REKLAMA

Znów trudniej zbić cenę mieszkania. Pole do negocjacji wyraźnie się skurczyło

Marcin Kaźmierczak2026-08-04 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-08-04 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

O ile ubiegły rok stał pod znakiem rosnących możliwości negocjacyjnych przy zakupie mieszkania, tak w I poł. 2026 r. byliśmy świadkami odwrócenia tego trendu. W górę zaczęły piąć się ceny ofertowe, zamykając kupującym drogę do głębokich rabatów – wynika z raportu „Barometr” Metrohouse i Credipass. W trzech największych polskich miastach dynamika stawek wciąż mieści się jednak w celu inflacyjnym.

Znów trudniej zbić cenę mieszkania. Pole do negocjacji wyraźnie się skurczyło
Znów trudniej zbić cenę mieszkania. Pole do negocjacji wyraźnie się skurczyło
fot. elxeneize / / Shutterstock

Choć wzrost przeciętnych kwot płaconych za mieszkania z drugiej ręki znajduje się w celu inflacyjnym i jednocześnie poniżej inflacji CPI, i tak stawki są najwyższe w historii. W Warszawie mieszkania z rynku wtórnego w II kw. 2026 r. kosztowały średnio 15 823 zł/mkw. – o 2,8 proc. więcej niż kwartał wcześniej i jednocześnie o 1,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dla przypomnienia, trzy miesiące temu pisaliśmy o wyraźnej obniżce o ponad 4 proc. k/k.

O ile trzy miesiące wcześniej w dół powędrowała przeciętna kwota płacona za mieszkania z drugiej ręki w Krakowie, tak w II kw. 2026 r. zanotowano tam wyraźny wzrost o 5 proc. r/r. W ujęciu rocznym średnia cena transakcyjna była jednak o 2,2 proc. wyższa. W celu inflacyjnym Narodowego Banku Polskiego znalazł się jeszcze wzrost odnotowany we Wrocławiu, gdzie jednocześnie średnia cena transakcyjna była niższa niż trzy miesiące wcześniej i po krótkiej przerwie ponownie wróciła poniżej 12 tys. zł/mkw.

Średnie ceny transakcyjne na rynku wtórnym

w wybranych miastach – II kw. 2026

Miasto

Średnie cena transakcyjna

[w zł/mkw.]

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Wrocław

11 919

-3,2

+2,5

Kraków

14 046

+5,0

+2,2

Warszawa

15 823

+2,8

+1,4

Gdańsk

13 610

+1,4

12,7

Łódź

7732

-0,2

+3,8

Źródło: Raport „Barometr” Metrohouse i Credipass

Coraz trudniejsze negocjacje ze sprzedającymi

Tam, gdzie wzrost cen w ujęciu rocznym był najniższy, tam tez sprzedający najmniej schodzili z ceny. W II kw. 2026 r. przeciętne możliwości negocjacyjne w Krakowie wyniosły 2 proc. W Warszawie i Wrocławiu zanotowano najniższy wynik od kilku lat – 1,4 proc.

Możliwości negocjacyjne przy zakupie mieszkania – II kw. 2026

Miasto

Średnie możliwości negocjacyjne

[w proc.]

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Wrocław

1,4

-0,8

-0,7

Kraków

2,0

+0,4

+0,4

Warszawa

1,4

-1,2

-0,2

Gdańsk

2,2

-0,7

+1,1

Łódź

3,6

+0,8

+0,8

Źródło: Raport „Barometr” Metrohouse i Credipass

Tradycyjnie łatwiej (również w ujęciu kwartalnym i rocznym) szły negocjacje szukającym własnego „M” w Łodzi, gdzie dodatkowo ceny mieszkań, raportowane przez Metrohouse, są wciąż są o połowę niższe niż w stolicy.

Scammingout

We Wrocławiu, Gdańsku i szczególnie w Warszawie, sprzedający mniej chętnie obniżali swoje oczekiwania niż w I kw. 2026 r. Z kolei w porównaniu z IV kw. 2025 r., gdy przeciętne możliwości negocjacyjne przekraczały 3 proc., spadek w największych polskich miastach oscylował wokół 1,5 pp.

O ile w I kw. 2026 r., z wyjątkiem Krakowa, sprzedający obniżali swoje pierwotne oczekiwania średnio od ponad 3 do blisko 5,5 proc., o tyle w II kw. 2026 r. analizowany wskaźnik osiągnął swoje maksimum w Gdańsku, wynosząc 3,4 proc.

Średnie różnice między pierwszymi

a ostatecznymi cenami ofertowymi – II kw. 2026

Miasto

Średnie możliwości negocjacyjne

[w proc.]

Zmiana k/k

[w proc.]

Zmiana r/r

[w proc.]

Wrocław

2,6

-1,1

-1,3

Kraków

3,3

+1,1

-1,6

Warszawa

3,3

-1,7

-3,0

Gdańsk

3,4

+0,1

+1,8

Łódź

2,6

-2,8

-1,8

Źródło: Raport „Barometr” Metrohouse i Credipass

Przeciętne różnice pomiędzy pierwszymi a ostatecznymi cenami ofertowymi jeszcze mocniej spłaszczyły się w porównaniu z I kw. 2025 r. Wówczas pisaliśmy o różnicach wahających się od blisko 4 do ponad 6 proc.

Wysokie ceny tną metraż

Ile tymczasem płacono za mieszkania z drugiej ręki w największych polskich miastach? Przeciętne kwoty wpisywany w aktach notarialnych wahały się od 416 tys. zł w Łodzi do 772 tys. zł w Warszawie. Znacznie niższe stawki w przeliczeniu na metr kwadratowy sprawiły, że szukający własnego „M” na rynku wtórnym w Łodzi decydowali się przeciętnie na lokale 54-metrowe. W stolicy kupowano średnio lokale 49-metrowe. Na najmniejsze decydowano się tam, gdzie w ostatnim roku ceny wzrosły najmocniej, czyli w Gdańsku (średnio 45 mkw.).

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rosja ryzykuje utratę Dalekiego Wschodu na rzecz Chin. "To może się zdarzyć bez ostrzeżenia"
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (6)

dodaj komentarz
pawel11a
Inflacja rdr jest około 2,5-3%...
poldance
co za bajki. sprzedaż jest znikoma a podaż rośnie
tylko na bankierze rynek kwitnie a fakturki lecą do branży
szprotkafinansjery
Kłamstwa, u mnie w mieście coraz więcej promocji, Murapol zbił ceny nawet o 20%, inni na szczęście nie oszaleli i oferują zwykle 500 zł rabatu na m2.
trpaslik
5 największych miast w Polsce, dokąd migrują młodzi z Polski powiatowej. Ciekawe jak to wygląda w mniejszych miejscowościach, byłych miastach wojewódzkich, skąd młodzi wyjeżdżają a na rynku wtórnym pojawia się dużo ofert mieszkań po ich rodzicach, którzy zmarli. Znalezienie najemcy na tych rynkach jest niezmiernie trudne, więc żeby 5 największych miast w Polsce, dokąd migrują młodzi z Polski powiatowej. Ciekawe jak to wygląda w mniejszych miejscowościach, byłych miastach wojewódzkich, skąd młodzi wyjeżdżają a na rynku wtórnym pojawia się dużo ofert mieszkań po ich rodzicach, którzy zmarli. Znalezienie najemcy na tych rynkach jest niezmiernie trudne, więc żeby nie ponosić kosztów, mieszkanie trzeba sprzedać.
to_i_owo
To nie z "największych miast" tylko z miast gdzie Mertohaus ma biura

To raport oparty na wynikach sprzedaży biura nieruchomości i tak reprezentatywny że jak im się droższe mieszkanie sprzeda to może nagle średnia cena w danym mieście skoczyć o 20%...
pilot_programista
nie ma miasta w Polsce, które nawet z uwzględnieniem migracji, ma saldo zmiany populacji na plus
w większych miastach może nie jest aż tak źle jak w powiatowych, ale za to budowa nowych mieszkań jest skoncentrowana właśnie w tych większych

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki