REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kobiecy pomysł na biznes: praca z ludźmi zagrożonymi wykluczeniem społecznym

Barbara Sielicka2013-05-18 06:00
publikacja
2013-05-18 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Kobiecy pomysł na biznes: praca z ludźmi zagrożonymi wykluczeniem społecznym
Kobiecy pomysł na biznes: praca z ludźmi zagrożonymi wykluczeniem społecznym
fot. Ingram Publishing / Thinkstock / / Thinkstock

Według raportu opublikowanego przez Komisję Europejską 27,2 procent obywateli Polski jest zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem społecznym. Osoby wykluczone żyją w bardzo trudnych warunkach ekonomicznych, są dyskryminowane, mają trudności w odnalezieniu się w środowisku, często padają ofiarą przemocy.

bezdomny
Źródło: Thinkstock

Osobom wykluczonym przez społeczeństwo i żyjącym w skrajnym ubóstwie bardzo trudno powrócić nie tylko na rynek pracy, ale nawet do normalnego funkcjonowania w środowisku. Takim osobom stara się pomagać Joanna Buława, która od 6 lat zajmuje się szkoleniami.

Joanna zaczynała karierę jako pedagog. Zajęcie podjęła zaraz po studiach, szybko się jednak przekonała, że praca z dziećmi nie jest tym, co chciałaby robić. Po utracie pracy ukończyła więc studia podyplomowe i udało się jej podjąć pierwsze zlecenia w pracy z dorosłymi.

Wakacje na giełdzie

Najpierw była freelancerem


 Jak Polacy walczą z bezrobociem? »Jak Polacy walczą z bezrobociem?

Od 2007 roku zaczęła działać na rynku jako freelancer, prowadząc szkolenia i pracując z ludźmi zagrożonymi wykluczeniem społecznym. Żyła głównie ze zleceń i poznawała specyfikę pracy. – Wcześniej problemy w życiu prywatnym nie skłaniały mnie do podejmowania pracy na własny rachunek. Potrzebowałam stabilnego źródła dochodu, a taki zapewniał mi etat. Jednak po odzyskaniu równowagi i harmonii w życiu prywatnym zaczęłam realizować swoje potrzeby i pomyślałam o planach, które zawsze odkładałam na lepsze czasy – opowiada Joanna.

Po prawie pięciu latach działania jako wolny strzelec, w listopadzie 2012 roku postanowiła roku założyć firmę szkoleniowo-usługową B.A.T.N.A. – Chciałam realizować się zawodowo bez poczucia przymusu, z przyjemnością i z poczuciem niezależności. Obecnie jako mama dwóch urwisów w wieku 9 lat i 17 miesięcy uważam, że własna firma pozwala godzić mi obowiązki mamy i żony z wykonywaniem pracy, którą naprawdę lubię: pracy z drugim człowiekiem i na rzecz drugiego człowieka – dodaje.

Firma za 1000 zł


Podczas zakładania firmy Joanna nie myślała o pozyskiwaniu środków zewnętrznych na ten cel. W kieszeni miała tylko małe zaplecze finansowe, które wystarczyło na zapłacenie składek ZUS za pierwszy miesiąc. Stronę internetową za nieduże pieniądze wykonała jej firma informatyczna, a zakup materiałów reklamowych finansowała z budżetu domowego. W pierwszym miesiącu wydała na firmę około 1000 złotych.

bezdomny
Źródło: Thinkstock

Na szczęście już po kilku dniach od założenia firmy przyszedł e-mail z zapytaniem o możliwość przeprowadzenia warsztatu. Pierwsze zyski Joanna zanotowała więc po 2 tygodniach. Nie ukrywa, że w pozyskiwaniu klientów pomagało jej to, że wcześniej działała jaki freelancer – była już znana na rynku. Drugiego klienta zyskała jeszcze tego samego miesiąca, wygrywając przetarg.

Tu nie tylko zyski są ważne


Coraz więcej Polaków żyje w ubóstwie » Coraz więcej Polaków żyje w ubóstwie

W szeroko pojętej branży szkoleniowej konkurencja jest bardzo dużo. Sporo firm zajmuje się szkoleniami dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym, chociaż są i takie, które od razu rezygnują z realizacji zadań na rzecz tej grupy.

Również popyt na takie szkolenia jest ogromny. – Ważne jest, by nie myśleć tylko o zyskach, ale przede wszystkim o ludziach, dla których się pracuje. Pieniądze są gdzieś po drodze. Dla mnie najważniejszy jest człowiek i to, że mogłam mu pomóc. Dopiero za dobrze wykonaną pracę otrzymuje się dobre wynagrodzenie – mówi Joanna.

Zrozumienie, zrozumienie, zrozumienie


Praca z ludźmi zagrożonymi wykluczeniem społecznym nie jest łatwa, bo wymaga wrażliwości, a przede wszystkim zrozumienia. Bez zrozumienia drugiego człowieka, poznania jego historii, wysłuchania motywów jego działania nie uda się efektywnie pracować. Praca jest trudna i obciążająca psychicznie. Ale daje Joannie dużo satysfakcji, więc każdego dnia z wielkim zapałem idzie na warsztaty, szkolenie czy doradztwo.

bezdomny
Źródło: Thinkstock

W związku z tym, że coraz więcej ludzi pozostaje bez pracy i zasila szeregi osób bezrobotnych, najpopularniejsze w firmie Joanny są doradztwo zawodowe, szkolenia z zakresu rozwoju osobistego i treningi motywacyjne. Przy tych ostatnich współpracuje m.in. z gminnymi lub miejskimi ośrodkami pomocy społecznej oraz różnymi inicjatywami społecznymi.

Moje plany? Stworzyć miejsca pracy


Pytana o plany na przyszłość związane z jej firmą, Joanna odpowiada natychmiast: – Chciałabym móc stworzyć nowe miejsca pracy. Dać szansę na zdobycie doświadczenia zawodowego osobom młodym, uczyć innych zawodu, tak jak mnie uczono, pokazywać dobre praktyki, tłumaczyć, a czasami od razu rzucić na głęboką wodę.

Na potrzeby przyszłych zleceń Joanna planuje zatrudnić 2-3 osoby na podstawie umów cywilnoprawnych. Z czasem chciałaby móc przyjąć pracownika na staż, a docelowo zatrudnić na umowę o pracę 2 osoby.

Czy jej się to uda? – Wierzę w to. Mam tylko tyle, ile sama sobie wypracuję, a pracuję bardzo intensywnie. Nie brakuje mi uporu i chęci. Nawet gdy spotykają mnie jakieś trudności, np. klient przesunie termin realizacji szkolenia, staram się skupić na pozytywach danej sytuacji – odpowiada. Nie ukrywa jednak, że w realizacji jej planów zawodowych, jako pracującej mamie, znacznie pomogłyby realne dopłaty do niani lub wolne miejsce w żłobku.

Jeżeli jesteś kobietą przedsiębiorczą i prowadzisz własną firmę - napisz do nas! Zaprezentuj się w naszym cyklu i podziel się z czytelnikami swoim doświadczeniem.

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl


Ponad 100 kobiecych pomysłów na biznes
 
spotkania biznesowe branża hr portal społecznościowy
Organizacja spotkań biznesowych
HR w branży motoryzacyjnej
Świetlica interaktywna

Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~rudaa
taa...i same najciekawsze szkolenia sa wlasnie dla nich...paranoja!!.......a tak z drugiej strony ciekawe ilu ludziom pomoga te "matki polki";)
~polak
Wyciaganie kasy z budżetu .Taki cel firmy,przyrywka bezrobotni.Fundacje przykrywka dzieci lub osoby niepełnosprawne.Taka prawda.Żadna fundacja nie zaoferowała mi pomocy od 30 lat jestem na wózku.PFRON-MOPS tak.Reszta to cwaniactwo na swoje potrzeby................

Powiązane: Kobiecy pomysł na biznes

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki