REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inwestorzy zagraniczni zarabiają u nas miliardy

Łukasz Piechowiak2014-11-18 16:50główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2014-11-18 16:50

W 2013 roku największy napływ inwestycji zagranicznych pochodził z Wielkiej Brytanii i Niemiec. Najwięcej środków zainwestowano w sektor komunikacji i informacji. Swój kapitał z Polski wycofali inwestorzy ze Szwecji i Jersey – tak wynika z najnowszego raportu Narodowego Banku Polskiego.

Inwestorzy zagraniczni zarabiają u nas miliardy
Inwestorzy zagraniczni zarabiają u nas miliardy
/ FORUM


Inwestycje z Wielkiej Brytanii osiągnęły poziom 3,3 mld euro, a z Niemiec 1,9 mld euro. Szwedzi wycofali 500 mln euro, a "inwestorzy z Jersey" (czyt: firmy zarejestrowane na Jersey) – 3,4 mld euro. Baliwat Jersey to małe mikropaństwo należące do Korony brytyjskiej położone na Oceanie Atlantyckim pomiędzy Francją i Wielką Brytanią. Kraj ten jest jednym z największych rajów podatkowych na świecie. Odpływ kapitału z tego regionu m.in. wynika z coraz mniejszego przyzwolenia na unikanie opodatkowania.



W 2013 roku bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce trafiały głównie do podmiotów zajmujących się informacją i komunikacją (centra biznesowe, call center). W tym sektorze zainwestowano 2,1 mld euro. Na drugim miejscu znalazły się podmioty handlu detalicznego wraz z naprawą pojazdów samochodowych i motocykli – 1,6 mld euro. Odpływ odnotowano z działalności ubezpieczeniowej i finansowej – minus 1,6 mld euro. Łączne nowe bezpośrednie inwestycje zagraniczne opiewają na kwotę 5,6 mld euro.

7,8 mld euro dywidendy z Polski

Z kolei dochody inwestorów bezpośrednich z tytułu dokonanych w Polsce inwestycji przekroczyły 13,7 mld euro, z czego zadeklarowane dywidendy to ponad 7,8 mld euro. NBP podkreśla, że reinwestowane zyski ukształtowały się na poziomie 4,1 mld euro, a dochody z tytułu odsetek – 1,7 mld euro. Najwięcej zarobili u nas Niemcy, bo ponad 3 mld euro. Na drugim miejscu znalazły się Niderlandy (2,9 mld euro), a na trzecim inwestorzy z Francji (1,6 mld euro). Największe dochody przynosiły inwestycje w przetwórstwie przemysłowy (5,5 mld euro) oraz działalności finansowej i ubezpieczeniowej (2,8 mld euro).

Kapitał zagraniczny jest ważny. Zwykle wraz z nim sprowadzane są nowe technologie, know how, etc. Niemniej powoli przestaje on być wyznacznikiem rozwoju, a zaczyna być postrzegany jako „kolonizacja”. Polscy przedsiębiorcy coraz częściej narzekają, że państwo o wiele lepiej traktuje zachodnie firmy niż rodzime oferując im m.in. intratne zwolnienia podatkowe. Wciąż główną przyczyną inwestycji w Polsce są niskie koszty pracy i istnieje spore ryzyko, że wzrost wynagrodzeń doprowadzi do odpływu BIZ-ów.

Nie bójmy się BIZ-ów, ale im nie pobłażajmy

To spora blokada dla rozwoju społecznego, bo jeszcze przez kilka dobrych lat rodzimy kapitał nie będzie w stanie zastąpić zagranicznego. Jednocześnie nie jest tajemnicą, że suma podatku dochodowego płaconego przez firmy w Polsce to ok. 24 mld zł – czyli 6 mld euro, co stanowi 9% dochodów z tytułu podatków do budżetu państwa.



Nie ma powodu do tego, by zniechęcać zachodni kapitał do inwestycji w Polsce, ale czas specjalnych preferencji powoli się kończy, bo tracą na tym nie tylko polskie firmy (konkurencja podatkowa i kosztowa), ale przede wszystkim przeciętny podatnik - zyski z Polski idą na „opłacanie np. francuskich”, a nie polskich emerytur. Niemniej transformacja nie może mieć agresywnego charakteru – przechodzenie z ilości w jakość zajmie lata, ale powinno się opłacić.

Łukasz Piechowiak

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~ppp
Jesteśmy półkolonią na której się zarabia.
~RICO
Też zarabiałbym gdybym był zwolniony z podatków przez 20 lat !
~dd
niech mi ktoś wyjaśni PKB to ok 1600 mld, dzień wolności podatkowej w czerwcu ok 44% roku, do budżetu powinno wpłynąć ok 700 mld a jest tylko niecałe 300 mld ? przeciętny Amerykanin płaci ok 4900 zł podatku miesięcznie a Polak tylko 800 zł. Większość kasy z Polski wybywa.
~ree
chcemy byc bogatsi? to musimy nauczyc sie kupowac polskie produkty - proste
~szefuf odpowiada ~ree
Rację masz, niestety wielu ludzi na nie najnormalniej nie stać. Sam uwielbiam produkty marki Wisport, ale cenowo nie zostają daleko za amerykańskim Maxpedition, a jest mnóstwo tańszych niemieckich produktów zamiast - nie tak dobre, ale 50% ceny.
lukasz.piechowiak
Podatki i składki to ok. 300 mld zł + 140 mld zł do ZUS-u - w sumie to 440 mld zł. PKB = C (dobra konsumpcyjne)+I (inwestycje)+G (wydatki rządowe) +X (export netto).Państwo utrzymuje się z podatków więc odejmujesz G.1600- 440 to=1160440/1160=0,370,37*365=135 dzień roku (14 maja)Ale jest jeszcze Fundusz Pracy, Fundusz Drogowy,Fundusz Podatki i składki to ok. 300 mld zł + 140 mld zł do ZUS-u - w sumie to 440 mld zł. PKB = C (dobra konsumpcyjne)+I (inwestycje)+G (wydatki rządowe) +X (export netto).Państwo utrzymuje się z podatków więc odejmujesz G.1600- 440 to=1160440/1160=0,370,37*365=135 dzień roku (14 maja)Ale jest jeszcze Fundusz Pracy, Fundusz Drogowy,Fundusz Walki z Walczącymi, opłaty samorządowe i inne parapodatki, KRUS, etc. Do tych 500 mld zł dojdzie, a wtedy rzeczywiście dzień wolności wypada w czerwcu.
~lel odpowiada lukasz.piechowiak
szkoda wysiłku. Po mojemu dd ree szefuf to jedna i ta sama osoba. No chyba że jakimś cudem nie
~szefuf odpowiada ~lel
No generalnie jedną osobą nie jesteśmy, chyba, że pod tamte dwie podszywam się lunatykując ;) Generalnie 300 mld pasuje jako 44% biorąc pod uwagę państwowe wydatki, ~1mld dziennie. Pytanie raczej czy nie należałoby ograniczyć te cholerne przywileje i szastanie pieniędzmi przez państwo kosztuje jakieś 12 000 na każdego polaka w wieku No generalnie jedną osobą nie jesteśmy, chyba, że pod tamte dwie podszywam się lunatykując ;) Generalnie 300 mld pasuje jako 44% biorąc pod uwagę państwowe wydatki, ~1mld dziennie. Pytanie raczej czy nie należałoby ograniczyć te cholerne przywileje i szastanie pieniędzmi przez państwo kosztuje jakieś 12 000 na każdego polaka w wieku produkcyjnym (ok. 24 mln ludzi). A część z nich to dorabiający sobie mundurowi, górnicy i inni na wcześniejszych emeryturach... Jestem ciekaw, czy ktoś policzył jak wyglądałby budżet, gdyby zamiast tego wszyscy pracowali tak samo długo i odprowadzali podatki i składki na takich samych zasadach co ludzie w sektorze prywatnym?
~lel
"czas specjalnych preferencji powoli się kończy" - proszę o uzupełnienie bo podobno ten czas się wydłużył, a powinien był się skończyć
~ryy
Niech sp.. czym predzej. Dobrze ze wycofuja sie zlodzieje z branzy finansowej. Juz nie bede pisal owyczynach axy i aegona bo palec mnie boli. Sprawa powinna trafic do knf

Powiązane: Inwestycje w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki