Szemrane kryptoprawice pomogły w nieprzełamaniu weta szemranego prezydenta - tak wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski skomentował fakt, że Sejm nie odrzucił weta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów. Jest to niezaskakujące, acz szokujące - dodał.


Sejm w piątek już po raz trzeci nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Za odrzuceniem weta zagłosowało 241 posłów, przeciw było 198 posłów, trzech posłów wstrzymało się od głosu. W głosowaniu wzięło udział 442 posłów. Do uchwalenia ustawy – a tym samym odrzucenia prezydenckiego weta – zabrakło 25 głosów. Większość 3/5, niezbędna do odrzucenia weta, stanowiła bowiem 266 głosów.
Kluby: KO, Lewicy, PSL-Trzeciej Drogi, Centrum i Polski 2050 głosowały za odrzuceniem weta; kluby: PiS, Rozwój Plus i Konfederacji a także Janusz Kowalski (niezrz.) były przeciw. Przeciw odrzuceniu weta byli także m.in. trzej głosujący posłowie koła Demokracja.
O komentarz do tego głosowania szef MSZ był proszony na piątkowym briefingu prasowym.
- Jeśli chodzi o głosowania już po raz trzeci nad wetem do wdrożenia dyrektywy europejskiej, o poddaniu rynku kryptowalut elementarnej kontroli i ustanowienia nadzoru Komisji Nadzoru Finansowego nad tym rynkiem, no to wydaje mi się, że szemrane kryptoprawice pomogły w nieprzełamaniu weta szemranego prezydenta - podkreślił Sikorski.

- Jest to niezaskakujące, acz szokujące, w świetle informacji o próbach przekupstwa, o prawdopodobnym morderstwie, o gigantycznych stratach klientów tej nieuregulowanej firmy - zauważył szef polskiej dyplomacji.
Jak dodał, ma pewną smutną refleksję, związane z tym, że pamięta początki Prawa i Sprawiedliwości. - Zanim chyba jeszcze partia powstała, to przynajmniej ludzie, którzy później tworzyli PiS, zaczęli od tego, że bez ustawy, dobrowolnie opublikowali swoje oświadczenia majątkowe - wtedy, gdy to nie było jeszcze obowiązkowe. A dzisiaj kończą jako krysza nad bandytami. Co za upadek - oświadczył szef MSZ.
Trzykrotnie zawetowana przez prezydenta ustawa o kryptoaktywach miała zapewnić stosowanie unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation), które ma uregulować rynek kryptoaktywów. Przepisy zakładały m.in. wyznaczenie Komisji Nadzoru Finansowego jako organu nadzorczego nad tym rynkiem.
Prezydent Karol Nawrocki po raz trzeci zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów w czerwcu br. Zwrócił wówczas uwagę, że kolejny raz nie uwzględniono w niej jego uwag.
Sejm wcześniej dwukrotnie nie zdołał odrzucić prezydenckiego weta do tej ustawy - ostatnio w kwietniu br. Za wnioskiem w tej sprawie głosowało wówczas 243 posłów, przeciw było 191, a trzech wstrzymało się od głosu. (PAP)
wni/ par/






























































