REKLAMA
ZAPISY

Europa w marazmie, ale bez recesji

Ignacy Morawski2019-11-04 08:20główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-11-04 08:20

Zestaw słabych danych ze strefy euro opublikowanych w ostatnich dniach pokazuje, w jak mizernej kondycji jest ostatnio gospodarka europejska. Szczególnie niepokojące jest zatrzymanie spadku stopy bezrobocia. Ale nawet w tych informacjach można znaleźć promyk nadziei na przyszłość, nie wszystko wygląda bardzo źle.

Europa w marazmie, ale bez recesji
Europa w marazmie, ale bez recesji
/ YAY Foto

Okazją do spojrzenia na gospodarkę strefy euro z lotu ptaka i podsumowania najważniejszych trendów są dane Eurostatu o PKB, bezrobociu i inflacji.

PKB strefy wzrósł w trzecim kwartale o 1,1 proc. rok do roku, wobec 1,2 proc. w drugim kwartale. Trwa zatem spowolnienie gospodarcze, choć jesteśmy już prawdopodobnie na dnie cyklu – nie wygląda na to, by wzrost gospodarczy miał obniżyć się poniżej 1 proc. Koniunktura jest słaba, ale obawy przed recesją nie materializują się. Mimo fatalnych nastrojów w przemyśle, szczególnie w Niemczech, Europa Zachodnia jest w stanie osiągnąć wyraźnie dodatni wzrost gospodarczy. I to napawa pewnym optymizmem na przyszłość.

To, co jest niepokojące, to pogorszenie sytuacji na rynku pracy. Stopa bezrobocia zatrzymała wieloletni trend spadkowy. We wrześniu wyniosła w strefie euro 7,5 proc., co oznacza, że po raz pierwszy od niemal pięciu lat trzymiesięczna zmiana stopy bezrobocia wyniosła zero. A Europa bardzo potrzebuje spadku stopy bezrobocia, żeby zaleczyć rany po kryzysie finansowym. Niepokojące jest na przykład zatrzymanie trendy spadku bezrobocia w Hiszpanii, gdzie jest ono wciąż bardzo wysokie (14,2 proc.) i niemożliwe do utrzymania bez generowania napięć społecznych i politycznych.

Jednocześnie bardzo niska inflacja (0,7 proc. w październiku) pokazuje, jak mocno strefa euro nie wykorzystuje swojego potencjału gospodarczego. Tak niska inflacja to sygnał, że jest problem z popytem, a polityka pieniężna działa słabo. Gdyby jeszcze niska inflacja była zjawiskiem przejściowym, to możnaby nie zwracać na nią uwagi. Ale wiele wskazuje, że w strefie euro jest to problem chroniczny.

Utrzymywanie wysokiego bezrobocia i niskiej inflacji to błąd decydentów politycznych w Europie. Błąd wynikający z problemów z koordynacją polityk makroekonomicznych między krajami. Może po prostu jest to nieodzowny koszt istnienia zjednoczonej Europy – znajdywanie optymalnych rozwiązań zawsze trwa bardzo długo. 

 

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Rekomendacje dla akcji z GPW 28/2026
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Socjalizm zadusił przedsięboiiorczość. Poza wysokim podatkami, spowodowanymi dekadami życia na kredyt jest także socjal, który rozwalił dzietność. A co za tym idzie odwróciła się piramida demograficzna. Europa "wymiera". Na dodatek zaczeli gasić pożar benzyną w postaci dodruku, więc tutaj już tylko z górki. Głodna Azja Socjalizm zadusił przedsięboiiorczość. Poza wysokim podatkami, spowodowanymi dekadami życia na kredyt jest także socjal, który rozwalił dzietność. A co za tym idzie odwróciła się piramida demograficzna. Europa "wymiera". Na dodatek zaczeli gasić pożar benzyną w postaci dodruku, więc tutaj już tylko z górki. Głodna Azja czeka na zamianę miejscami. Dziś centrum świata (niestety) juz jest w Azji. Banki, giełdy, siła robocza... nawet wynalazki zaczynają stamtad płynąć.
grzegorzkubik
Jak na spowolnienie gospodarcze, złe dane ekonomiczne to wykresy indeksów są bardzo wysoko. To tak naprawdę pobudza refleksję w którym momencie obstawić spadek.
piano350
Wykresy wyglądają podręcznikowo. Dane ekonomiczne dają obraz "późnej jesieni" hossy. Wszystko wskazuje na to, że pierwsze pod młotek pójdą kraje słabsze jak Hiszpania wraz z "zielonymi wyspami" ostatniej dekady.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki