REKLAMA
KONFLIKT ROSJA-UKRAINA

Czas wynajmujących w pełni. Stawki nadal w górę. Nowy raport Bankier.pl i Otodom

Marcin Kaźmierczak2021-11-29 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-11-29 06:00
Czas wynajmujących w pełni. Stawki nadal w górę. Nowy raport Bankier.pl i Otodom
Czas wynajmujących w pełni. Stawki nadal w górę. Nowy raport Bankier.pl i Otodom
fot. Shutterstock.com /

Z dwucyfrowymi wzrostami stawek w skali roku muszą mierzyć się szukający mieszkań na wynajem – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom. Oczekiwania wynajmujących w przypadku większości metraży przewyższają rosnącą inflację.

Ubiegłoroczny październik, głównie za sprawą drugiej fali pandemii koronawirusa, groźby kolejnego lockdownu i niskiego popytu przyniósł znaczne obniżki średnich stawek ofertowych najmu. W tym roku było zgoła odwrotnie. Na notowany od kilku miesięcy wzrost stawek wpływa m.in. znacznie wyższy niż przed rokiem popyt generowany m.in. przez studentów, którzy przed dwoma miesiącami wrócili do nauki stacjonarnej i co za tym idzie przetrzebiona oferta.

Średnie ceny ofertowe na rynku najmu w wybranych miastach

– październik 2021 r.

Miasto

Średnia cena dla miasta [w zł/m-c]

Zmiana średniej stawki dla miasta m/m [w proc.]*

Zmiana średniej stawki dla miasta r/r [w proc.]*

Metraż

[w mkw.]

Średnia cena

[w zł/m-c]

Zmiana m/m [w proc.]

Zmiana r/r [w proc.]

Bydgoszcz

1627

+2,8

+3,9

0-38

1324

+2,6

+15,9

38-60

1694

+1,9

+12,4

60-90

2258

+4,7

+6,3

Gdańsk

2385

+1,9

+6,9

0-38

1888

+2,7

+14,8

38-60

2358

-1,3

+10,3

60-90

3089

+2,7

+3,4

Katowice

1711

-0,5

-2,6

0-38

1253

+0,3

-0,6

38-60

1877

-0,5

+6,1

60-90

2469

-0,4

-1,1

Kraków

2214

+4,6

+5,6

0-38

1661

+3,8

+8,7

38-60

2176

+3,0

+12,2

60-90

3133

+0,6

+13,3

Lublin

2010

+2,6

+3,0

0-38

1540

+4,2

+5,3

38-60

1984

+1,2

+4,0

60-90

2469

+2,4

+10,9

Łódź

1699

+1,6

+2,0

0-38

1299

-11,3

+12,8

38-60

1754

-0,8

+8,5

60-90

2374

-10,1

-0,7

Poznań

1871

+4,2

+8,8

0-38

1495

+4,2

+12,6

38-60

1990

+3,5

+14,2

60-90

2271

-2,3

+0,4

Szczecin

2135

+4,0

+0,7

0-38

1844

+8,7

+27,0

38-60

2080

+1,6

+5,9

60-90

2720

-1,0

+3,1

Warszawa

3775

+6,7

+11,5

0-38

2069

+2,1

+3,6

38-60

2881

+1,1

+10,0

60-90

4679

+4,5

+16,3

Wrocław

2383

+4,5

+11,0

0-38

1856

+3,5

+15,3

38-60

2404

+3,0

+15,7

60-90

2997

+2,7

+10,6

*zmiana średniej stawki dla miasta uwzględnia także średnie ceny ofertowe mieszkań o powierzchni powyżej 90 mkw.

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych udostępnionych przez serwis Otodom.pl

Rosnące oczekiwania wynajmujących mieszkania zaowocowały najwyższymi stawkami w historii pomiarów. Taka sytuacja miała przede wszystkim miejsce na rynku najmu najmniejszych kawalerek o powierzchni do 38 mkw. Najwyższe stawki zanotowano w Poznaniu, Bydgoszczy, Wrocławiu i Szczecinie. W dwóch ostatnich miastach po raz pierwszy przeciętne oczekiwania wynajmujących przekroczyły 1800 zł/m-c, w Bydgoszczy 1300 zł/m-c, a w Poznaniu po raz pierwszy tak mocno średnia stawka ofertowa zbliżyła się do poziomu 1500 zł/m-c.

W Gdańsku średnia kwota wpisywana w ogłoszeniach w październiku była a z kolei najwyższa od lipca 2019 r.

We wspomnianych miastach zanotowano najmocniejsze podwyżki średnich stawek ofertowych w skali roku – w każdym przypadku dwucyfrowe. Poniżej oficjalnej inflacji CPI (+6,8 proc. r/r w październiku) znalazł się jedynie wzrost średniej stawki ofertowej w relacji rocznej, jaki zanotowano w Lublinie i Warszawie. Wyjątkiem okazały się Katowice, gdzie zanotowano obniżkę.

Dwucyfrowe wzrosty średnich oczekiwań wynajmujących dominowały także w przypadku większych mieszkań o powierzchni od 38 do 60 mkw. Najwięcej w historii wpisywano w ogłoszeniach dotyczących wynajmu mieszkań o tej powierzchni położonych we Wrocławiu – po raz pierwszy średnio powyżej 2400 zł/m-c. Tym samym Wrocław okazał się w październiku drugim po Warszawie najdroższym miastem.

Jeśli w październiku można było szukać promocji to na rynku najmu dużych mieszkań o powierzchni od 60 do 90 mkw. Najmocniej, średnio o 10 proc. względem września spadła średnia cena dyktowana przez wynajmujących takie metraże w Łodzi. Październikowa obniżka przełożyła się także na spadek w relacji rocznej, który jednak nie przekroczył 1 proc.

Z drugiej jednak strony, średnia kwota wpisywana w ogłoszeniach dotyczących najmu dużych mieszkań w Warszawie, wzrosła względem września o 4,5 proc., a w skali roku o ponad 16 proc. po raz pierwszy w historii pomiarów przekraczając 4600 zł/m-c.

Oczekiwania wynajmujących rosną wolniej niż deweloperów

Średnie stawki ofertowe obserwowane w październiku w wielu przypadkach były także wyższe niż przed dwoma laty, a więc przed zapoczątkowaną w styczniu 2020 r. masową obniżką wzmocnioną w kolejnych miesiącach wybuchem pandemii COVID-19.

Z sytuacją taką mieliśmy do czynienia głównie na rynku najmu najmniejszych mieszkań (poniżej 38 mkw.). Dla przykładu kawalerki oferowane na wynajem w Szczecinie podrożały w ofertach w ciągu dwóch lat o 24,6 proc., z kolei w Poznaniu, Łodzi i Bydgoszczy wzrost średnich oczekiwań wynajmujących przekroczył 10 proc., a we Wrocławiu 9 proc. w relacji dwuletniej.

Średnie ceny ofertowe na rynku najmu rosły w ciągu ostatnich dwóch lat jednak nawet o kilka razy wolniej od stawek obserwowanych na rynku sprzedaży mieszkań. Wzrost średnich oczekiwań wynajmujących liczony w relacji rocznej w większości analizowanych miast był także zdecydowanie słabszy od tempa wzrostu na rynku pierwotnym. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia zwłaszcza w przypadku większych metraży.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Twoje Finanse - Biznes w Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim.

Tematy
Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Komentarze (43)

dodaj komentarz
monia00
My już jesteśmy na swoim - cieszę się, że nie muszę już płacić na wynajem. W remoncie pomagała nam ekipa Budo dekoracja, która dbała o każdy aspekt - polecam.
trolley
No i mamy lockdown. I wszystkie te ładne wyliczenia Kazia jak psu w dude hehe.
jsunday
Rynek najmu mieszkań odbił od dna, ale o wielkich podwyżkach stawek nie ma mowy. Warunki wciąż dyktują najemcy.

Zdaniem ekspertki Power Invest sytuacja nie wróciła do stanu sprzed pandemii. – Najemców jest wciąż mniej. Jeśli mieszkanie nie wyróżnia się na tle innych lokali w okolicy, a jest droższe, nawet
Rynek najmu mieszkań odbił od dna, ale o wielkich podwyżkach stawek nie ma mowy. Warunki wciąż dyktują najemcy.

Zdaniem ekspertki Power Invest sytuacja nie wróciła do stanu sprzed pandemii. – Najemców jest wciąż mniej. Jeśli mieszkanie nie wyróżnia się na tle innych lokali w okolicy, a jest droższe, nawet nieznacznie, jest brane pod uwagę tylko w ostateczności – mówi Dominika Filip. – Mieszkania mające jakieś mankamenty (wyposażenie z czasów PRL, słabe doświetlenie, położenie w suterenie) nie cieszą się zainteresowaniem. Stawki za nie spadły o 10–20 proc. w stosunku do czynszów sprzed pandemii.Zdaniem ekspertki Power Invest sytuacja nie wróciła do stanu sprzed pandemii. – Najemców jest wciąż mniej. Jeśli mieszkanie nie wyróżnia się na tle innych lokali w okolicy, a jest droższe, nawet nieznacznie, jest brane pod uwagę tylko w ostateczności – mówi Dominika Filip. – Mieszkania mające jakieś mankamenty (wyposażenie z czasów PRL, słabe doświetlenie, położenie w suterenie) nie cieszą się zainteresowaniem. Stawki za nie spadły o 10–20 proc. w stosunku do czynszów sprzed pandemii.

O odbiciu na rynku mówi też Leszek A. Hardek, szef toruńskiego biura Intercentrum. – Sytuacja nie wróciła jednak do czasów przed pandemią – zastrzega. – O niewielkim wzroście stawek można mówić tylko dlatego, że pojawiło się znacznie więcej mieszkań o wyższym standardzie oraz lokali, które były wynajmowane krótkoterminowo – tłumaczy.

Szukanie pieniędzy
Na propozycje Polskiego Ładu zwraca też uwagę Tomasz Rożek z warszawskiego oddziału Akces Polska. – Rząd szuka pieniędzy i wcześniej czy później znajdzie je na rynku wynajmu – mówi. – Rynek ten nie ma przed sobą najlepszych perspektyw. Praca zdalna nie zniknie, możemy pracować z każdego miejsca, rosną czynsze płacone administracji, coraz droższe są media. Trudno to będzie przerzucić na wynajmującego.


https://www.rp.pl/nieruchomosci/art19059841-najmy-powoli-wychodza-na-prosta


the_mind_renewed
Ach te nasze media: Co siódme mieszkania na wynajem: 29.11.2021. Stoi puste i nie zarabia. Wiele w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach. Donosi strefabiznesu.pl
Poza tym starszy pan pisze. https://panstarszy.000webhostapp.com/Pandemia_Gra_jak_z_nut.html
charnecky
W Polsce występuje patologia na rynku nieruchomości i kredytów hipotecznych. W ŻADNYM rozwiniętym kraju na zachodzie nie występuje taka sytuacja, że najemcy płacą najem wyższy niż ratę kredytu. To jest niemożliwe, aby przekładać zwiększone oprocentowanie (wibor 3M obecnie 1,92%) na najemców w dłuższym czasie. Dlatego W Polsce występuje patologia na rynku nieruchomości i kredytów hipotecznych. W ŻADNYM rozwiniętym kraju na zachodzie nie występuje taka sytuacja, że najemcy płacą najem wyższy niż ratę kredytu. To jest niemożliwe, aby przekładać zwiększone oprocentowanie (wibor 3M obecnie 1,92%) na najemców w dłuższym czasie. Dlatego zakupione drogie nieruchomości w czasach ekstremalnie niskich stóp procentowych przełoży się na duże spadki nieruchomości, co będzie spowodowane przez utratą rentowności na najmach. Proste.
xiven
po co miałbyś płacić 20% dochodów na wynajem jak możesz płacić 60% i na jedzenie ci styknie czyli budżet się zepnie

tego typu rozumowanie ekonomiczne czasami się materializuje a czasem pozostaje w fazie teorii, ciężko powiedzieć dlaczego

być może zależy to od rodzaju umysłu decydujących, czy jest
po co miałbyś płacić 20% dochodów na wynajem jak możesz płacić 60% i na jedzenie ci styknie czyli budżet się zepnie

tego typu rozumowanie ekonomiczne czasami się materializuje a czasem pozostaje w fazie teorii, ciężko powiedzieć dlaczego

być może zależy to od rodzaju umysłu decydujących, czy jest to rodzaj umysłu "żymiański" czy "goja"
jpelerj odpowiada xiven
Jak wejdą fundusze, to tak właśnie się stanie. Najem się ustabilizuje na poziomie niższym niż obecnie (fundusze nie mogą mieć przestojów). Drobnica wynajmująca popłynie.
pawel_z_warszawy
co się dziwić, że cen najmu idą w górę, mam małe mieszkanie 38m2 spłacone, większe 70m2 które spłacam oraz w tym roku kupiłem dom na kredyt, skoro wynajmuję 2 mieszkania a stopy idą w górę, to dlaczego ja mam być stratny i zarabiać mniej? Podczas pandemi stopy poszły w gół, to wynajmującym obniżyłem cenę,co się dziwić, że cen najmu idą w górę, mam małe mieszkanie 38m2 spłacone, większe 70m2 które spłacam oraz w tym roku kupiłem dom na kredyt, skoro wynajmuję 2 mieszkania a stopy idą w górę, to dlaczego ja mam być stratny i zarabiać mniej? Podczas pandemi stopy poszły w gół, to wynajmującym obniżyłem cenę, teraz ceny wróciły do poprzedniego stanu. W planach miałem, że z wynajmu 2-óch mieszkań ma się spłacać Większe mieszkanie kupione w 2016 oraz dom kupiony w 2021, to w raz z podwyżką stóp rośnie cena najmu. A tak robi każdy, nie tylko ja. Nie po to ludzie kupują mieszkania na kredyt na wynajem, aby po wzroście stup procentowych nic nie zarabiać.
jpelerj
Wynajmuj. Spłacą ci kredyty. Inwestujcie w najem! Na tym zawsze się zarobi! A kolejki do oglądania też były? Aha - i wynajmujący to ten, który ma mieszkanie i chce je wynająć najemcom. LOL
piotr2019
Rozumiem Twoje argumenty. Jednak ceny najmu zależą tylko od podaży i popytu. Tak samo jak ceny akcji na giełdzie. Każdy inwestor kupuje akcje z myślą o zyskach, jednak duża część sprzedaje akcje ze stratą. To się nazywa ryzyko inwestycyjne...

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki