REKLAMA
KONFLIKT ROSJA-UKRAINA

Glapiński: Istnieje przestrzeń do wzrostu stóp procentowych

2021-12-01 06:42, akt.2021-12-01 08:05
publikacja
2021-12-01 06:42
aktualizacja
2021-12-01 08:05
Glapiński: Istnieje przestrzeń do wzrostu stóp procentowych
Glapiński: Istnieje przestrzeń do wzrostu stóp procentowych
/ NBP

"Jest przestrzeń do wzrostu stóp procentowych. Nie jest ona nieograniczona, bo nie możemy zdusić gospodarki z powodu możliwego wzrostu bezrobocia" - powiedział prezes NBP.

Dodał, że złoty ma tendencję do wzrostu.

"Generalnie polski złoty ma tendencję do wzrostu. Nie zawsze jest to korzystne dla Polski" - powiedział.

Prezes NBP Adam Glapiński pozytywnie ocenia propozycje z rządowej tarczy antyinflacyjnej. Dzięki tym rozwiązaniom widać szanse na wyhamowanie inflacji. Ludzie mniej zapłacą za energię i inne produkty, zmniejszy się też presja na wzrost płac – przekonuje szef NBP w rozmowie z "Gazetą Polską".

Glapiński przyznaje w wywiadzie, który ukazał się w środowym wydaniu "GP", że propozycje tzw. tarczy antyinflacyjnej (składają się na nią m.in. czasowa obniżka akcyzy na paliw silnikowe i czasowe zwolnienie ich z podatku od sprzedaży detalicznej, czasowe obniżenie stawki VAT na gaz oraz czasowa zerowa akcyza na prąd dla gospodarstw domowych – PAP) stanowi ryzyko dla budżetu, jednak – jak zaznacza – rządzący nie chcą dopuścić do "znaczących wahań poziomu życia".

"To pozytywne zmiany. Obniżą inflację. Dzięki tym rozwiązaniom widać szanse na wyhamowanie inflacji. Ludzie mniej zapłacą za energię i inne produkty, zmniejszy się też presja na wzrost płac. Pamiętajmy jednak, że to duże obciążenie dla budżetu, znowu coś za coś. Nie chcemy dopuścić do znaczących wahań poziomu życia, dlatego podjęto to ryzyko dla budżetu" – mówi szef Narodowego Banku Polskiego.

Według niego to rozwiązania stosowane w wielu krajach. "Inflacja najbardziej uderza w niezamożne rodziny, więc podjęcie takich działań jest konieczne. Przewidujemy, że w 2022 roku wciąż inflacja będzie podwyższona, ale w roku 2023 prawdopodobnie sytuacja wróci do założonych celów" – uważa Glapiński.

Pytany, jak można jeszcze walczyć z inflacją, prezes BNP ocenia, że jest przestrzeń do wzrostu stóp procentowych. "Nie jest ona nieograniczona, bo nie możemy zdusić gospodarki z powodu możliwego wzrostu bezrobocia. Ewentualny wzrost stóp spowoduje spadek inflacji w przyszłości" – mówi ekonomista.

Zwraca przy tym uwagę, że obecna tarcza będzie wprowadzona na kilka miesięcy. "Byłoby dobrze, gdybyśmy mogli pozwolić sobie na trwałe obniżenie podatków, ale jeszcze nie jesteśmy na tym etapie rozwoju. Potrzebujemy znacznych środków w budżecie" – przekonuje Glapiński.

Na pytanie z kolei o środki z unijnego Funduszu Odbudowy, szef NBP zapewnia, że Polska da sobie radę nawet bez tych funduszy. "Można stwierdzić, że damy sobie radę. Wzrost będzie nieco wolniej postępował, ale wciąż będzie. Pamiętajmy, że spora część pieniędzy unijnych musi być wydawana na konkretne cele, na przykład na zieloną energię. Nie mamy tutaj swobody" – podkreśla ekonomista.

"Niektórzy wręcz wyliczają, że Unia ma z Polski większe korzyści niż Polska z Unii. Mimo to nasze korzyści są ogromne" – uważa Glapiński. Jego zdaniem nasz kraj nie miałby obserwowanego obecnie tempa wzrostu, gdyby nie wejście do Unii Europejskiej. "Ogromną rolę odgrywa bowiem rynek unijny, na którym korzystamy, bo mamy do niego swobodny dostęp. Zatem najważniejszy jest dostęp do rynku, a nie przekazywanie środków. Ten dostęp jest bezcenny, bez niego na lata pozostalibyśmy krajem średnio rozwiniętym" – podkreśla.

 (PAP Biznes)

mkr/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Komentarze (75)

dodaj komentarz
kw84
Glapa przespałeś czas na symbolicze podwyżki niestety teraz musisz ostro działać.Wydrukowałeś inflacje to teraz z nią walcz.Zadania rpp jest w konstytucji opisane i cel inflacyjny trzeba przestrzegać.Trybunał konstytucyjny jest od kontroli waszych konstytucjnych obowiązków
jan888
Od 2015 roku (kiedy PIS doszedł do władzy) złotówka stale się osłabia względem innych walut. Glapinski majaczy.
prezestak
Boże jak ja się cieszę ze wydałem wszytskie pieniądze, nakupilem towaru do firmy, klasycznych samochodów, nieruchomości i papieru toletoweto bo nawet on będzie więcej wart niż nasza waluta
langdon25
Glapa ma nieustającą tendencje do gadania głupot .

Takie teksty może wygadywać Marian pod budą z piwem a nie prezes banku centralnego - Polska jest pośmiewiskiem Europy !!!

Nigdy to nie jest korzystne (na takim stanowisku)
looxoos
Facet ewidentnie odlecial.
Co potrzeby przyjęcia EUR można dyskutować, ale argumenty Prezesa? Szok. Jeszcze powinni wstać i Bogurodzice odspiewac.
arturosa68
Wypowiedzi tego człowieka powinny być wrzucone do kosza jako brednie, bez początkowego nawet zapoznawania się z nimi.
jpelerj
To jest wywiad do Gazety Polskiej. Tam to on może gadać co chce, nikt i tak ani słowa nie zrozumie. Czasem mam wrażenie, że Glapa się tak bawi, zybertoląc do mediów dla suwerena głupoty, których i tak nikt mu nie wytknie, bo nie ma o tym pojęcia. Ale jak widzę w komentarzach, tutejsi naganiacze na zakupy mieszkań rzucili To jest wywiad do Gazety Polskiej. Tam to on może gadać co chce, nikt i tak ani słowa nie zrozumie. Czasem mam wrażenie, że Glapa się tak bawi, zybertoląc do mediów dla suwerena głupoty, których i tak nikt mu nie wytknie, bo nie ma o tym pojęcia. Ale jak widzę w komentarzach, tutejsi naganiacze na zakupy mieszkań rzucili sie nawet na te plewy i przekonują, że taniej nie będzie i każdy musi kupować już! ROTFL
pstrzezek
"Podnoszenie stóp procentowych byłoby szkonym błędem" Adam G. jeszcze nie tak dawno temu ;)))
karbinadel
Znowu stracił dobrą okazję, żeby siedzieć cicho
nasch_tschalnik
On znowu gra na osłabienie złotego? Chce by euro było po 6, a może po 8 PLN? Rynki nie lubią takich bankierów centralnych. Mogą go nie rozczarować i za euro będą Polacy płacić 15 PLN. O to mu chodzi? Zobaczy, co będzie się dziać na złotym, gdy podwyżka stóp procentowych będzie niższa niż 150 BPS. Niech nad tym On znowu gra na osłabienie złotego? Chce by euro było po 6, a może po 8 PLN? Rynki nie lubią takich bankierów centralnych. Mogą go nie rozczarować i za euro będą Polacy płacić 15 PLN. O to mu chodzi? Zobaczy, co będzie się dziać na złotym, gdy podwyżka stóp procentowych będzie niższa niż 150 BPS. Niech nad tym się zastanowić.

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki