REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Białas: Duża zwyżka cen srebra to efekt rynkowej gorączki, która pomału wygasa

2021-02-02 15:49
publikacja
2021-02-02 15:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Prawie 20-proc. zwyżka cen srebra w ostatnich dniach to efekt rynkowej gorączki, która pomału wygasa - powiedział PAP główny ekonomista TMS Brokers Konrad Białas. Jego zdaniem, są podstawy do wzrostu cen surowca, ale nie tak skokowego, jak ostatnio.

Białas: Duża zwyżka cen srebra to efekt rynkowej gorączki, która pomału wygasa
Białas: Duża zwyżka cen srebra to efekt rynkowej gorączki, która pomału wygasa
fot. Mark Peugh / / Shutterstock

W poniedziałek ceny srebra sięgały 30 dolarów za uncję; w ciągu kilku dni wzrosły o prawie 20 proc. Zwyżki nastąpiły po tysiącach postów na forum Reddit i setkach filmów na platformie YouTube, które sugerowały, że wzrost ceny metalu może zaszkodzić dużym inwestorom, obstawiającym spadki cen.

We wtorek kruszec staniał o ponad 5 proc.

"Mamy gorączkę, która powinna wygasnąć. Długofalowo można mówić o wzrostach cen srebra, ale nie w takim tempie i o takiej dynamice jak w ostatnich dniach" - skomentował Białas.

Wskazał, że duża zwyżka cen srebra to efekt szału wywołanego na forum Reddit. "Najpierw forumowicze skrzyknęli się na niszowe akcje na Wall Strett - GameStop. Natomiast pod koniec zeszłego tygodnia pojawiła się informacja na forum, że srebro powinno kosztować nie 25 a 1000 dolarów za uncję i cena jest sztucznie utrzymywana przez fundusze, które mają tam krótkie pozycje" - powiedział analityk.

Wakacje na giełdzie

"Dziś rynek zaczyna trzeźwo na to patrzeć. Także użytkownicy Reddit nie są pewni, czy nie była to celowa zagrywka funduszy, które mają długie pozycje na srebrze. Widzimy, że szał gaśnie i rynek wraca do bardziej realnych poziomów" - ocenił ekonomista.

Zaznaczył przy tym, że pomysł, iż srebro może być kolejnym GameStopem był fałszywy. "W transakcje krótkie na rynku metali szlachetnych są często zaangażowani producenci. Idea +short squeeze+, że posiadacze krótkich pozycji będą je zamykać, na rynku surowcowym nie działa" - stwierdził. Dodał, że rynek surowcowy jest też dużo większy i płynniejszy, więc ciężko nim manipulować ze strony indywidualnych inwestorów poprzez zmówienie się na forach.

"Jeśli inwestorzy, którzy chcieli wykorzystać szał związany z tym, że srebro może być kolejnym GameStopem, będą realizować teraz zyski, to ściągną cenę srebra na niższe poziomy" - wskazał.

Analityk zwrócił uwagę, że w dłuższej perspektywie spodziewane ożywienie gospodarcze będzie wspierać ceny srebra, które jest wykorzystywane m.in. w sektorze motoryzacyjnym. Do tego srebro jest wyrażone w dolarze, a dolar będzie słabł przy ekspansji monetarnej Fed i dużych planach wydatkowych amerykańskiej administracji. Jego zdaniem, po chwilowym wyskoku ceny surowca powinny ustabilizować się w okolicach 26-27 dolarów za uncję. "Wrócimy do stabilniejszego trendu, ale wzrostowego" - powiedział.

Zauważył też, że choć skokowa zwyżka ceny srebra przełożyła się na wzrost kursu akcji KGHM, to we wtorek nastąpiła korekta. Jak mówił, dla długofalowych wyników KGHM ostatni wzrost cen srebra nie będzie miał znaczenia.(PAP)

Autor: Karolina Mózgowiec

kmz/ skr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
sel
Jakiej gorączki srebra jest raptem za 20 mld $ rocznie a tyle to dolarów drukuje się w jeden dzień albo i 5 razy więcej. Dolar nie jest wymienialny na srebro od 50 lat !, najwyżej ze 2 % gdyby zebrać całe srebro świata, gdyby nie 100 razy więcej papierowego srebra niż jest fizycznego to cena byłaby na Księżycu, a ta po prostu wali Jakiej gorączki srebra jest raptem za 20 mld $ rocznie a tyle to dolarów drukuje się w jeden dzień albo i 5 razy więcej. Dolar nie jest wymienialny na srebro od 50 lat !, najwyżej ze 2 % gdyby zebrać całe srebro świata, gdyby nie 100 razy więcej papierowego srebra niż jest fizycznego to cena byłaby na Księżycu, a ta po prostu wali się papierowe kontrakty na spadek i czeka że może ktoś sprzeda w tej cenie żeby ŁATAĆ POPYT, A JAK NIE SPRZEDA TO NIE MA I CO MU ZROBISZ?.,
lorelie
Proszę zmienić nazwisko, jest rasistowskie !!
dzyszla
Czyżby ludzie zaczęli tracić na swoich akcjach w pompowanie cen? Zaczęli się przekonywać, że żeby mieć zysk, to trzeba sprzedać, a żeby sprzedać, to ktoś musi za daną cenę chcieć kupić?
sel
Akcje w USA pompują tak zwane rodzinne domy miliarderów korzystając z lewarów razy 100 i pieniędzy banków 50%/50% i banki centralne z innych krajów na żądanie USA, tak żeby ani oni ani bank z USA , nie płacili od tego podatków , a w razie nagłych spadków koszty ponoszą inwestorzy z zagranicy. Głównie pompują akcje firm swoich właścicieli,Akcje w USA pompują tak zwane rodzinne domy miliarderów korzystając z lewarów razy 100 i pieniędzy banków 50%/50% i banki centralne z innych krajów na żądanie USA, tak żeby ani oni ani bank z USA , nie płacili od tego podatków , a w razie nagłych spadków koszty ponoszą inwestorzy z zagranicy. Głównie pompują akcje firm swoich właścicieli, a jak padają to płacą za to wszyscy jak ostatnio padł taki jeden "dom" to 90mld $ odpisało kilkadziesiąt banków a spadki na akcjach fundusze z poza USA.

Powiązane: GameStop i inwestorzy z Reddita

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki