REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

ORĘDZIE O STANIE UEUE stworzy własny "artykuł 4" na wzór NATO. Dołączy do tego sojuszu Kanadę

2026-09-16 10:06, akt.2026-09-17 10:09
publikacja
2026-09-16 10:06
aktualizacja
2026-09-17 10:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w orędziu o stanie UE ogłosiła w środę, że Europa potrzebuje mechanizmu wzorowanego na art. 4 traktatu NATO oraz Europejskiej Rady Bezpieczeństwa. Przekonywała też, że Kanada powinna stać się pierwszym stowarzyszonym członkiem UE.

UE stworzy własny "artykuł 4" na wzór NATO. Dołączy do tego sojuszu Kanadę
UE stworzy własny "artykuł 4" na wzór NATO. Dołączy do tego sojuszu Kanadę
fot. Yves Herman / /  Reuters / Forum

Dorocznego wystąpienia von der Leyen w Parlamencie Europejskim w Strasburgu wysłuchał premier Kanady Mark Carney jako pierwszy lider państwa spoza UE.

Szefowa KE: Chcę, by Kanada była pierwszym członkiem stowarzyszonym Unii Europejskiej

Przewodnicząca KE zapowiedziała zbliżenie z Kanadą. Według niej umowa handlowa CETA, zawarta między UE a Kanadą dokładnie 10 lat temu, okazała się sukcesem i nadszedł czas na zacieśnienie współpracy w kolejnych obszarach. - Stworzymy sojusz technologiczny. Zintegrujemy nasze przemysłowe bazy obronne. Uczynimy z Arktyki nasz sztandarowy wspólny projekt - wymieniała. Podkreśliła, że nie jest to partnerstwo wymierzone w kogokolwiek, lecz służące budowaniu wspólnej siły.

Szefowa KE powiedziała, że chce pracować z Carneyem „nad otwarciem dla Kanady drogi do uzyskania statusu pierwszego członka stowarzyszonego UE”. Nie doprecyzowała jednak, czym miałby być taki status.

Przełomowy plan Ursuli von der Leyen. Unia stworzy własny „artykuł 4” na wzór NATO

Zapowiedziała prace nad nową europejską strategią bezpieczeństwa, obejmującą mechanizm wzorowany na art. 4 traktatu NATO oraz utworzenie Europejskiej Rady Bezpieczeństwa. Jej zdaniem kraje UE powinny móc szybko koordynować odpowiedzi na zagrożenia.

Scammingout

Artykuł 4. Traktatu Północnoatlantyckiego pozwala na pilne konsultacje między państwami członkowskimi NATO w sytuacji, gdy jedno z nich uzna, że jest zagrożone.

- Nadszedł czas na europejski odpowiednik artykułu 4 – protokół bezpieczeństwa na wypadek sytuacji nadzwyczajnej. Uruchomienie go przez jedno państwo członkowskie skutkowałoby zwołaniem wszystkich państw członkowskich w celu skoordynowania europejskiej reakcji, powstrzymania dalszej eskalacji i złagodzenia skutków — przekazała von der Leyen.

Zapowiedziała ponadto przedstawienie propozycji utworzenia Europejskiej Rady Bezpieczeństwa. Nie przedstawiła szczegółów tego projektu.

UE przyspieszy dostawy pocisków do Patriotów dla Ukrainy

Szefowa Komisji poinformowała, że w ostatnich tygodniach UE po raz pierwszy uzgodniła z państwami unijnymi i NATO zakup amerykańskich rakiet obronnych. Powiedziała jednak, że Europa musi uniezależniać się od jednego dostawcy. Dlatego UE chce pracować z Ukrainą nad nowym, tańszym systemem obrony przeciwrakietowej w ramach projektu Freyja.

Von der Leyen zapowiedziała, że UE będzie dalej nasilać presję gospodarczą na Rosję poprzez sankcje. To jednak - jak powiedziała - nie musi oznaczać nowych obostrzeń, lecz wzmocnienie tych już nałożonych.

W kontekście kryzysu migracyjnego w Ceucie, hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej, von der Leyen opowiedziała się za wzmocnieniem ochrony granic zewnętrznych UE. - Rozwiązanie jest jedno i jest nim pakt migracyjny - podkreśliła. W jej ocenie działania przynoszą efekty, bo w tym roku odnotowano już spadek nielegalnych przekroczeń granic o 35 proc.

- Nasze narzędzia muszą jednak ewoluować, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych. Europa potrzebuje narzędzi, by chronić swoich granic - zaznaczyła przewodnicząca KE. Zapowiedziała „nowe europejskie ramy reagowania kryzysowego”. - Będą one uruchamiane jedynie po spełnieniu ściśle określonych kryteriów i pozwolą na ograniczone czasowo i ściśle zdefiniowane odstępstwa od standardowych procedur - podkreśliła.

Na zaproszenie przewodniczącej Komisji przemówienia wysłuchali także goście specjalni: ukraińska dziewczynka Sasza, która w wieku sześciu lat straciła nogę w rozpętanej przez Rosję wojnie przeciw Ukrainie, rodzina duńskiego pilota, który stracił życie, walcząc z pożarem w Grecji, a także założyciele firmy technologicznej ICEYE: Rafał Modrzewski z Polski i Pekka Laurila z Finlandii.

- Poznali się około 15 lat temu dzięki programowi Erasmus - opowiadała von der Leyen o twórcach ICEYE. - Wspólnie założyli technologiczny start-up, opierając swój pomysł na wykorzystaniu zdjęć satelitarnych. Uzyskali finansowanie z (unijnego) programu Horyzont i potwierdzili skuteczność swojej technologii. (ICEYE) rozwijała się dzięki inwestycjom prywatnym, a dziś jest jedną z wiodących na świecie firm z branży technologii kosmicznych, posiadającą biura w Finlandii, Polsce, Hiszpanii i Grecji - dodała.

Von der Leyen: Dzieci poniżej 13. roku życia bez dostępu do platform społecznościowych

Komisja Europejska zaproponuje zakaz korzystania z platform społecznościowych przez dzieci w wieku poniżej 13. roku życia, a osoby w wieku poniżej 15 lat nie będą mogły mieć własnych kont w tych serwisach - ogłosiła w środę przewodnicząca KE Ursula von der Leyen w orędziu o stanie Unii Europejskiej.

Von der Leyen powiedziała, że w czwartek Komisja przedstawi tzw. Kids Act, czyli propozycję przepisów dotyczących ochrony dzieci w internecie.

Zgodnie z zapowiedzią dzieci poniżej 13. roku życia w ogóle nie będą miały dostępu do platform społecznościowych, a dzieci w wieku 13–14 lat będą mogły korzystać jedynie z tzw. minikont, czyli kont zakładanych i nadzorowanych przez rodziców z ograniczonymi funkcjami i ograniczeniami czasowymi. W przypadku użytkowników w wieku 15–18 lat platformy będą miały obowiązek zapewnić bezpieczniejsze wersje swoich usług.

– To my ustalamy nasze zasady, a nie wielkie firmy technologiczne – powiedziała szefowa KE.

Podkreśliła, że młodzi spędzają obecnie od czterech do sześciu godzin dziennie przed ekranami, a serwisy społecznościowe wykorzystują mechanizmy zaprojektowane tak, by jak najdłużej przyciągać ich uwagę.

Szefowa KE: Europa może, musi i będzie dążyć do realizacji celów klimatycznych

Europa może, musi i będzie konsekwentnie dążyć do realizacji swoich celów klimatycznych - oświadczyła w orędziu o stanie UE szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Zapowiedziała, że w październiku KE przedstawi plan na rzecz odporności na zmiany klimatu, zajmie się też ubezpieczeniami.

- Tegoroczne lato było chwilą prawdy, jeśli chodzi o zmiany klimatu. Niemal żaden zakątek naszego kontynentu nie uniknął ich skutków - powiedziała von der Leyen w środę, występując przed Parlamentem Europejskim. Spłonęło 660 tys. hektarów ziemi, utracono około 12 mln ton upraw, a podczas fal upałów odnotowano ponad 35 tys. dodatkowych zgonów - wymieniła.

- To zaledwie przedsmak tego, co nas czeka. Były to najgorętsze miesiące letnie w historii, a jednocześnie najchłodniejsze w porównaniu z tymi, które nadejdą - dodała przewodnicząca Komisji.

Zapowiedziała, że w październiku KE miesiącu przedstawi ramy działań na rzecz odporności na zmiany klimatu. - Niezależnie od tego, czy chodzi o uprawy odporne na suszę, ochronę przeciwpowodziową czy energooszczędne systemy chłodzenia, Europa już jest liderem. Musimy wykorzystać potencjał tego rynku - przekonywała.

Von der Leyen podkreśliła, że prywatne ubezpieczenia pokrywają zaledwie 25 proc. strat spowodowanych klęskami żywiołowymi. - Oznacza to, że budżety krajowe zbyt często stają się ubezpieczycielem ostatniej instancji - zauważyła, zapowiadając, że lukę tę ma wypełnić sojusz na rzecz ubezpieczeń klimatycznych.

Szefowa KE zapowiada elektryfikację UE i utworzenie europejskiej korporacji surowcowej

Celem UE jest podwojenie udziału energii elektrycznej do 2040 r., a także intensyfikacja podłączeń do sieci i rozwój zdolności magazynowania - poinformowała podczas orędzia o stanie Unii przewodnicząca KE Ursula von der Leyen. Zapowiedziała też utworzenie nowej Europejskiej Korporacji ds. Surowców Krytycznych, by zmniejszyć zależność od Chin w tym zakresie.

Podczas orędzia o stanie Unii Ursula von der Leyen poinformowała, że od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie importowane paliwa kopalne kosztowały UE dodatkowe 90 mld euro.

"Musimy podwoić wykorzystanie naszej przystępnej cenowo, wytwarzanej na miejscu, czystej energii. Ze źródeł odnawialnych, jądrowych, biometanu i innych. Neutralnych pod względem technologicznym" - powiedziała von der Leyen, cytowana w stenogramie jej orędzia, rozesłanym przez KE.

"Muszą one jednak zapewnić nam niezależność. Aby tę niezależność osiągnąć, musimy Europę zelektryfikować. Naszym celem jest podwojenie udziału energii elektrycznej do 2040 r." - dodała przewodnicząca KE.

Jej zdaniem dzięki temu Europa będzie mogła obniżyć koszty przywozu paliw kopalnych o 260 mld euro rocznie. Dodała, że należy jednak również zadbać o to, by wytwarzana przez UE energia elektryczna była dostępna.

"W ubiegłym roku w UE zainstalowano ponad 80 gigawatów mocy wytwórczej energii ze źródeł odnawialnych. Ale sześć razy więcej mocy wytwórczych wciąż czeka na podłączenie. Dlatego tak pilnie potrzebujemy pakietu dotyczącego europejskich sieci energetycznych. Musimy inwestować szybciej. Intensyfikować podłączanie do sieci. A także rozwijać zdolności magazynowania. Mówiąc krótko, zapewnijmy Europie elektryczną przyszłość" - wskazała.

Ponadto szefowa KE zapowiedziała m.in. utworzenie nowej Europejskiej Korporacji ds. Surowców Krytycznych, bo w przypadku wielu surowców krytycznych UE jest w ponad 80 proc. zależna od Chin, a w przypadku niektórych metali ziem rzadkich nawet w 90 proc.

"Musimy pilnie dokonać zamówień w tym zakresie i zgromadzić rezerwy. Żaden kraj nie jest w stanie tego zrobić samodzielnie. Musimy zatem podejść do tego inaczej. Utworzymy w związku z tym nową Europejską Korporację ds. Surowców Krytycznych. Pomoże nam ona zdobyć i zgromadzić to, czego potrzebujemy. Od samochodów elektrycznych, czipów i baterii, aż po czyste technologie i obronność. I wiele więcej" - wymieniła von der Leyen.

Podkreśliła, że od tego zależy nie tylko unijny przemysł, ale także niezależność i bezpieczeństwo Wspólnoty.

Jednocześnie zwróciła uwagę, że deficyt UE w handlu z Chinami wynosi obecnie 1 mld euro dziennie i "osiągnął punkt krytyczny".

Ponadto przewodnicząca KE zapowiedziała m.in. ustanowienie sojuszu na rzecz ubezpieczenia od ryzyka klimatycznego.

"Obecnie z ubezpieczeń prywatnych pokrywane jest jedynie około 25 proc. strat spowodowanych katastrofami w Europie. Oznacza to, że zbyt często ubezpieczycielem ostatniej instancji stają się budżety krajowe. Musimy podjąć odpowiednie działania, aby zlikwidować tę lukę. Dlatego też Komisja ustanowi sojusz na rzecz ubezpieczenia od ryzyka klimatycznego" - powiedziała.

Ursula von der Leyen rozczarowana brakiem sankcji UE wobec Izraela

W wystąpieniu von der Leyen wyraziła rozczarowanie w związku z faktem, że UE nie udało się nałożyć na Izrael żadnego z obostrzeń, które zaproponowała w zeszłym roku w związku z sytuacją w Strefie Gazy, w tym zawiesić umowy handlowej z Izraelem. - Dla wielu Europejczyków bolesny jest fakt, że państwa członkowskie nie zdołały zbudować większości niezbędnej do podjęcia wspólnych działań (w tej kwestii - PAP) - powiedziała.

Potępiła także uroczystości pogrzebowe zbrodniarza wojennego Ratko Mladicia zorganizowane w zeszłym tygodniu w Belgradzie. - Gloryfikowanie zbrodniarzy wojennych nie ma racji bytu w UE. Wszystkie ofiary wojen w byłej Jugosławii zasługują na pamięć, a ich rodziny na nasze współczucie - powiedziała.

Błaszczak: Zapowiedź alternatyw NATO, to: „niezwykle niebezpieczny kierunek”.

Zapowiedź Komisji Europejskiej ws pracy nad europejskim odpowiednikiem art. 4 traktatu NATO oraz Europejską Radą Bezpieczeństwa oznacza budowę kolejnych unijnych struktur w konkurencji do NATO - ocenił szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Jego zdaniem, to „niezwykle niebezpieczny kierunek”.

„Ursula von der Leyen zapowiada »europejski odpowiednik art. 4 NATO« oraz Europejską Radę Bezpieczeństwa. To oznacza budowę kolejnych unijnych struktur w konkurencji do NATO. To niezwykle niebezpieczny kierunek” - napisał Błaszczak w środę na X. Może to oznaczać powstanie dwóch centrów konsultacji i podejmowania decyzji w sytuacji kryzysowej - dodał.

Unijny mechanizm bezpieczeństwa - napisał b. szef MON - nie zastąpi „transatlantyckiego charakteru NATO, obecności Stanów Zjednoczonych oraz istniejącego systemu odstraszania i obrony Sojuszu”. „NATO pozostaje jedyną strukturą dysponującą zintegrowanymi planami, dowodzeniem i realnymi zdolnościami wojskowymi” - podkreślił Błaszczak.

Dodał, że Europa powinna zwiększać wydatki obronne i zdolności wojskowe, a „najważniejsze, aby te pieniądze i wysiłek wzmacniały NATO, zamiast prowadzić do powstania konkurencyjnego systemu bezpieczeństwa”.

Sikorski: Dziś nie ma problemu z szybką organizacją 

Propozycja ws. Europejskiej Rady Bezpieczeństwa i odpowiednika art. 4 traktatu NATO pokazuje, iż UE podziela naszą analizę, że Rosja jest groźna - ocenił szef MSZ Radosław Sikorski. Dodał, że dziś nie ma problemu z szybką organizacją konsultacji, a potrzebne jest przyspieszenie produkcji wojskowej.

- Unia Europejska podziela naszą analizę tego, że Rosja jest groźna. Przypominam, że to jest też nam sygnalizowane na bardzo wysokich szczeblach i dość szczegółowo przez Stany Zjednoczone - powiedział Sikorski zapytany w czwartek Programie Trzecim Polskiego Radia o zapowiedź von der Leyen.

Zaznaczył, że zna przemówienie szefowej KE, ale chciałby wiedzieć więcej o tej propozycji.

Szef MSZ stwierdził zarazem, że obecnie nie ma problemu ze „skrzyknięciem się szybko” w różnej formie, by się skonsultować, także z krajami, takimi jak Kanada, Wielka Brytania czy Norwegia, które nie należą do UE, ale „podzielającymi nasze wartości i analizę zagrożeń”.

Problemem - dodał Sikorski - było to, że „gigantyczna gospodarka” UE nie była zmobilizowana do produkcji wojskowej. - To się zmienia, ale pierwsze dwa lata rosyjsko-ukraińskiej wojny zostały zmarnowane - powiedział szef MSZ.

Podkreślił, że „potrzebne jest przyspieszenie, szczególnie w tych technologiach, które okazują się przydatne na współczesnym polu walki, czyli: zastosowanie sztucznej inteligencji, głębokie uderzenia oraz wojska dronowe i antydronowe”.

(PAP)

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (37)

dodaj komentarz
nekroekonom
Ale tu kremluchów wysypało w komentarzach. To najlepszy dowód na to, że dobrze się dzieje, bo Rosja się tego boi.
antyoni
Stare pomarszczone wypudrowane pudło z demencją powinno się zająć przeplataniem różańca i motka z wełnianą nitką. Zamiast tkać politykę dla szytuf ku pośmiewisku świata, powinna robić na drutach skarpety dla prawnuków w w niedziele z koszyczkiem kuśtykać do spowiedzi.
bulu
Ciekawe czy będąc u siebie w Rosji tak samo piejesz do znajomych o swoim wodzu Putinie. Jakby nie patrzeć gość już się trochę zużył wiekowo i politycznie. Chyba pozazdrościliście amerykanom i chcecie mieć za kilka lat własną wersje Sleepy Joe.
bha
A czemu tak Póżno za to się zabrano?.
marekja
Powinni natychmiast wprowadzić limit wiekowy dla pełniących funkcje w UE. Ta sucha jak widać była by już poza limitem.
tomitomi
tak reagują ludzie , którzy racjonalne zachowanie mają przyblokowane , szkodliwą ideologią socjalistycznych zasad !!! KE ueber alles !
sterl
Europa musi się bronić przed zarażeniem zgniłą konserwą.
tomitomi odpowiada sterl
stare rury też zaraźliwe , strasznie !
kukuka odpowiada tomitomi
Proszę nie obrażać demokratycznie wybraną(choć pośrednio) przedstawicielkę naszej Uni. Jeśli macie ochotę na guag możecie sobie towarzyszu swoje władze obrażać ale nasze proszę zostawić w spokoju
tomitomi odpowiada kukuka
toś pojechał z tym ostrzeżeniem !!!

demokracja i uvdl !!!!!

a , w jakim kibucu ty widziałeś demokrację ?? ??

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki