją głosowania, o "szefie" to zapewne mówi albo o premierze, albo o prezesie partii.

Wakacje na giełdzie

Po pierwszym głosowaniu wicepremier Piotr Gliński podszedł do prowadzącej obrady marszałek Elżbiety Witek i powiedział, że "jest prośba szefa, żeby zrobić przerwę, bo chyba reasumpcję trzeba będzie zrobić", Fogiel został w piątek w TVN24 zapytany, kto jest szefem marszałek Sejmu, gdy ta wykonuje swe obowiązki w trakcie posiedzenia.

"W Sejmie sterem, żaglem i okrętem jest sam marszałek" - powiedział Fogiel.

Dopytany, kogo wicepremier Gliński miał na myśli mówiąc o "szefie" wicerzecznik PiS odparł, że takie pytanie powinno być skierowane do Glińskiego. "Mogę się domyślać, że jeśli pan premier mówi o swoim szefie, bo tak trzeba to rozumieć, mówi albo o premierze, albo jeżeli pozostajemy w konstelacji partyjnej, o prezesie partii" - powiedział wicerzecznik PiS.

Podkreślał też, że w trakcie głosowania nad uchwałą Senatu w sprawie noweli dotyczącej zapewnienia w okresie epidemii wystarczającej liczby kadr medycznych, kilku posłów pomyliło się i wynik nie odzwierciedlał woli większości. "W takich sytuacjach regulamin Sejmu przewiduje właśnie reasumpcje" - dodał

Fogiel potwierdził również, że wiosek o reasumpcję głosowania został złożony na piśmie, a marszałek Sejmu "po przerwie wróciła i poinformowała posłów, że wpłynął wniosek grupy posłów o reasumpcje głosowania". "To jest standardowa procedura" - stwierdził.

Ocenił, że w tym wydarzeniu nie należy doszukiwać się czegoś nadzwyczajnego, bo - zaznaczył - wniosek o reasumpcję także jest poddany pod głosowanie. "Gdyby faktycznie to nie była pomyłka, to ten wniosek by nie znalazł większości" - zaznaczył Fogiel.

Odpowiadając na pytanie o jakość parlamentaryzmu Fogiel ocenił, że jest ona "na pewno nie grosza niż w ostatnim trzydziestoleciu a pod wieloma względami lepsza". 

Terlecki pytany przez dziennikarzy w Sejmie, kim jest tajemniczy "szef", odparł: "Nie wiem". "Decyzję podejmowana pani marszałek, bo oczywiście jest szefem Sejmu" - dodał.

Na uwagę, że to wicepremier Gliński mówił o szefie, odpowiedział: "To szefowa raczej, ale może się przejęzyczył". "Oczywiście to jest decyzja pani marszałek" - zaznaczył. 

Chodzi o zatrudnianie medyków spoza UE

Nowelizacja dotyczy zapewnienia w okresie epidemii wystarczającej liczby kadr medycznych. Ma ona na celu umożliwienie, na uproszczonych zasadach, pracy w Polsce personelowi medycznemu pochodzącemu z tzw. państw trzecich, czyli spoza terytorium Unii Europejskiej.

Nowela upraszcza zasady powrotu do zawodu medycznego osób, mających przerwę w wykonywaniu danego zawodu dłuższą niż pięć lat, przez zastąpienie obowiązku odbycia przeszkolenia wykonywaniem zawodu pod nadzorem innej osoby wykonującej zawód medyczny.

Gliński : Przy zdalnym głosowaniu awarie są nieuniknione

Epidemia wymusiła zdalne głosowania, przy których awarie są nieuniknione, sam kilkukrotnie miałem kłopoty ze zrywającym się połączeniem i brakiem możliwości skorygowania pomyłki - w taki sposób wicepremier Piotr Gliński skomentował dla Onetu reasumpcję głosowania w Sejmie.

Gliński w rozmowie z Onetem zapytał, dlaczego wynik głosowań ma być skutkiem kłopotów z pandemią. "Pandemia wymusiła głosowania elektroniczne i spowodowało to konieczność głosowania zdalnego, gdzie nieuniknione są awarie połączenia. Sam kilkakrotnie miałem z tym kłopoty, zerwało mi połączenie w trakcie głosowań albo nie mogłem skorygować pomyłki" - powiedział wicepremier.

Powtórzył pytanie, czy wynik głosowań "ma być efektem kłopotów technicznych czy wyrazem woli głosujących". "Odpowiedź jest prosta. Niestety, nie możemy na ogół liczyć w tej kwestii na zrozumienie części opozycji i jej aparatu propagandy medialnej. Najbardziej jaskrawym przykładem była tu kwestia pomyłki w głosowaniu nad podwyżkami dla medyków (za pracę przy pacjentach zarażonych COVID-19)" - zaznaczył.

Zdaniem Glińskiego, "opozycja kłamliwie, populistycznie, brutalnie wykorzystywała zwykłą pomyłkę wynikającą z kłopotów z elektronicznym głosowaniem, która mogła kosztować budżet wiele mld zł". "Skandalem, o którym powinny grzmieć media jest fakt, że opozycja od wielu miesięcy cynicznie wykorzystuje ogólnoświatową tragedię, jaką jest pandemia, do brutalnej walki politycznej" - oświadczył wicepremier. (PAP)

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
IKO do lamusa. Nazwa aplikacji PKO BP zniknie
Tematy

Komentarze (21)

dodaj komentarz
katzpodola
Jego szef jest w TelAwiwie
pancerowany
Pozorują demokrację :)
Jarek powiedział "to na TAK, a to na NIE" i p,,osłowie zagłosowali.
Posłuszni dyletanci.
mknowak
Czego oczekujesz od prostytutki, że dasz kasę a ona wykona usługę tutaj działa ta sama zasada ktoś płaci a ktoś wykonuje usługi...
kris74keh
Pan Marks zachowuje rewolucyjną czujnosć . Nie przepusci okazji , żeby oznajmić swiatu jakie zaplute karły reakcji dorwały się do władzy. Mentalnosć ormowca bierze zawsze górę.
marxs
na córunię krawcowej i piekarza PIS może zawsze liczyć
samsza
Zupełnie niedawno naukowcy uznali wymaganie poprawnego posługiwania się językiem angielskim za systemowy rasizm.
Polska tradycyjnie na czele postępu (trendsetter narodów): uznaje od razu, za systemową dyskryminację, bezbłędne posługiwanie się wiedzą medyczną...
uczen_manueli_g
Wiem,że w tym kraju są ludzie którzy skrupulatnie wszystko rejestrują .
Co zrobisz pisowcu jak nawet za 30 lat ktoś na ulicy /nawet ciemnej/ przypomni ci parę spraw?
forfun
część sejmu która tak często się myli to musi być banda debili bo inaczej tego wytłumaczyć się nie da. co oni w takim razie tam robią ??? idioci z brzytwą stanowią prawo - czy pis nie ma ludzi ogarniętych z odpowiednimi kompetencjami ??? eeeee tu już przesadziłem :)
pozhoga
Ale krótko proszę:
- zatrudnianie medyków spoza UE jest dla nas dobre, czy nie?
- tylko raz powtórzyli? To pikuś: Holendrzy musieli 5 (?) razy głosować w referendum zanim zrozumieli, że mają przyjąć traktat lizboński (?) - skoro to jest ta, no, demokracja i standardy państwa praworządnego, to w czym problem?
heldbaum
Klamiesz.
Po pierwsze, referenda w Niderlandach nie sa wiazace tylko konsultacyjne.
Po drugie, bylo jedno referendum dot. konstytucji europejskiej w 2005.Traktat lizbonski ratyfikowal parlament w 2007.
Poprawcie skrypt, wyslicie sie bardziej trole.

Powiązane: Zarobki personelu medycznego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki