REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Bezpieczny kredyt 2 proc." to ponad połowa wszystkich hipotek zaciągniętych we wrześniu

2023-11-14 11:16
publikacja
2023-11-14 11:16
Dodaj Bankier.pl w Google

We wrześniu br. w ramach programu „Bezpieczny kredyt 2 proc.” zostało udzielonych 9 316 kredytów, czyli 51 proc. wszystkich udzielonych przez banki – poinformował ZBP w opublikowanym we wtorek raporcie. Wartość kredytów w ramach programu to ponad 3,74 mld zł, czyli 52 proc. łącznej kwoty kredytów udzielonych we wrześniu.

"Bezpieczny kredyt 2 proc." to ponad połowa wszystkich hipotek zaciągniętych we wrześniu
"Bezpieczny kredyt 2 proc." to ponad połowa wszystkich hipotek zaciągniętych we wrześniu
fot. Lewis Tse / / Shutterstock

„We wrześniowej akcji kredytowej widać bardzo wyraźnie skutek uruchomienia rządowego Programu +Bezpieczny Kredyt 2 proc.+. We wrześniu br. banki udzieliły w ramach tego Programu 9 316 kredytów (51 proc. wszystkich udzielonych kredytów) na kwotę 3,744 mld zł (52 proc. łącznej kwoty udzielonych kredytów). Rosnące ceny nieruchomości przyspieszają również decyzję o zaciągnięciu kredytu mieszkaniowego osób, które z przyczyn formalnych nie mogą być beneficjentami rządowego programu” – podał Związek Banków Polskich w opublikowanym we wtorek raporcie „Infokredyt 2023”.

ZBP wyliczył, że od lipca złożono 78 tys. wniosków kredytowych, z czego podpisano już 30,4 tys. umów kredytowych. Średnia kwota kredytu to obecnie 397,3 tys. zł. Związek ocenił także, że zwiększenie popytu na mieszkania, dzięki lepszej dostępności kredytów mieszkaniowych dla szerokiego grona ludzi, przy jednoczesnym braku wzrostu podaży nieruchomości, stanowi główną przyczynę wzrostu cen na rynku.

„Od momentu ogłoszenia programu w połowie grudnia 2022 r. ofertowe ceny mieszkań rosły z miesiąca na miesiąc” – podał ZBP w swoim raporcie. „W znacznym stopniu wynikało to z dostosowywania cen ofertowych mieszkań – zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym – do limitów wysokości kredytów obowiązujących w programie”.

Związek ocenił także, że trwałość ożywienia na rynku, a co za tym idzie również wzrostów cen transakcyjnych, zależała będzie od ilości środków dostępnych w programie w przyszłych okresach.

Wakacje na giełdzie

„Największy wzrost średniej ceny transakcyjnej zanotowano w II kwartale 2023 roku w Warszawie – 2,84 proc. Średnia cena transakcyjna wyniosła tu 12 036 zł/mkw. Nieco niższe wzrosty cen zanotowano we Wrocławiu (o 0,73 proc. ) i Łodzi (o 1,01 proc. ). W pozostałych miastach odnotowano niewielkie spadki średnich cen – w Gdańsku o 1,83 proc., w Poznaniu o 1,61 proc., i w Krakowie o 0,24 proc. (odpowiednio do 9 504 zł/mkw., 7 922 zł/mkw. i 10 197 zł/mkw.” – stwierdzono w raporcie ZBP.

autor: Marek Siudaj

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
vacarius
Podbijają ceny nieruchomości aby były droższe niż w Niemczech i to za nasze podatki. Aby morawiecki mógł sprzedać swoje na górce? A ludzie pobiorą te kredyty pokupują se kawalerki za pół miliona a potem zobaczą wielki zjazd cenowy. Nie lepiej nic nie robić pozwolić cenom nierychów spaść gdy ludzi na nie nie stać. Ceny by spadły ludzie Podbijają ceny nieruchomości aby były droższe niż w Niemczech i to za nasze podatki. Aby morawiecki mógł sprzedać swoje na górce? A ludzie pobiorą te kredyty pokupują se kawalerki za pół miliona a potem zobaczą wielki zjazd cenowy. Nie lepiej nic nie robić pozwolić cenom nierychów spaść gdy ludzi na nie nie stać. Ceny by spadły ludzie by se kupili problem rozwiązałby się sam w ciągu 2 lat. Ale nie oni muszą tracić moją kasę z podatku belki aby banki se zarobiły i aby posiadacze nieruchów mogli drogo sprzedać. A ludzie i tak bedą płakać bo kupią dziś czy za rok kawalerke za 500k na kredyt 2% a za 3-4 lata będzie po 200k. Bo kto by mądry by w tym kraju dawał tyle za nierucha gdy można se kupić w niemczech. Z dala od poboru do woja, lepszy socjal, praca autostrady. Stabilne demokratyczne rządy. Co ja tu jeszcze robię w tej Polsce?
emk6
żeby kupić normalne mieszkanie we wroclawiu, normalne czyli ok 70m2 z garazem, w wmiare skomunikowanym miejscu, trzeba zakredytowac sie po korek przy zarobkach 16k na reke.
Teraz kiedy idą zwolnienia, trzeba miec naprawde dużą odwagę aby brać na siebie takie ryzyko finansowe.
moschino
Przecież właśnie o to chodzi, bo zwykły człowiek nie jest istotny. Każdy kredyt obecnie, to minimum 120% kosztów dodatkowych, które ponosi beneficjent. To prosta matematyka. Nieruchomości muszą być drogie, żeby mogły w końcu z czegoś spaść. Jak coś osiąga nienaturalnie wysoką górkę, to w końcu walnie na glebę. Będziemy mieli wkrótce Przecież właśnie o to chodzi, bo zwykły człowiek nie jest istotny. Każdy kredyt obecnie, to minimum 120% kosztów dodatkowych, które ponosi beneficjent. To prosta matematyka. Nieruchomości muszą być drogie, żeby mogły w końcu z czegoś spaść. Jak coś osiąga nienaturalnie wysoką górkę, to w końcu walnie na glebę. Będziemy mieli wkrótce powtórkę z USA z 2008 roku, ale do nas docierają takie rzeczy dopiero po 10-15 latach. Niech to się wszystko pompuje, bo wkrótce nikogo nie będzie stać na mieszkanie i pustostany będą stały dookoła, a deweloperzy, którzy już są mega zadłużeni, będą bankrutować, a po nich będą sobie banki topnieć, bo one przede wszystkim zarabiają na pożyczaniu nie swoich pieniędzy.

Powiązane: Bezpieczny kredyt 2 proc.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki