Zondacrypto była wśród sponsorów konferencji EEC 2024, w którego inauguracji udział wzięli m.in. szefowa KE Ursula von der Leyen i premier Donald Tusk, a uczestniczyli w niej Andrzej Domański i Adam Bodnar; tego typu konferencji było więcej - powiedział w czwartek prezydent Karol Nawrocki.


Nawrocki odniósł się do swojego udziału w konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Rzeszowie w maju 2025 r., której jednym ze sponsorów było Zondacrypto. Przypomniał, że firma ta była sponsorem wielu konferencji, w której udział brali politycy różnych partii politycznych.
Podkreślił, że Zondacrypto była wśród sponsorów i partnerów konferencji EEC 2024 (Europejski Kongres Gospodarczy - PAP), w którego inauguracji udział wzięli m.in. szefowa KE Ursula von der Leyen i premier Donald Tusk, a w programie uczestniczyli ministrowie Andrzej Domański i Adam Bodnar.
Dodał, że Zondacrypto była również głównym sponsorem The Hack Summit 2025, konferencji poświęconej cyberbezpieczeństwu, podczas której prelegentem był Przemysław Kral. Według Nawrockiego w tej konferencji uczestniczyli ministrowie rządu Donalda Tuska: Krzysztof Gawkowski, Cezary Tomczyk i Dariusz Standerski.
- Zondacrypto była partnerem jednej z najważniejszych konferencji cyberbezpieczeństwa w Polsce - CyberSec 2025 w Krakowie. Aleksander Miszalski z Platformy Obywatelskiej otwierał to wydarzenie. Na liście prelegentów znalazła się Katarzyna Prusak-Górniak, szefowa zespołu do spraw cyfrowych w stałym przedstawicielstwie Rzeczpospolitej Polskiej przy Unii Europejskiej - mówił prezydent. Zdaniem Nawrockiego tego typu konferencji było więcej.
Przypomniał, że wyszedł z inicjatywą ustawodawczą ustawy o kryptoaktywach, która - jak podkreślił - „przepadła w polskim Sejmie”.
Nawrocki zastrzegł, że od rządu i większości parlamentarnej oczekuje zabezpieczenia użytkowników kryptoaktywów, a więc klientów oraz tego, żeby „ludzi uczciwych, polskich startupów i tych, którzy nie zrobili nic złego, nie wrzucać do jednego worka z oszustami”.

Zdaniem prezydenta większość parlamentarna nie chce naprawić sytuacji, dlatego „wysyła tą samą ustawę, nie słuchając głosu swoich koalicjantów i głosu kancelarii prezydenta”.
- Wszyscy, którzy za to współodpowiadają, powinni za to odpowiedzieć, powinny zostać przedstawione zarzuty - zastrzegł.
Odpowiadając na pytanie o kontakty posła PiS Michała Moskala z szefem Zondacrypto Przemysławem Kralem, Nawrocki przyznał, że „te rzeczy oburzają”.
- Współpraca parafinansowa czy fantowa - jak moglibyśmy nazwać - z biznesmenami, niezależnie od tego, czy oni po latach, czy po miesiącach okazują się aferzystami, oszustami, czy nie, jest czymś, w czym ani ja, ani moja kancelaria nie braliśmy udziału. To nie powinno zdarzać się w polityce - stwierdził.
11 czerwca prezydent Karol Nawrocki po raz trzeci zawetował ustawę mającą uregulować rynek kryptoaktywów w Polsce. Zwrócił uwagę, że kolejny raz nie uwzględniono jego uwag. Odrzucenie weta, czyli ponowne uchwalenie ustawy oznaczałoby, że prezydent miałby obowiązek podpisania jej. Do odrzucenia prezydenckiego weta konieczna jest większość 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
W czwartek Sejm rozpatrzy sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych ws. weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów. W miniony piątek z prośbą o głosowanie nad wetem prezydenta do marszałka Sejmu zwrócił się premier Donald Tusk. Głosowanie nad wetem odbędzie się w piątek. (PAP)
iżu/ agz/
































































