WAKACJE NA GIEŁDZIE

Hipoteka na 400 tys. zł. Na jaką ratę się przygotować?

Michał Kisiel2026-07-06 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2026-07-06 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Kredyty hipoteczne nieco staniały w ostatnich tygodniach, a wizja podwyżek stóp procentowych zniknęła z horyzontu. Potencjalni kredytobiorcy w końcu mają powód do zadowolenia. Podpowiadamy, na co trzeba się przyszykować, jeśli myślimy o 400-tysięcznym kredycie.

Hipoteka na 400 tys. zł. Na jaką ratę się przygotować?
Hipoteka na 400 tys. zł. Na jaką ratę się przygotować?
/ Gemini

Przygotowanie do kredytu hipotecznego to zwykle dwa osobne rozdziały. Po pierwsze, poszukujemy nieruchomości. Po drugie, szykujemy domowy budżet na nowe realia. Kluczowe pytanie, które gnębi przyszłych kredytobiorców jest oczywiste – ile trzeba będzie przeznaczyć co miesiąc na spłatę zobowiązania?

Zanim wybierzemy konkretny bank i jeden z proponowanych przez niego kredytów (w czym pomoże porównywarka), warto znać orientacyjną wysokość raty. Przygotowaliśmy zestawienie, które przyda się w pierwszych szacunkach.

Na rynku są dwa typy kredytów hipotecznych

Na początek przypomnijmy, co znajdziemy dziś na rynku. Banki proponują dwa rodzaje hipotek:

  • Z oprocentowaniem zmiennym, gdzie stawka zmienia się regularnie, w zależności od notowań wskaźnika WIBOR.
  • Z oprocentowaniem okresowo stałym, gdzie przez pierwszy okres (np. 5 lat) stawka jest niezmienna, niezależnie od tego, co będzie się działo ze stopami procentowymi.

Pierwsza opcja na starcie jest dzisiaj tańsza. Stawki są od pewnego czasu niższe niż dla oprocentowania okresowo stałego. Z taką propozycją wiąże się jednak ryzyko. Rata może w przyszłości nas zaskoczyć, np. gdy stopy procentowe pójdą w górę.

Wakacje na giełdzie

Drugi wariant kredytów hipotecznych to dobry wybór dla osób, które chcą mieć jasną sytuację w domowych finansach. Rata pozostanie taka sama przez kolejnych kilka lat. Minus? Po upływie pierwszego okresu bank zaproponuje nowe oprocentowanie, co może oznaczać „schodek” w górę. Jeśli go nie zaakceptujemy, kredyt automatycznie stanie się kredytem ze zmiennym oprocentowaniem.

Jaka rata równa za 400 tys. zł?

Wysokość raty to pochodna dwóch składników – oprocentowania i ewentualnych składek ubezpieczeniowych i innych dodatków kupowanych razem z hipoteką. W tabeli poniżej pokazujemy przykłady uwzględniające tylko ten pierwszy element. Składki to zazwyczaj nie więcej niż kilkadziesiąt złotych miesięcznie.

W symulacji scenariusze podzieliliśmy umownie na kilka kategorii. Stawki ok. 5,5 proc. zasługują na dziś na wyróżnienie jako rynkowy „top”. Dla zmiennego oprocentowania serwują je np. ING Bank Śląski, Credit Agricole w hipotece dla klientów o wyższych dochodach (Prime) czy VeloBank w ofercie dla profesjonalistów. Przy 30-letnim kredycie przekłada się to na ratę nieco poniżej 2300 zł miesięcznie.

Wysokość raty równej dla kredytu na 400 tys. zł

Oprocentowanie

Okres spłaty

15 lat

20 lat

25 lat

30 lat

5,50% - najlepsze ogólnodostępne oferty na rynku, głównie ze zmiennym oprocentowaniem

3 268 zł

2 752 zł

2 456 zł

2 271 zł

5,75% - bardzo dobre oferty ze stałą stopą

3 322 zł

2 808 zł

2 516 zł

2 334 zł

6,00% - kredytowe „średniaki”

3 375 zł

2 866 zł

2 577 zł

2 398 zł

6,25% - kredyty z niskim wkładem własnym

3 430 zł

2 924 zł

2 639 zł

2 463 zł

Źródło: Bankier.pl.

W drugim przedziale znajdziemy najlepsze hipoteki z okresowo stałym oprocentowaniem. Mają one nieco wyższe oprocentowanie, ale gwarantują niezmienność raty przez lata. Jeśli decydujemy się na dodatkowe produkty razem z hipoteką (tzw. sprzedaż krzyżową), to stawka w okolicach 5,75 proc. jest w zasięgu ręki. Takie propozycje mają m.in. Bank Millennium czy Erste Bank Polska. Przy 30-letnim kredycie daje to ratę w granicach 2300-2400 zł miesięcznie.

Najwyższe stawki możemy spotkać w ofertach z niskim wkładem własnym. Dla banków stanowią one nieco bardziej ryzykowny produkt i dlatego życzą sobie za niego wyższej ceny. Oprocentowanie sporo powyżej 6,25 proc. spotkamy również tam, gdzie hipotece nie towarzyszą dodatkowe produkty.

Długość spłaty – ten wybór to nie wyrok

Im krótszy okres spłaty, tym wyższa rata – tę zależność widać w naszej „ściągawce” z orientacyjnymi ratami. Początkujący kredytobiorcy nierzadko starają się za wszelką cenę, nawet znalezienia się na granicy finansowej wydolności, maksymalnie skrócić czas spłaty. Liczą, że dzięki narzuceniu sobie ostrej dyscypliny szybciej pozbędą się zobowiązania.

Warto pamiętać, że tempo spłaty zależy jednak w dużej mierze od nas. W większości kredytów na rynku od samego początku możemy nadpłacać zobowiązanie bez dodatkowych opłat. Jak najbardziej możemy zatem zaciągnąć kredyt na 30 lat i spłacać go tak, aby miał o 5-10 lat krótsze „życie”. Strategię dopasujemy do planów i swoich finansowych możliwości w danym momencie.

Więcej informacji o produktach finansowych znajdziesz w naszej porównywarce
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Wielki bank ma złe wieści dla posiadaczy złota
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
matheous
400 koła na 30 lat z ratą na poziomie 2300 to spłacisz 828 tysięcy XD dajcie sobie chwilę, żeby do was doszedł ten absurd.
pomijam fakt, że w dużym mieście za 400k możesz sobie kupić co najwyżej kawalerkę

Jak to nie jest synonim nowoczesnego niewolnictwa to nie wiem co nim jest.
to_i_owo
No to lepiej tą samą kasę wydać na najem
Nie masz kredytu, nie przepłacasz na odsetkach
Tylko ze po 20 czy 30 latach nadal nie masz nic a kredyciarz ma mieszkanie...
szprotkafnansjery odpowiada to_i_owo
Komu Ty to tłumaczysz, jak tacy eksperci zarabiają kilka k miesięcznie na etacie i mieszkają w wieku 30 lat albo i lepiej w pokoju u matki xd On nie ma takiego dylematu bo nigdy niczego własnego mieć nie będzie, pomnoży ratę razy ilość rat, ch z inflacją i wzroście wartości nieruchomości, po prostu nie opłaca się, kto to bierze takie kredyty xd
qazxsw
Mowimy o garazu w miescie…?:):):)
Rodzina 2+2,minimum 100 m2,zeby sie nie pozabijali nawzajem,3 sypialnie,salon,bo zaraz sie okaze,ze w wiezieniu maja lepsze warunki bytowe…
To jest dzisiaj minimum milion zlotych do tego wykonczenie,to o jakich wy 400 tys piszecie???
Zacznijcie liczyc minimum milion i wredy powiedzcie ilu
Mowimy o garazu w miescie…?:):):)
Rodzina 2+2,minimum 100 m2,zeby sie nie pozabijali nawzajem,3 sypialnie,salon,bo zaraz sie okaze,ze w wiezieniu maja lepsze warunki bytowe…
To jest dzisiaj minimum milion zlotych do tego wykonczenie,to o jakich wy 400 tys piszecie???
Zacznijcie liczyc minimum milion i wredy powiedzcie ilu Polakow ma zdolnosc zwlaszcza tych szukajacych mieszkan,a nie milionerow majacych po 5…….
szprotkafnansjery
100 metrów za 1 mln w stanie nowym deweloperskich? Gdzie to takie promocje, że 10k z metra? Warszawa, Kraków, Gdańsk, Wrocław, Poznań? xd

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki