REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Drugi związek, moje i twoje dzieci. Kto po kim dziedziczy, a kto płaci alimenty?

Katarzyna Wiązowska2024-05-22 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-05-22 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Średnio jedno na trzy zawierane małżeństwa kończy się w Polsce rozwodem. Jednak wiele osób po zakończeniu takiego związku decyduje się na kolejny, wchodząc w niego nie tylko z bagażem doświadczeń, ale i z własnymi dziećmi. Dlatego warto wiedzieć, jak zabezpieczyć finansowe interesy poszczególnych członków takiej rodziny, aby była „zgodna, szczęśliwa i trwała”.

Drugi związek, moje i twoje dzieci. Kto po kim dziedziczy, a kto płaci alimenty?
Drugi związek, moje i twoje dzieci. Kto po kim dziedziczy, a kto płaci alimenty?
fot. Studio Romantic / / Shutterstock

Rodziny patchworkowe to coraz częstszy model związku. Są to zarówno relacje, w których partnerzy zdecydowali się na ponowne małżeństwo, jak też takie, w których para nie zalegalizowała związku. Często zdarza się, że oboje mają już własne dzieci, nie rzadko pojawiają się też wspólni potomkowie. Dlatego też z taką relacją związanych jest wiele wyzwań, nie tylko organizacyjnych czy emocjonalnych, ale również finansowych.

Lepiej, aby wszystko było z gór ustalone

Nieuporządkowane kwestie finansowe mogą skutecznie zepsuć nawet największą miłość, dlatego warto zadbać o nie już na początku budowania wspólnego życia.

– W przypadku wchodzenia w nowe związki małżeńskie, posiadając już dzieci z wcześniejszych związków, klienci często przychodzą z pytaniem jak teraz będzie wyglądało dziedziczenie ich majątku i czy powstają jakieś zobowiązania wobec drugiej strony – mówi Bankier.pl adwokat Anna Dopart – Kielak. – W pierwszej kolejności należy pamiętać, że niezależnie od tego, ile mamy dzieci z wcześniejszych związków i które jest to małżeństwo, obowiązki i konsekwencje wynikające z małżeństwa są te same. 

Kto dziedziczy po zmarłej żonie lub mężu?

Okazuje się, że w przypadku śmierci jednego z małżonków, drugi dziedziczy razem z dziećmi zmarłej żony lub męża, jeżeli nie zostaną podjęte żadne kroki w tym zakresie.

Wakacje na giełdzie

– To sytuacja, której wiele osób chce uniknąć, chcąc by ich majątek, po ich śmierci przypadł wyłącznie własnym dzieciom – twierdzi Anna Dopart – Kielak. –  W takim przypadku rozwiązaniem prowadzącym do tego, by małżonek nie dziedziczył jest podpisanie z małżonkiem umowy zrzeczenia się dziedziczenia, co spowoduje, że nie będzie on w kręgu spadkobierców. Podobnie działa to w drugą stronę – jeżeli zgromadzimy majątek z aktualnym małżonkiem, który ma swoje dzieci, to nie regulując tychże kwestii przed śmiercią, odziedziczą one swój udział w majątku po rodzicu np. ¼ wspólnie wybudowanego domu. W dodatku mogą żądać spłaty natychmiast po śmierci rodzica.  

Co z majątkiem posiadanym przed ślubem?

Jak twierdzi Anna Dopart – Kielak, częstym mitem, w jaki wierzą małżonkowie, jest to, że majątek, który posiadali przed ślubem nie jest dziedziczony przez współmałżonka, a jedynie przez ich dzieci. Drugim mitem jest to, że intercyza nie wpływa na dziedziczenie.

– Należy także pamiętać, że wchodząc w związek małżeński z osobą posiadającą dzieci, istnieje możliwość, że powstanie po naszej stronie wobec nich obowiązek alimentacyjny – tłumaczy adwokat. – Dziecko może żądać świadczeń alimentacyjnych od męża swojej matki, niebędącego jego ojcem, jeżeli odpowiada to zasadom współżycia społecznego. Takie samo uprawnienie przysługuje dziecku w stosunku do żony swego ojca, niebędącej jego matką. Stanie się tak, gdy rodzice nie będą mogli spełnić swego obowiązku wobec dziecka albo gdy ich możliwości zarobkowe i majątkowe nie wystarczą na zaspokojenie jego potrzeb, przy zastrzeżeniu, że odpowiada to zasadom współżycia społecznego.

Jak mogą się zabezpieczyć konkubenci?

Okazuje się, że w przypadku rodzin patchworkowych, szczególnej uwagi wymagają związki partnerskie, gdyż w tym przypadku ustawodawca odwołuje się do tzw. zasady swobody umów. Oznacza to, że ochrona partnerów nie odbywa się automatycznie, a wejście w związek konkubencki w żaden sposób nie tworzy zobowiązań spadkowych czy alimentacyjnych wobec partnera lub partnerki, jak również ich dzieci. Nie ma tu nawet znaczenia, że taki związek funkcjonuje od wielu lat.

– W przypadku związków konkubenckich istnieje możliwość podpisania umowy partnerskiej -kohabitacyjnej, w której możemy zobowiązać się do pewnych kwestii – mówi Anna Dopart – Kielak. – Natomiast należy pamiętać, że jest to zwykła umowa cywilna. Nie ma ona wpływu np. na obciążenia podatkowe związane z dziedziczeniem po osobie trzeciej i będzie oceniana jak każda inna umowa cywilna. Nie ma w niej żadnych „automatyzmów” wynikających z kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Konkubent nie dziedziczy?

Związki partnerskie nie są też regulowane przez prawo spadkowe. Dlatego też, jeżeli partnerzy chcą po sobie dziedziczyć, muszą wyrazić to w swoich testamentach, które najlepiej spisać u notariusza, ponieważ ręcznie sporządzony testament stosunkowo łatwo podważyć.

Przydatne bywa też pełnomocnictwo, jeżeli partner chce upoważnić drugą stronę do załatwiania spraw urzędowych lub bycia informowanym o stanie zdrowia konkubenta przebywającego w szpitalu. Dotyczy to także dostępu do kont i lokat bankowych, sprzedaży lub kupna nieruchomości, a nawet odbioru awizowanej przesyłki na poczcie. Zakres pełnomocnictwa może być kształtowany dobrowolnie. Jednak, aby było ważne, niezbędna jest tu forma notarialna dokumentu.

Źródło:
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
katzpodola
Brać sobie babę z bachorami to prosić się o kłopoty
zenonn
Teraz idolami są celebryci z mediów. Mają dość pieniędzy, mogą mieć wiele dzieci z różnymi.
Życie płatków śniegu jest w internecie.

"Jak kobieta do 25. roku życia daje w szyję, to nie jest to dobry prognostyk. " "Rodzi się dużo za mało dzieci - nie za mało, tylko dużo za mało"
zlomufka
Dlatego "Muszisz Wiedzieć" https://www.youtube.com/watch?v=TXuA_And7ic
pilsener
bez też - Marcinkiewicz wziął i jak skończył? Małżeństwo to równe prawa i obowiązki - prawa dla kobiet a obowiązki dla mężczyzn :)
zlomufka
Młodzi mężczyźni, nigdy w życiu się nie żeńcie w polskim stanie prawnym, bo tracicie prawa człowieka w momencie ślubu. To jest prawdziwa przyczyna najniższej w świecie dzietności. Ale o tym cicho sza, bo mężczyzna w Polsce jest nikim. Zapytajcie zaufanych starszych kolegów, każdy potwierdzi to samo. Liczą się tylko prawa kobiet do Młodzi mężczyźni, nigdy w życiu się nie żeńcie w polskim stanie prawnym, bo tracicie prawa człowieka w momencie ślubu. To jest prawdziwa przyczyna najniższej w świecie dzietności. Ale o tym cicho sza, bo mężczyzna w Polsce jest nikim. Zapytajcie zaufanych starszych kolegów, każdy potwierdzi to samo. Liczą się tylko prawa kobiet do tego stopnia, że wasza żonka może wam odmówić współżycia, bo tak albo może sobie zrobić dziecko z innym facetem, a wy będziecie zmuszeni do utrzymywania tej kukułki:
Ustawa Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy
Art. 62. § 1. Jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa albo przed
upływem trzystu dni od jego ustania lub unieważnienia, domniemywa się, że pochodzi
ono od męża matki.
zlomufka
Albo możecie trafić na wariatkę (wybór partnerki to zwykłe zdarzenie losowe o nieprzewidzianych konsekwencjach) jak Liroy, która będzie chciała pozbawić was praw do opieki nad dzieckiem, co zostanie bez dwóch zdań zaklepane przez rozwiedzioną wariatkę sędzinę we współpracy z taką samą kuratorką, która nienawidzi mężczyzn. Bo tylko Albo możecie trafić na wariatkę (wybór partnerki to zwykłe zdarzenie losowe o nieprzewidzianych konsekwencjach) jak Liroy, która będzie chciała pozbawić was praw do opieki nad dzieckiem, co zostanie bez dwóch zdań zaklepane przez rozwiedzioną wariatkę sędzinę we współpracy z taką samą kuratorką, która nienawidzi mężczyzn. Bo tylko panie są sendziolożkami w sądach rodzinnych.
faramir_z_gondoru
100% racji! W tym kraju nikt nie widzi dyskryminacji ojców. Sędzina zawsze przyzna opiece matce, bo tak, choćby zaniedbywała dziecko. Chore.
zenonn odpowiada faramir_z_gondoru
W sprawach rodzinnych mężczyzna ma same obowiązki, a samica ma same prawa.
Alimenty ma płacić wg swoich potencjalnych możliwości zarobkowych i wymyślnych potrzeb dziecka. Potrzeby co roku rosną. Wysoki Sąd 150cm jest bezkarny, bardzo powolny, sprawa trwa latami, płacić należy z odsetkami od momentu złożenia wniosku. Opłaty sądowe
W sprawach rodzinnych mężczyzna ma same obowiązki, a samica ma same prawa.
Alimenty ma płacić wg swoich potencjalnych możliwości zarobkowych i wymyślnych potrzeb dziecka. Potrzeby co roku rosną. Wysoki Sąd 150cm jest bezkarny, bardzo powolny, sprawa trwa latami, płacić należy z odsetkami od momentu złożenia wniosku. Opłaty sądowe obciążają pozwanego. Alimentów nie można przestać płacić bo potomek pracuje, skończył szkoły.
Aby zakończyć obowiązek alimentacyjny, konieczne jest złożenie wniosku do sądu o jego uchylenie. Takie działanie wymaga przedstawienia dowodów na to, że przesłanki do płacenia alimentów już nie istnieją lub że zaszły znaczące zmiany w okolicznościach. To kosztuje i trwa.
zlomufka odpowiada zenonn
Dodatkowo jak mamusia uważa, że dziecku potrzebne są dodatkowe alimenty na prywatne zajęcia powyżej możliwości finansowych mężczyzny (niekoniecznie ojcu biologicznemu dziecka co wcześniej dowiedliśmy), to wyrokiem rozwiedzionej sędziolożki nienawidzącej mężczyzn "ma on dostarczyć niezbędne środki i to jego sprawa jak to zrobi".Dodatkowo jak mamusia uważa, że dziecku potrzebne są dodatkowe alimenty na prywatne zajęcia powyżej możliwości finansowych mężczyzny (niekoniecznie ojcu biologicznemu dziecka co wcześniej dowiedliśmy), to wyrokiem rozwiedzionej sędziolożki nienawidzącej mężczyzn "ma on dostarczyć niezbędne środki i to jego sprawa jak to zrobi". Małżeństwo w Polsce rosyjska ruletka jak na froncie.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki