Ceny koszyka dóbr konsumpcyjnych w strefie euro w kwietniu odnotowały najniższy wzrost od niemal czterech lat. Inflacja cenowa w eurolandzie zbliża się do zera, oddalając się od celu inflacyjnego Europejskiego Banku Centralnego.


Inflacja HICP (czyli zharmonizowany indeks cen dóbr konsumpcyjnych) w strefie euro w kwietniu wyniosła tylko 0,4% rdr wobec 0,7% rdr odnotowanych w marcu – przedstawił wstępne dane Eurostat. To najniższa roczna dynamika tego wskaźnika od września 2016 roku.
Podobnie jak cztery lata temu podstawowy wskaźnik inflacji cenowej w Europie został obniżony za sprawą taniejących paliw. W kategorii „energia” Eurostat odnotował spadek cen aż o 9,6% rdr.
W drugą stronę działały jednak ceny żywności, która według wyliczeń europejskiego urzędu statystycznego była średnio o 7,7% droższa niż przed rokiem i aż o 3,5% droższa niż w marcu. Tzw. inflacja bazowa – czyli wzrost cen bez uwzględnienia żywności i energii – obniżyła się z 1,2% w marcu do 1,1% rdr w kwietniu.
W ten sposób inflacja HICP oddaliła się od statutowego celu Europejskiego Banku Centralnego. EBC definiuje „stabilność cen” jako inflację na poziomie „blisko ale poniżej 2% rocznie”.

Już o 13:45 poznamy decyzję Rady Prezesów EBC. Rynek oczekuje utrzymania stóp procentowych bez zmian, na poziomie 0,0% w przypadku stopy refinansowej i -0,50% w przypadku stopy depozytowej.
KK


























































