REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Coraz goręcej wokół brexitu. KE wszczęła procedurę naruszeniową wobec Wielkiej Brytanii

2020-10-01 11:40, akt.2020-10-01 12:34
publikacja
2020-10-01 11:40
aktualizacja
2020-10-01 12:34
Dodaj Bankier.pl w Google

KE wszczęła procedurę naruszeniową przeciw Wielkiej Brytanii w związku z nową ustawą o rynku wewnętrznym, która podważa wcześniejsze zobowiązania prawne Londynu wynikające z porozumienia o wyjściu tego kraju z UE - poinformowała szefowa KE Ursula von der Leyen.

Coraz goręcej wokół brexitu. KE wszczęła procedurę naruszeniową wobec Wielkiej Brytanii
Coraz goręcej wokół brexitu. KE wszczęła procedurę naruszeniową wobec Wielkiej Brytanii
fot. Melinda Nagy / / Shutterstock

Von der Leyen przypomniała, że KE poprosiła Wielką Brytanię o usunięcie problematycznych elementów z projektu ustawy o rynku wewnętrznym do końca września, jednak tak się nie stało. "Dlatego dzisiejszego ranka KE podjęła decyzję o wszczęciu procedury naruszeniowej wobec Wielkiej Brytanii" - powiedziała.

KE dała Wielkiej Brytanii miesiąc na odpowiedź na formalne pismo w tej sprawie. Procedura naruszeniowa może prowadzić do skierowania sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE i nałożenia kar finansowych.

Brytyjska Izba Gmin przyjęła we wtorek wieczorem budzący kontrowersję projekt ustawy o brytyjskim rynku wewnętrznym, która daje możliwość unieważnienia uzgodnień dotyczących Irlandii Północnej w obowiązującej już umowie o wystąpieniu W. Brytanii z Unii Europejskiej.

Projekt poparło 340 posłów, przeciwko było 256. Za odrzuceniem projektu nie zagłosował żaden z posłów rządzącej Partii Konserwatywnej, choć 21 - w tym była premier Theresa May - nie wzięło udziału w głosowaniu lub wstrzymało się od głosu. Przyjęcie projektu oznacza, że trafi on teraz pod obrady Izby Lordów.

Jak wyjaśniał rząd, celem ustawy jest utrzymanie "otwartego i nieskrępowanego handlu" między czterema częściami składowymi Zjednoczonego Królestwa po upływie wraz z końcem 2020 r. okresu przejściowego po brexicie. Obecnie wszelkie kwestie handlowe i regulacyjne znajdują się w kompetencjach UE, zatem - jak tłumaczy rząd - konieczne jest ich dostosowanie do sytuacji, w której prawo unijne przestanie obowiązywać. Chodzi o uniknięcie sytuacji, w której w poszczególnych częściach kraju obowiązywałyby różne regulacje handlowe.

W projekcie ustawy napisano, że "niektóre przepisy" weszłyby w życie "bez względu na niespójność lub niezgodność" z prawem międzynarodowym lub innym prawem krajowym, co wyraźnie wskazuje na możliwość uchylenia uzgodnień zawartych z UE i co - jak sam rząd przyznał - byłoby złamaniem zasad prawa międzynarodowego.

Z powodu możliwości złamania jego przepisów, co w konsekwencji zaszkodziłoby reputacji kraju, krytycznie na temat projektu ustawy wyrażała się nie tylko opozycja, ale także część posłów konserwatywnych. Aby złagodzić ich obiekcje rząd zdecydował się na przyjęcie poprawki do projektu. Przewiduje ona, że przed zastosowaniem tych zapisów z ustawy, które naruszałyby uzgodnienia z UE dotyczące Irlandii Północnej, posłowie muszą wyrazić na to zgodę w głosowaniu.

Przedstawienie na początku września projektu ustawy o brytyjskim rynku wewnętrznym spowodowało poważny kryzys w negocjacjach z UE, które już wcześniej były w impasie. Wtorkowe głosowanie miało miejsce w tym samym dniu, w którym rozpoczęła się dziewiąta - i ostatnia z dotychczas zaplanowanych - runda negocjacji między Wielką Brytanią a Unią Europejską.

Z Brukseli Łukasz Osiński

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
lorelie
Autor zapomniał że UK wyszło z UE pol temu :)
pstrzezek
Telenoweli sezon drugi (lub trzeci, bo już się nie łapię)
karbinadel
Demokracja została wyparta przez biurokrację w skali świata, i to na każdym poziomie. O wszystkim decydują urzędasy, a wolny rynek nie ma już miejsca nawet na cmentarzu
newsman
Demeryt on siedzi na tarasie we wloszech i widzi swiat jaki jest ty siedzisz na czterech literach igladasz tvp info i znasz swiat z telewizora ty znasz sie nie tylko na PEDALACH RAMACH I ROWERACH ty znasz sie na wszystkim
darius19
witam ekspertow. Wlasnie siedze na tarasie we Wloszech. Na co 5-ym budynku flaga Unijna. Sugeruje eurosceptykom zapoznanie sie z cyframi zamiast poddawaniu sie rzadowej propagandzie. Np. ceny zywnosci dotowane przez Unie. Niefprost, ale przez doplaty do rolnictwa. Itd...Itd... Mniej TV Trwam - wiecej ekonomii i wiedzy....
demeryt_69
Jak będziesz tam postojował u nich w nocy, to uważaj, żeby Cię jakiś fizyk jądrowy nie 'ubogacił' w kakałko :)
abcx
Na razie luzik, ale najpoźniej wiosna 2021 i włochy wylecą z euro bo się nie da dalej ujechać bez dodruku forsy
onurb odpowiada demeryt_69
Właśnie tym wpisem pokazałeś co sobą reprezentujesz. Poziom mułu i wodorostów. Szkoda oczu, żeby czytać te brednie, które wypisujesz, a tym bardziej wdawać się w jakąś dyskusję.
grzegorzkubik
Już niedługo kolejny kraj ogłosi chęć opuszczenia UE. Włochy.
crazycat
Ciao ciao kraj tandetnych produktów, mafii, bezrobocia i korupcji. Jedyne za co cenię ten kraj to kuchnia.

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki