Kontynuacja wzrostów na GPW przybrała na sile. Wszystkie indeksy sektorowe były notowane na plusach, a główne benchmarki zyskały nawet więcej niż w poprzednim euforycznym odbiciu z 9 września. Inwestorzy zaczęli liczyć na ograniczanie podwyżek stóp procentowych, co przy wyprzedanych rynkach przełożyło się na skalę wzrostów.


Poprawa sentymentu była już widoczna w poniedziałek po południu, kiedy choćby WIG20 z 2 proc. spadków wyszedł na plus na zakończenie sesji. Słabsze dane z USA dotyczące przemysłu i rynku pracy zaczęły wspierać kupujących na Wall Street, które pierwszą sesję w miesiącu zakończyło mocnym uderzeniem popytu.
Wtorek przyniósł kontynuację tego odbicia i falę optymizmu na rynkach akcji wspieraną także przez spekulacje dotyczące kolejnych działań banków centralnych. Indeksy w USA rosły w skali 3 proc. W Europie natomiast DAX zyskiwał 3,8 proc., CAC40 4,2 proc. do czego nawiązały też benchmarki w Warszawie.
WIG20 był wyżej o 4,53 proc., WIG zyskał 3,79 proc. (do 48 070 pkt), przy wzroście mWIG40 o 3,14 proc. (do 3 713,81 pkt) i sWIG80 o 0,51 proc. (do 16 061,55 pkt) Obroty przekroczyły 1,03 mld zł, z czego 908 mln dotyczyło WIG20.
Obawy o dalsze zacieśnianie stóp procentowych prowadzące do recesji zostały nadszarpnięte krokiem Banku Anglii (skup aktywów) i decyzją tamtejszego rządu o wycofaniu się z części podatkowych postulatów.

Poza tym echem na światowych rynkach odbił się raport jednego z organów ONZ, którego główne wnioski zawierały się w postulacie odejścia od dalszego podnoszenia stóp procentowych przez banki centralne państw rozwiniętych, przede wszystkim Fed.
Jakby tego było mało Kristalina Georgiewa, dyrektor zarządzająca Międzynarodowego Funduszu Walutowego wezwała Fed do rozważnej polityki, ponieważ jego odpowiedzialność jest bardzo wysoka pod względem skutków ubocznych dla reszty świata.
Traciły rentowności obligacji, ponieważ kapitał chętniej operował na rynku długu, korygując ostatnie wzrosty dochodowości. Oberwał dolar, który również do złotego zaliczył widoczne osłabienie. Na rynkach finansowych obserwowano typowy gwałtowny spadek awersji do ryzyka i włączenie trybu risk-on.
"Wszystko zmieniło się po decyzji Banku Anglii, który w celu uniknięcia kryzysu finansowego w Wielkiej Brytanii zdecydował się na skup długoterminowych obligacji. To doprowadziło do nadziei rynków, że za ciosem pójdą inne banki centralne i zakomunikują zmianę swojego nastawienia" - napisał Michał Stajniak z DM XTB.
"Nadzieje zwiększa również mniejsza podwyżka ze strony Banku Rezerw Australii, która wyniosła 25 punktów bazowych przy oczekiwaniach 50 pb."- dodał.
W środę poznamy deczyję RPP w sprawie wysokości polskich stóp procentowych w najbliższym czasie
Na odcinku makroekonomicznym dzień był względnie pusty i nawet zaplanowane na godz. 17.00 wystąpienie prezes EBC nie mogło mieć większego wpływu na rynki, przynajmniej w europejskiej części. W takim układzie przy nadążającej się okazji, rozegranie odbicia wpisało się znakomicie w czasie, a jego skala przy wyprzedaniu obserwowanym w ostatnich dniach była dodatkowo wzmocniona. WIG20 zyskał więcej niż 9 września, kiedy indeks poszedł do góry o blisko 4,2 proc. Trzeba jednak pamiętać, że już dwa tygodnie później pogłębiał minima.
Wzrosty na GPW objęły wszystkie indeksy sektorowe, ale najwięcej zyskały spółki spożywcze (6,02 proc.), media (5,5 proc.), paliwa (5,47 proc.) oraz banki (5,35 proc.), odzież (5,29 proc.) i motoryzacja (5,24 proc.). Większość branż zyskała 2 i więcej procent. Relatywnie gorzej od rynku poradziły sobie budownictwo (0,57 proc.) oraz leki (0,8 proc.) i informatyka (1,45 proc.) – jedyne rosnące poniżej wspomnianego progu.
Przeczytaj także
W WIG20 prym we wzrostach wiodły banki: mBank (7,57 proc.), Santander (6,6 proc.), Pekao (6,1 proc.), PKO BP (5,23 proc.). Na rynku pojawiły się dane NBP o zyskach sektora w pierwszych 8 miesiącach roku, które były nizsze o 8,9 proc. rdr.
Mocny był także kurs PKN Orlen (5,60 proc.), a temat podatku od nadmiarowych zysków coraz bardziej oddala się od realizacji skoro nawet prezes Obajtek nie widzi podstaw do objęcia nim kierowanej przez siebie spółki.
Dolarowa ulga na surowcach podbiła nie tylko ceny ropy, ale wzrosty zaliczała także miedź i kurs KGHM (4,39 proc.), który także miał wsparcie ze strony historycznej zwyżki cen srebra. Spółka jest drugim największym producentem tego metalu na świecie.
Na uwagę zasługuje też kurs Allegro (3,04 proc.), na którym handlowano we wtorek najwięcej na całej GPW, a obroty wyniosły blisko 210 mln zł. Drugi pod tym względem Dino (2,50 proc.) wygenerował handel na poziomie 119 mln zł.
Podsumowując, wszystkie spółki z WIG20 zaliczyły wzrosty, a o skali niech świadczy to, że tylko dwie – PGE (1,72 proc.) i Kęty (1,42 proc.) – wzrosły o mniej niż 2 proc. Kursy połowy spółek z koszyka wzrosły o więcej niż 4 proc.
W drugiej linii z kolei tylko cztery spółki były na niewielkim minusie (LiveChat, Tauron, 11bit, Mobruk), a reszta zaliczyła mocną sesję z Kernelem na czele, rosnącym o 14,12 proc.
MKu































































