REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ponad 23 mld zł może trafić na giełdę dzięki OKI. Analitycy pokazali prognozy

2026-08-16 07:50
publikacja
2026-08-16 07:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Polacy coraz więcej oszczędzają, ale większość środków nadal trzymają w gotówce i na depozytach. Osobiste Konta Inwestycyjne mają zachęcić do inwestowania części pieniędzy na rynku kapitałowym dzięki preferencjom podatkowym. Analitycy Biura Maklerskiego PKO BP szacują, że do 2030 roku na polski rynek akcji może dzięki temu napłynąć ponad 23 mld zł brutto, a z OKI będzie korzystać ponad 2 mln osób.

Ponad 23 mld zł może trafić na giełdę dzięki OKI. Analitycy pokazali prognozy
Ponad 23 mld zł może trafić na giełdę dzięki OKI. Analitycy pokazali prognozy
fot. Janusz Pienkowski / / Shutterstock

Większy udział krajowych oszczędności w finansowaniu przedsiębiorstw może się przełożyć na wyższy wzrost gospodarczy. Jeśli ustawa zostanie podpisana przez prezydenta, rozwiązanie ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. 

- OKI to rozwiązanie, które może zmienić krajobraz polskiego rynku kapitałowego, a w dłuższym terminie również polskiej gospodarki. Z jednej strony nowe środki, które w wyniku promocji regularnego oszczędzania wpłyną na polski rynek kapitałowy, zwiększą jego głębokość, płynność, dadzą możliwości pozyskania kapitału szerszemu gronu spółek i emitentów. Z drugiej strony wiele analiz wskazuje również, że ugiełdowienie gospodarki pozytywnie wpływa w długim terminie na koszt kapitału, premię za ryzyko i jakość alokacji tego kapitału, co w konsekwencji powinno prowadzić do wyższego wzrostu gospodarczego - podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Kamil Kliszcz, zastępca dyrektora w Biurze Maklerskim PKO BP.

Jak wynika z raportu Biura Maklerskiego PKO BP, dziś 67 proc. aktywów finansowych gospodarstw domowych stanowią gotówka i lokaty, podczas gdy produkty związane z rynkiem kapitałowym 27 proc. W strefie euro proporcje te wynoszą odpowiednio 40 proc. i 56 proc. Bezpośrednie i pośrednie inwestycje w akcje stanowią ok. 5 proc. aktywów finansowych gospodarstw domowych w Polsce.

Analitycy szacują, że wartość aktywów zgromadzonych w programie OKI może przekroczyć 100 mld zł w ciągu trzech lat i prawie 200 mld zł w ciągu pięciu lat. Według prognoz na polski rynek akcji w latach 2027-2030 może napłynąć 23 mld zł brutto (15 mld zł netto). 

Wakacje na giełdzie

- Tego typu programy, które zachęcają do regularnego oszczędzania, oferując różnego rodzaju zachęty podatkowe czy regulacyjne, są dość powszechne na świecie i w Europie. W Polsce również mamy kilka tego typu rozwiązań, głównie skoncentrowanych na oszczędzaniu emerytalnym - wskazuje Kamil Kliszcz.

Jak podkreśla, podobne instrumenty wspierające długoterminowe inwestowanie z sukcesem funkcjonują m.in. w Szwecji i Wielkiej Brytanii. W tych krajach jednak kultura inwestowania kapitałowego była jeszcze przed wejściem w życie programów znacznie silniejsza i głębiej zakorzeniona niż w Polsce. W Szwecji udział osób korzystających z usług maklerskich sięga ok. 90 proc., a w Wielkiej Brytanii ok. 50 proc. W naszym kraju rachunki maklerskie posiada ok. 15 proc. osób zatrudnionych, a rachunki w funduszach inwestycyjnych - ok. 16 proc. Dla porównania na dojrzałych rynkach Unii Europejskich wskaźniki te wynoszą średnio odpowiednio 26 i 32 proc.

- Sukces takiego programu zależy od wielu czynników. Rozwiązanie musi być proste, czytelne dla klientów, nie powinno mieć jakichś ograniczeń, które zniechęcałyby do korzystania z niego. Sukces zależy też w dużym stopniu od determinacji wszystkich uczestników rynku, jak taki program jest promowany, jak wygląda edukacja klientów, jak wygląda sprawność operacyjna wszystkich uczestników rynku, czy to rozwiązanie jest oferowane w sposób przyjazny klientowi, czy nie napotyka barier regulacyjnych oraz czy nie dochodzi do zgrzytów pomiędzy poszczególnymi uczestnikami rynku - mówi ekspert.

Doświadczenia Szwecji i Wielkiej Brytanii pokazują również, że popularność tego typu programów rośnie stopniowo. Według prognoz BM PKO BP w Polsce w pierwszych dwóch latach funkcjonowania OKI ma powstawać po ok. 800 tys. nowych kont rocznie, a w kolejnym ok. 500 tys., co oznaczałoby około 2,1 mln rachunków po trzech latach.

- Wydaje się, że założenia OKI spełniają kryteria prostoty i atrakcyjności, zarówno jeśli chodzi o korzystanie z tego narzędzia, jak również o korzyści podatkowe płynące z otwierania rachunku OKI. Wydaje się więc, że jest to dobry pomysł, który adresuje strukturalne wyzwanie związane z jednej strony z rosnącymi oszczędnościami Polaków, a z drugiej z nadal niezbyt optymalną strukturą tych oszczędności w kontekście budowania kapitału w długim terminie i dywersyfikacji portfeli Polaków - ocenia zastępca dyrektora w BM PKO BP.

Raport wskazuje, że Polacy nie tylko więcej odkładają, ale także coraz częściej inwestują część zgromadzonych środków. Stopa oszczędności gospodarstw domowych wzrosła z przeciętnego poziomu 6,5 proc. dochodu rozporządzalnego w poprzedniej dekadzie do 9 proc. w 2025 roku i 9,6 proc. w pierwszym kwartale 2026 roku. Środki kierowane na inwestycje finansowe odpowiadały ok. 7 proc. PKB, głównie za sprawą rosnącego zainteresowania funduszami inwestycyjnymi. Według autorów raportu OKI mogą zachęcić gospodarstwa domowe do przeznaczania większej części oszczędności na inwestycje o potencjalnej wyższej stopie zwrotu, przede wszystkim akcje.

- To rozwiązanie jest atrakcyjne zarówno dla inwestorów, którzy już są aktywni na rynku obligacji i akcji, jak i dla gospodarstw domowych, które dopiero się zastanawiają, gdzie ulokować swoje nadwyżki finansowe i szukają alternatywy dla depozytów i lokat - tłumaczy Kamil Kliszcz.

W ramach OKI będzie można inwestować m.in. w akcje, fundusze inwestycyjne, ETF-y, obligacje i depozyty na jednym rachunku. Ustawa przewiduje preferencyjne zasady opodatkowania dla aktywów zgromadzonych na OKI do wartości 100 tys. zł. W przypadku lokat bankowych i obligacji skarbowych limit wynosi 25 tys. zł.

- Konstrukcja OKI zakłada kwotę, do której inwestor jest zwolniony z podatku od zysków kapitałowych. Po jej przekroczeniu opodatkowanie pojawia się na innych zasadach - nie od zysku, ale od wielkości aktywów. Jeśli gospodarstwo domowe chce inwestować nadwyżki w produkty o wyższej stopie zwrotu, ta konstrukcja powinna w średnim terminie zapewnić dodatkowe korzyści podatkowe w porównaniu z klasycznym rachunkiem maklerskim objętym podatkiem od zysków kapitałowych - wyjaśnia zastępca dyrektora w BM PKO BP.

Jednym z celów OKI jest zwiększenie udziału rynku kapitałowego w finansowaniu gospodarki. Jak wskazuje raport, wartość spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych odpowiada dziś ok. 31 proc. polskiego PKB, podczas gdy średnia dla Unii Europejskiej wynosi 63 proc., a w Niemczech i Hiszpanii ok. 65 proc. Zdaniem autorów raportu większy udział krajowych oszczędności na rynku kapitałowym może poprawić dostęp przedsiębiorstw do finansowania i ograniczyć zależność od kapitału zagranicznego.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (12)

dodaj komentarz
igła
"Wepniemy obywatelom do gardła tyle papierów, że im uszami wyjdą".
Wilk z Wallstreet
daniel_1
Już dzielą skórę na niedźwiedziu...
hulalula
Dziwnym zbiegiem okoliczności OKI jak giełda napompowana . W czasie pandemii nikt z bankierow nie zgodził by się na to . Teraz liczą że jelenie kupią średnio 400% drożej a jak już wszystkich ubiorą zacznie się gwaltowna gra na spadki. Giełda zawsze potrzebuje świeżego mięsa.
pies-budowniczy
Potrzeba napływu kasy aby fundusze mogły wyjść z giełdy z dużym zyskiem. W tle wybory, klasyka.
peluquero
na rynku finansowym nie ma czefos takiego jak oszczedzanie

jest tylko inwestycja i konsumpcja
klimaciarz
pytanie retoryczne - te 23 miliardy zlotych, które mogą trafić na giełdę dzięki OKI, są obarczone jakimś ryzykiem straty czy jedynyną świetlaną perspektywą, są zyski? xD
daniel_1
Dla "obracaczy" Twoją kasą i pośredników zawsze jest zysk.
Giełda może runąć a oni liczą zyski od prowizji.
carlito1
Nie, nie trafi... Nowych na GPW nie przybywa bo nie interesują się tematem, lub ewentualne zyski są na zbt niskim poziomie w stosynku do np. krypto. Kompletny brak ciekawych debiutów, a samo OKI nie jest niczym atrakcyjnym. Więc wyliczenia wzięte z
peluquero
narzędzie dedykowane jest babciom i spadkobiercom wnuczkom, ewentualnie powsciagliwszym w wydawaniu kasy kobietom, bo bida na widok 100k mysli miesiac chlania, a ten kto jest na gieldzie od powiedzmy tych 5 lat to ma juz znaczaco powyzej 100k i OKI tu w niczym nie pomoże

Powiązane: OKI - Osobiste Konto Inwestycyjne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki