REKLAMA

Hipoteki tylko dla stałych klientów – bank zmienia zasady

2022-05-30 10:19, akt.2022-05-30 16:13
publikacja
2022-05-30 10:19
aktualizacja
2022-05-30 16:13
Hipoteki tylko dla stałych klientów – bank zmienia zasady
Hipoteki tylko dla stałych klientów – bank zmienia zasady
fot. REUTERS/Edgar Su/Files / / FORUM

BNP Paribas Bank poinformował pośredników kredytowych, że od 1 czerwca zmienia zasady udzielania kredytów hipotecznych. Na finansowanie, poza kredytami ekologicznymi, będą mogli liczyć tylko stali klienci instytucji.

Tylko klienci posiadający od co najmniej 3 miesięcy dowolny produkt banku będą mogli wnioskować o kredyt hipoteczny w BNP Paribas Bank. Instytucja zmienia strategię i zamierza skoncentrować się na potrzebach obecnych użytkowników, poinformował bank w piśmie skierowanym do pośredników kredytowych. Wiadomość o zwrocie w podejściu BNP opublikował jaki pierwszy w serwisie Twitter Tomasz Narkun.

Ograniczenie nie będzie dotyczyć ekologicznego kredytu hipotecznego. W tym przypadku zewnętrzni klienci będą mogli nadal liczyć na finansowanie, pod warunkiem spełnienia wymagań związanych z zapotrzebowaniem na energię nieruchomości.

Bank poinformował również zewnętrzne sieci sprzedaży, że zmianie ulegną parametry oceny zdolności kredytowej. Maksymalna wysokość wskaźnika DSTI (relacja stałych zobowiązań do dochodu) nie będzie mogła przekroczyć 50 proc., niezależnie od wysokości dochodów. Pułap znajdzie zastosowanie, gdy wnioskującym o kredyt jest jedna osoba oraz gdy kwota finansowania przekracza 500 tys. zł (niezależnie od liczby wnioskujących). Limit zostanie zastosowany zarówno w przypadku kredytów o zmiennym oprocentowaniu, jak i produktów z czasowo stałą stopą. Bank wprowadzi także wyższe współczynniki dla kosztów utrzymania wnioskodawców.

Przypomnijmy, że zgodnie z Rekomendacją S od banków udzielających kredytów hipotecznych oczekuje się szczególnej ostrożności, gdy wskaźnik DSTI przekracza 40 proc. lub 50 proc. (dla wnioskujących o wyższych dochodach). W marcu 2022 r. nadzór przesłał do banków list, w którym zalecił zaostrzenie kryteriów oceny zdolności kredytowej, przypomniał o limitach DSTI, konieczności realistycznego szacowania kosztów utrzymania oraz zalecił stosowanie 5-punktowego bufora na wzrost oprocentowania kredytu.

W informacji prasowej opublikowanej 30 maja bank wskazuje na przyczyny zmiany w ofercie.

– Kluczowe znaczenie ma dla nas bezpieczeństwo naszych Klientów. Dlatego od czerwca naszą ofertę dostosowujemy do aktualnej sytuacji rynkowej i wymogów regulacyjnych. W kontekście rosnącej inflacji i stóp procentowych, działając odpowiedzialnie, chcemy zabezpieczyć Klientów przed ryzykiem nadmiernego zadłużenia się. Jednocześnie jesteśmy przekonani, że potrzeba promowania zrównoważonych inwestycji jest jak najbardziej aktualna. Takie rozwiązania będziemy wspierać m.in. przez „zielone hipoteki” – z korzyścią zarówno dla Klientów jak i środowiska. Zachęcamy także naszych obecnych i przyszłych Klientów do korzystania z nowoczesnych, zdigitalizowanych produktów bankowych dostępnych w bankowości internetowej i mobilnej – mówi Przemysław Furlepa, Wiceprezes Zarządu Banku BNP Paribas, odpowiedzialny za Obszar Bankowości Detalicznej i Biznesowej.

"Bank od czerwca skupi się na potrzebach obecnych Klientów, którzy korzystają z kredytów hipotecznych, oferując im szereg atrakcyjnych rozwiązań jak ubezpieczenia, rachunki bieżące i firmowe, kredyty gotówkowe i karty kredytowe, czy konsolidacja zobowiązań. Przygotowuje się również do wdrożenia Programów Wsparcia Kredytobiorców, aby pomóc w razie potrzeby w skorzystaniu z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców i wakacji kredytowych. Bank zachęca nowych Klientów do korzystania ze swoich usług. Wystarczy przez 3 miesiące budować relację z bankiem, korzystając z dowolnego produktu, aby wnioskować o uzyskanie kredytu hipotecznego. Warunek ten nie dotyczy oferty „zielona hipoteka”, dostępnej dla wszystkich obecnych i nowych Klientów zainteresowanych finansowaniem przyjaznych środowisku nieruchomości." - czytamy w informacji prasowej BNP Paribas Bank.

MK

Źródło:
Tematy
Wyprodukuj wodę pod własną marką

Wyprodukuj wodę pod własną marką

Advertisement

Komentarze (29)

dodaj komentarz
ala1234
Najbardziej przerypane mają "inwestorzy" którzy mocno zakredytowali się na kupno mieszkania pod wynajem. Rata kredytu, w szczególności przy zakredytowaniu "pod kurek" skonsumuje, o ile już nie konsumuje, z dużą nawiązką potencjalną cenę najmu jaką można osiągnąć na rynku. I między bajki można włożyć, że wyższa Najbardziej przerypane mają "inwestorzy" którzy mocno zakredytowali się na kupno mieszkania pod wynajem. Rata kredytu, w szczególności przy zakredytowaniu "pod kurek" skonsumuje, o ile już nie konsumuje, z dużą nawiązką potencjalną cenę najmu jaką można osiągnąć na rynku. I między bajki można włożyć, że wyższa rata kredytu spowoduje przerzucanie jej na najemcę w skali szerokiego rynku :))) Ponad połowa mieszkań jest od lat kupowana za gotówkę - a takim wynajmującym rybka jakie są na rynku stopy % - i właśnie tacy inwestorzy będę przejmować tym zakredytowanym najemców.
xiven
jeżeli najemca pokrywa 60% kosztów hipoteki a właściciel dopłaca się z własnej kieszeni tylko 40% to i tak jest świetny interes

ludzie którzy myślą że należy im się opłacenie całej hipoteki a do tego jeszcze 7% na bieżąco zysku a po 25 latach cały czynsz do kieszeni... oni przekroczyli szczyty roszczeniowości i ignorancji
jeżeli najemca pokrywa 60% kosztów hipoteki a właściciel dopłaca się z własnej kieszeni tylko 40% to i tak jest świetny interes

ludzie którzy myślą że należy im się opłacenie całej hipoteki a do tego jeszcze 7% na bieżąco zysku a po 25 latach cały czynsz do kieszeni... oni przekroczyli szczyty roszczeniowości i ignorancji ekonomicznej

było by żenujące jakby symulowali straty argumentując że muszą dopłacać do hipoteki
powiemwamcomysle
Domyslam ze ze cala impreza po to zeby uzyskac troche wiecej informacji o potencjalnym kredytobiorcy przez te 3 miechy czy tam ile. Stawiam ze cos dlubali ostatnio przy algorytmach do liczenia zdolnosci kredytowej.
kazikwaw
Nieźle, zaczyna robić się ciekawie.
Pytanie czy kolejne banki wprowadzą podobne „ograniczenia”.
mknowak
Wprowadzą bo bezpieczniej brać obligacje niż ryzykować z hipotekami. Po sprawach o franki za chwilę będą sprawy o WIBOR będąc na miejscu prezesa jakiegokolwiek banku robiłbym szlaban na kredyty hipoteczne a dawałbym tylko konsumpcyjne a nadwyżki bym lokował w obligacje jednocześnie dając niskie odsetki na Wprowadzą bo bezpieczniej brać obligacje niż ryzykować z hipotekami. Po sprawach o franki za chwilę będą sprawy o WIBOR będąc na miejscu prezesa jakiegokolwiek banku robiłbym szlaban na kredyty hipoteczne a dawałbym tylko konsumpcyjne a nadwyżki bym lokował w obligacje jednocześnie dając niskie odsetki na depozytach.
po_co
Przede wszystkim banki powinny udzielać kredytów wyłącznie z depozytów które posiadają i wyłącznie z warunkiem, że jedynym i ostatecznym zabezpieczeniem długu jest nieruchomość.

Gdy banki zaczną ryzykować swoimi, a nie naszymi pieniędzmi wtedy skończy się rozdawanie kredytów na 300 tys. ludziom zatrudnionym na prace sezonowe
Przede wszystkim banki powinny udzielać kredytów wyłącznie z depozytów które posiadają i wyłącznie z warunkiem, że jedynym i ostatecznym zabezpieczeniem długu jest nieruchomość.

Gdy banki zaczną ryzykować swoimi, a nie naszymi pieniędzmi wtedy skończy się rozdawanie kredytów na 300 tys. ludziom zatrudnionym na prace sezonowe za minimalną krajową.
powiemwamcomysle
Hmm a jak sadzisz skad sie biora depozyty w bankach? Rozbawiles mnie i masz dobre intencje to daje lajka :D
ehud
Dziś WIBOR 3M ponownie wzrósł o 0,02 p.p.
wibor3m10procent
Do końca roku 10% a zakredytowane pod kurek Gołodupce wylecą w kosmos ze swoimi samospłacającymi się ynwestycjami.
men24a
Co można sądzić o gościu który myśli (haha) że nieruchomości będą tylko rosły ?
Jesteśmy dziś na szczycie książkowego, dziesięcioletniego cyklu deweloperskiego, omijającego co drugi cykl koniunkturalny. W związku z tym można spodziewać się 8-10 kwartałów gorszej koniunktury na rynku nieruchomości. Czym się ten koniec cyklu charakteryzuje?
Co można sądzić o gościu który myśli (haha) że nieruchomości będą tylko rosły ?
Jesteśmy dziś na szczycie książkowego, dziesięcioletniego cyklu deweloperskiego, omijającego co drugi cykl koniunkturalny. W związku z tym można spodziewać się 8-10 kwartałów gorszej koniunktury na rynku nieruchomości. Czym się ten koniec cyklu charakteryzuje? Gospodarka wchodzi w fazę recesji, rośnie bezrobocie, spada siła nabywcza, panuje pesymizm, konsumenci zaczynają ograniczać wydatki. Nieruchomości też oberwą, choć trudno na razie powiedzieć, w jakiej skali. Bardziej ucierpi na pewno rynek wtórny niż pierwotny. Spodziewam się korekty cen, choć nie teraz, nie w to lato. Zacznie się to późną jesienią i sądzę, że potrwa około osiem kwartałów

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki