REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Emerytury mogą, ale nie muszą być niskie

Łukasz Piechowiak2014-08-06 15:13główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2014-08-06 15:13

Państwowe ubezpieczenia społeczne są naszym kołem ratunkowym, bo gwarantują wypłatę świadczeń. Ich wysokość zależy od osiąganego dochodu, który przekłada się na wielkość składki oraz stażu pracy. Jeśli ktoś długo pracuje na czarno lub część pensji dostaje "pod stołem" to nie może liczyć na wysoką emeryturę.

To samo dotyczy przedsiębiorców płacących najniższy możliwy ZUS. Warto też zastanowić się nad pojęciem wielkości emerytury. Każdy chce by była jak najwyższa, ale nie można oczekiwać, że świadczenie wypłacane z ZUS i OFE wyniesie tyle, co ostatnia pensja. Nie ma możliwości, by za 350 wpłaconych składek w wysokości 19,52% wynagrodzenia państwo ok. 250 razy wypłaciło świadczenie w wysokości 90% ostatniej pensji. 

Emerytury mogą, ale nie muszą być niskie
Emerytury mogą, ale nie muszą być niskie
/ thetaXstock

Pod tym linkiem znajdziecie Państwo kalkulator emerytalny ZUS-u. Można policzyć swoją emeryturę i wielkość kwoty zastąpienia względem przeciętnego wynagrodzenia. 

Kwota zastąpienia wyniesie ok. 30%, a jej wysokość zależy tylko od naszych dochodów i ciągłości opłacania składek. Dlatego kapitał trzeba uzupełniać o dodatkowe zabezpieczenia. Nie wszystkich na to stać - i to właśnie stanowi problem - biedni pozostaną biedni na emeryturze. I rolą państwa pobierającego podatki i opłaty sięgające ponad 70% (a takim jest właśnie Polska) naszych dochodów jest zmniejszanie skali ubóstwa. Jeśli państwo nie jest wstanie tego zrobić to powinno obniżyć podatki i nie marnować głupio pieniedzy publicznych na nieefektywne działania.

Reklama

Przyszłość nie musi być katastrofalna

Emerytury będą najprawdopodobniej wyższe niż się teraz prognozuje, ale tylko pod warunkiem, że rząd zmniejszy obciążenia FUS-u o świadczenia wypłacane uprzywilejowanym grupom zawodowym uprawnionym do krótszej pracy.

Do tego dochodzi konieczność reformy KRUS-u, która musi objąć najzamożniejszych rolników. Nie łudźmy się - państwo zawsze będzie musiało dopłacać do ZUS-u, ale im lepiej zbilansowany budżet, tym większe szanse na wyższą emeryturę. Ekonomiści straszą, że za 45 lat emerytury będą niskie. My nie wiemy, co będzie za rok, a co dopiero za pół wieku. Być może w tym czasie koniunktura, postęp technologiczny i społeczny sprawią, że emerytury będą relatywnie wysokie (lub nie będzie ich wcale z innego powodu).

Emeryci wydają się być biedni, ale to nie do końca prawda. Względnie ich dochód rozporządzalny na głowę w gospodarstwie domowym nie odstaje od tego, jakim dysponują pracownicy najemni. Dodatkowo obecnie biedni emeryci mają niskie świadczenia tylko dlatego, że krótko pracowali, a na emeryturach są od 30 lat. I to też nie wszyscy, bo np. wdowy zwykle dostają wyższe świadczenia po zmarłych mężach. Słowem, obraz żebrzącego na ulicy emeryta to uproszczenie nie do końca zgodne z prawdą.

Łukasz PIechowiak,
główny ekonomista Bankier.pl

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki