REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Lasy Państwowe mijają się z prawdą? "Eksport jest znacznie większy"

2021-08-09 11:51
publikacja
2021-08-09 11:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Polskie drewno jest eksportowane w znacznie większej skali niż podają Lasy Państwowe, a ceny surowca drzewnego są obecnie najwyższe w historii - napisały organizacje branżowe w poniedziałkowym apelu o przyjęcie zasad sprzedaży ograniczających eksport tego surowca.

Lasy Państwowe mijają się z prawdą? "Eksport jest znacznie większy"
Lasy Państwowe mijają się z prawdą? "Eksport jest znacznie większy"
fot. Andrzej Bogacz / / FORUM


Organizacje branżowe, w tym Związek Polskie Okna i Drzwi (POiD), Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego (PIGPD), Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli (OIGPM), Polskie Stowarzyszenie Dekarzy (PSD) oraz Polski Komitet Narodowy EPAL wystosowały apel o przyjęcie zasad sprzedaży drewna, które pozwolą na ograniczenie eksportu drewna.

"Aby ograniczyć spekulacje, rolę pośredników handlu drewnem potrzebne są mechanizmy chroniące rynek wewnętrzny. Nikt nie prosi i nie żąda niemożliwego" - napisała branża w apelu. Wskazała, że na wysokich cenach drewna w Polsce traci cała gospodarka, jednak w pierwszej kolejności odczuwają go budownictwo, segment meblarski, rynek stolarki okiennej i drzwiowej oraz rynek papieru.

Według branży, z Polski co roku wyjeżdża 4 mln m sześc. drewna, podczas gdy Lasy Państwowe pozyskują około 40 mln m sześc. drewna, które sprzedają w dwóch pulach. Jedna, na którą przeznacza się 80 proc. pozyskanego drewna, jest dostępna tylko dla firm mających tzw. historię zakupów; druga, gdzie sprzedaje się 20 proc. pozyskanego surowca, jest w pełni otwarta.

"Dzisiejszy niczym niekontrolowany eksport drewna z Polski zawdzięczamy decyzjom Lasów Państwowych (LP) z roku 2017. Lasy Państwowe po tragicznym w skutkach huraganie w Borach Tucholskich w 2017 r. zgodziły się, aby zagraniczne firmy, które pomagały uprzątnąć wiatrołomy i kupowały to drewno, mogły w ten sposób tworzyć historię zakupów, która w przyszłości będzie upoważniać do zakupów surowca" - podkreśliły firmy z branży. "Od roku 2018 wzrost eksportu drewna z Polski skoczył do nigdy wcześniej nienotowanych poziomów. Oznacza to, że polskie drewno jest eksportowane w znacznie większej skali niż podają Lasy Państwowe" - dodały.

Wakacje na giełdzie

Zarzucają one także Ministerstwu Klimatu i Środowiska, iż "pozostaje bierne na głosy o całkowity zakaz eksportu drewna z Polski". Odnoszą się przy tym do odpowiedzi MKiŚ dla PAP z początku sierpnia. Według resortu "wzrost cen średnich nie jest silny, gdyż ceny wzrosły średnio o około 3 proc.", podczas gdy "inflacja w roku 2021 wyniesie około 4 proc.", więc nie ma powodu rozważać zakazu eksportu drewna okrągłego z Polski.

Zdaniem branży, MKiŚ, powołując się na dane Lasów Państwowych, "całkowicie pomija niespotykany wzrost cen na otwartych aukcjach w maju br."

Jak przekonuje apel branży, podawane przez MKiŚ dane dotyczą stanu na 28 kwietnia 2021 r., tymczasem w majowych aukcjach drewno nieprzerobione było droższe o ponad 200 proc., a w skrajnych przypadkach - o ponad 300 proc.

"Obecnie ceny drewna ustabilizowały się, ale ich poziom jest dwa razy wyższy w porównaniu do I kwartału. Tymczasem zagraniczni i krajowi pośrednicy, działając zgodnie z przyzwoleniem Lasów Państwowych korzystają z możliwości zakupu polskiego drewna, zaopatrując m.in. Chiny, które ze względu na ogromny popyt na ten surowiec płacą każdą cenę" - podkreślono w informacji branży drzewnej.

W ocenie branży, ceny drewna są obecnie najwyższe w historii: w okresie IV kw. 2020 r. do lipca 2021 r. w poszczególnych grupach asortymentowych wzrost cen tarcicy iglastej to 15-20 proc., tarcicy dębowej 20-22 proc., drewna klejonego sosnowego 50-77 proc., a drewna klejonego dębowego 20-24 proc.

Według prezesa Związku Polskie Okna i Drzwi Janusza Komurkiewicza, cytowanego w apelu branży, podwyżki te "dotkliwie" odczuli producenci stolarki otworowej.

Wskazuje on np. na wzrost cen kantówki łączonej, komponentu niezbędnego do produkcji okien: w I kw. 2021 r. cena kantówki łączonej wynosiła 2100 zł za m sześc. w I kwartale 2021, w II kw. - 3500 zł za m sześc. w II kwartale, a w III kw. - 4500 zł. Przekonuje, że wzrost kosztów powoduje, iż producenci nie będą w stanie utrzymać cen wyrobów gotowych na poziomie z pierwszego kwartału 2021 r.

"Wpłynie to przede wszystkim na wzrost kosztów budowy, ale także na konkurencyjność polskich firm na rynkach zagranicznych, co będzie katastrofą dla pozycji wypracowywanej przez lata przez branżę" – wskazał Komurkiewicz. Według branży, drewno ma ponad 30 tys. zastosowań i z podobnymi skutkami zmagają się także inne segmenty gospodarki.

"Rozwiązaniem sytuacji jest zakaz eksportu drewna, o co branża drzewna zabiega już od 2017 r. Zasady sprzedaży drewna ograniczające eksport drewna obowiązują w większości krajów, które zabezpieczają swoje zasoby pod kątem ekonomicznym, ale także ze względu na kwestie ekologiczne" - podkreśliła branża w apelu, wskazując, iż pod petycją francuskiej Narodowej Federacji Drewna (Fédération Nationale du Bois) o zakaz eksportu drewna z UE podpisało się 13695 europejskich firm drzewnych, w tym 735 polskich przedsiębiorców.

Jak wskazują przedstawiciele branży, kolejne kraje, jak Węgry, Chorwacja, Rumunia, Rosja, Białoruś i Ukraina wprowadzają ograniczenia w wywozie drewna.

"Doszło do tego, że z Polski wyjeżdża drewno dębowe (nieprzerobione) do zakładów w Ukrainie. Tam jest przerabiane i wysyłane jako gotowe produkty z drewna na światowe rynki. Niestety przy takiej polityce zarządzania mieniem Skarbu Państwa jaką obecnie prowadzą Lasy Państwowe, przy przyzwoleniu polskiego rządu, polskie lasy stają się zapleczem surowcowym dla korporacji zachodnich" – podkreślił w apelu dyrektor Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego Rafał Szefler.

Jak wskazano, koalicja organizacji branżowych chce doprowadzić do regularnych spotkań Zespołu ds. rozwoju przemysłu drzewnego. "Założeniem Zespołu jest dialog trójstronny między Lasami Państwowymi, Rządem, a przedsiębiorcami przetwarzającymi surowiec drzewny, którego celem jest opracowanie elastycznych form współpracy w kierunku zapewnienia stabilizacji działalności gospodarczej podmiotów (modyfikacja systemu sprzedaży drewna)" - napisano w apelu.

Zdaniem branży, zadaniem Zespołu powinno być również dopracowanie przepisów prawa krajowego w zakresie uznawania pozostałości z produkcji wyrobów drewnopochodnych jako produktu ubocznego lub biomasy. "Te postulaty, mimo ogromnej roli przemysłu drzewnego w Polsce nie zostały uwzględnione w opublikowanej w czerwcu Polityce Przemysłowej Polski" - zarzucają organizacje w apelu. (PAP)

autorka: Małgorzata Werner-Woś

mww/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (36)

dodaj komentarz
pippin
Kto byl w tym roku w lesie wie co tam sie dzieje.Przykro patrzec..
playgame
Trochę ekonomii i jak można poczytać w komentarzach niektórzy się gubią. Najwięcej zarabia się na wysoko przetworzonych produktach. Sprzedawanie surowców których brakuje dla rodzimego biznesu to strzał w kolano dla naszej gospodarki. Polskie zakłady zatrudniają Polaków, płacą u nas podatki i na pewno korzystniej dla budżetu jest Trochę ekonomii i jak można poczytać w komentarzach niektórzy się gubią. Najwięcej zarabia się na wysoko przetworzonych produktach. Sprzedawanie surowców których brakuje dla rodzimego biznesu to strzał w kolano dla naszej gospodarki. Polskie zakłady zatrudniają Polaków, płacą u nas podatki i na pewno korzystniej dla budżetu jest sprzedać drewno naszym niż 2 razy drożej Chińczykom. Lasy Państwowe tylko mniej zarobią, ale to nie jest prywatna instytucja.
kenn
Ale wówczas będzie za mało dla dyrektorów Lasów Państwowych - a w tym komunistycz... przepraszam, demokratycznym państwie Prawa i Sprawiedliwości, nic nie obędzie się bez decyzji Wielkiego Brata o małych rozmiarach, którego oficjalnie nikt nie zna z imienia, ale chodzą słuchy że ma na imię Jarosław lub Placek :P
iandrew
Wolny rynek. Biadolą że nie chcą płacić tak wysokich cen, ale popyt sami generują. A na sprzedaży tego drewna zarabiają Polacy - bo do nich należą lasy i zysk zasila nasz budżet.
jkl777
He he... co za belkot. LP nie sa zobowiazane do przekazywania zysku do budzetu. Placa co najwyzej podatki. Dopiero Schetyna zobowiazal LP do przekazywania czesci pieniedzy na tzw."Schetynowki".

To przedsiebiorstwo to tzw. ZIELONA RODZINA. Taka mafia jak KK i PiS.
antek10
Polacy? A moze za tę kasę budują domy ktore dyrektorzy Lasów Państwowych odkupują za 5% wartości. A takich Polakach piszesz?
volksempfanger
To chyba Tusk, wrócił to wycina. Z Komorowskim do spółki.
jarunia
wycinka lasów to była zawsze specjalność okupantów i chytrych zydów, a teraz to w imię czego wycinają?
bt5
Pewnie że eksport drewna z Polski jest znacznie większy niż 4mln m3.Jest masa firm które od lat eksportuja na zachód właśnie ta klejonkę okienna, tarcicę dębowa. Jest wspólny rynek europejski a Polska nie jest jakimś ogromnym krajem zasobnym w surowce. I na wspólnym rynku surowiec kupuje ten kto płaci więcej. Od lat znam branże drzewna Pewnie że eksport drewna z Polski jest znacznie większy niż 4mln m3.Jest masa firm które od lat eksportuja na zachód właśnie ta klejonkę okienna, tarcicę dębowa. Jest wspólny rynek europejski a Polska nie jest jakimś ogromnym krajem zasobnym w surowce. I na wspólnym rynku surowiec kupuje ten kto płaci więcej. Od lat znam branże drzewna i w Polsce i na zachodzie i polski przemysł dzrzewny na wspólnym europejskim rynku mógł tylko być konkurencyjny przy tanim drewnie i zarobkach do 10 z zł na godzinę. W krajach zachodnich fabryki okien sa całkowicie zautoamtyzaowane i biurze i na produkcji to razem kilkanscie osób gdzie w Polsce w samym biurze jest kilkanscie i kilkadziesiat na produkcji. w nimeczehc sa nawet tartaki jedoosobowe gdzie wysoka technika pozwala jednej osobie przecierac bale metrowej średnicy . Gdzie w polsce byle prywaciarski tartaczek i ludzi 3 -ech w biurze, , 3 ech przy traku, kolejni na magazynie i, na przycinaniu i widlaku. Polski przemysł drzewny jest zacofany ma przerosty zatrudnienia i upadnie przy nieuniknionych wzrostach cen surowca. Ceny surowca moga spasc tylko jak bedzie śiwatowa recesja , ale to i tak nie będzie zbytu.

Powiązane: Lasy Państwowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki