REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Jeszcze większa afera w Orlenie i 4,6 mld zł kar w grze. Są nowe szczegóły

Michał Kubicki2026-09-23 13:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-09-23 13:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Nowe szczegóły w sprawie 25-letniego kontraktu Orlenu z PCC Exol potwierdzają wcześniejsze doniesienia ministra Wojciecha Balczuna o groźbie 1,2 mld dolarów kar umownych. Według ustaleń Bartka Godusławskiego z Business Insidera Polska (BIP), poprzedni zarząd Orlenu podpisał umowę ze świadomością braku możliwości jej realizacji. Jednym z punktów zawiadomienia nowych władz Orlenu do prokuratury stała się tajemnicza delegacja do Malezji, po której wycofano się z planów przejęcia aktywów na rzecz niekorzystnej umowy handlowej. Orlen podejrzewa tu wątek korupcyjny.

Jeszcze większa afera w Orlenie i 4,6 mld zł kar w grze. Są nowe szczegóły
Jeszcze większa afera w Orlenie i 4,6 mld zł kar w grze. Są nowe szczegóły
fot. Adam Chelstowski / /  Reuters / Forum

Według ustaleń BIP postępowanie sprawdzające prowadzi Prokuratura Regionalna w Warszawie, której prokurator Tomasz Nowiski potwierdził, że analizowany jest czyn z art. 296 par. 1a kodeksu karnego, dotyczący sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej. Grozi za to do trzech lat więzienia. Na podstawie dokumentów oraz rozmów z informatorami BIP przedstawia szczegóły zawiadomienia. 

Malezyjski trop i zmiana priorytetów

Jak ujawnia Godusławski, jednym z kluczowych punktów tej historii jest to, co wydarzyło się przed podpisaniem kontrowersyjnej umowy. Orlen kilka lat temu rozważał dwa scenariusze zagospodarowania własnych nadwyżek tlenku etylenu. Pierwszy zakładał scenariusz fuzji i przejęć, czyli zakup podmiotu posiadającego gotowe instalacje i ugruntowaną pozycję rynkową. Drugi wariant przewidywał budowę własnych mocy przetwórczych w Płocku.

Orlen wtedy miał rozważać przejęcia polskiej firmy z branży chemicznej, wynika z tekstu BIP. Choć autor nie podaje, o jaką firmę chodzi, wszystko wskazuje na PCC Exol, notowany na GPW, wyceniany w 2021 r. średnio na około 500 mln zł. Obecna kapitalizacja spółki to 350 mln zł. Polska firma ma w Azji spółkę-córkę ulokowaną w Kerteh, która zajmuje się przerobem tlenku etylenu. Współtworzy ją z koncernem Petronas, czyli naftowym gigantem kontrolowany przez malezyjski rząd.

Business Insidera opisuje, że na celowniku Orlenu znalazły się w 2021 r. malezyjskie aktywa polskiej spółki. W celu negocjacji ewentualnego przejęcia, do Malezji wybrał się m.in. Michał Róg, ówczesny członek zarządu Orlenu. W spółce sprawował nadzór nad handlem ropą naftową, handlem hurtowym produktami rafineryjnymi i petrochemicznymi, logistyką, czy sprzedażą detaliczną. To m.in. jego dotyczy akt oskarżenia w sprawie afery Orlen Trading Switzerland i szkód w kwocie 1,5 mld zł.

„Pierwotnie celem podróży było przeprowadzenie negocjacji z polską firmą w sprawie nabycia jej malezyjskich aktywów, dzięki którym Orlen mógłby sam zagospodarować nadwyżki tlenku etylenu i w ten sposób produkować oraz sprzedawać produkty o wysokiej marży” – informuje BIP.

W zawiadamianiu Orlenu do prokuratury, do którego dotarł Godusławski, śledczy są informowani, że Michał Róg i ówczesny dyrektor wykonawczy Orlenu „polecieli do Malezji, żeby zbadać możliwość przejęcia firmy, ale wrócili z zupełnie innym pomysłem”, w dodatku „wyjazd do Malezji nie został odnotowany w systemie księgowo-finansowym Orlenu. Nie wiadomo więc, kto za niego zapłacił.”

Scammingout

Umowa na 25 lat i kary sięgające 1,2 mld dolarów  

Nowym pomysłem, była wspomniana przez ministra aktywów państwowych umowa z PCC Excol zawarta na 25 lat, dotycząca dostaw tlenku etylenu. Jak podaje BIP według obecnych władz Orlenu jej konsekwencje mogą być dla spółki katastrofalne. Minister Balczun na antenie TVP Info w zeszłym tygodniu poinformował, że „ówczesne władze spółki wiedziały, że ta umowa nie zostanie zrealizowana w terminie, a zgodziły się na wpisanie kar umownych rzędu 1,2 mld dolarów”.

Dodajmy, że w przeliczaniu na krajową walutę to ok. 4,6 mld zł, co odpowiada ponad połowie zysku koncernu wypracowanego w drugim kwartale tego roku, w skrajnie korzystnych warunkach rynkowych. Aby wywiązać się z umowy od 2027 r., płocki koncern musiał wybudować nową instalację oraz infrastrukturę towarzyszącą w ramach kompleksu Olefiny III (obecnie Projekt Nowa Chemia).

Z ustaleń BIP wynika, że Orlen liczy na to, iż śledczy zbadają sprawę pod kątem zdarzeń o charakterze korupcyjnym. „Orlen chce, aby prokuratorzy wzięli pod lupę okoliczności wyjazdu Michała Roga i dyrektora oraz ich kontaktów z przedstawicielami firmy, z którą podpisano później umowę na ćwierć wieku z karami umownymi o wartości miliardów złotych” – pisze BIP.

Dodając, że audytorzy zamówieni przez nowy zarząd Orlenu „nie mieli możliwości zweryfikowania hipotez, które pojawiły się w doniesieniu do prokuratury. Nie ma w nim jednak żadnych dowodów, że Michał Róg lub ktokolwiek inny otrzymał korzyść majątkową”. Redakcji BIP nie udało się uzyskać komentarza prawnika Michała Roga.

Z informacji przekazanych przez portal wynika, że obecny zarząd Orlenu, prowadzi rozmowy zmierzające do zawarcia ugody z kontrahentem, aby zminimalizować ryzyko wypłaty miliardowych kar umownych. 

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (43)

dodaj komentarz
adam4343
Bardzo precyzyjny i obrazowy opis sytuacji.
Jak to mówią "kowal zawinił, ślusarza powiesili"
adam4343
Gdzie problem?
Olefiny miały być wybudowane maks do końca 2025r (budowa rozpoczęta 1Q2023). Więc spokojnie mogły produkować Tlenek etylenu w 2027r.
To raczej nowy zarząd rezygnując z budowy Olefin naraził ORELN na te straty.
f_kruggeri
Ta "groźba kar umownych" to są dokładnie te same strachy na lachy, bo mrożące krew w żyłach niusy Polsatu, że komuś grozi 15 lat więzienia. Sprawdziło się to chociaż w 10% przypadków? A w życiu!
pis-du-stan
to był plan dzięki, któremu pewien wójt miał nakryć czapka MOL, OMV i kilka innych. Można powiedzieć, że szeroko szli
trpaslik
Krótkie na grudniowej FPKN, powyżej 150 powinny dać zarobić. Cokolwiek by się nie działo na ropie, to brak surowca i konieczność przepłacania, widmo ustaw o nadmiarowych zyskach w Polsce, Czechach... i afery jak powyżej, powinny zrobić swoje.
platfusoptymista
Ktoś bardzo się stara o zbankrutowanie Orlenu, by przejąć za pół darmo. Ukraińsko-oligarchiczny trop być może. Podobno na kierowniczych stanowiskach koncernu roi się od Ukrów.
pis-du-stan
i Holendrzy bo oni tam tylko na rowerach jeżdżą i są wrogami kopalin. W Orlenie jest masa Holendrów na wysokich stanowiskach
wizytator
Ale generalnie to co się stało się?? Przecież to stek domysłów i przypuszczeń. Jaka konkretna strata dla państwa z tego wyniknęła?
Natomiast koszt roczny obsługi SAFE to ok. 1.3mld zł. I to jeszcze zależne od stóp w UE. W gratisie karne odsetki za każdy dzień zwłoki. Ale tego Danald już nie podpisał, więc dzban ma spokojny.
samsza
Orlen produkuje tlenek etylenu, ale w standardowej jakości bazowej. Spółka PCC Exol, która wybudowała swoją fabrykę tuż obok płockiej rafinerii, przetwarza ten gaz na zaawansowaną chemię (m.in. składniki do farmacji, kosmetyków i chemii specjalistycznej). Czego wymaga kontrakt: aby PCC Exol mogło produkować np. makrogole o jakości Orlen produkuje tlenek etylenu, ale w standardowej jakości bazowej. Spółka PCC Exol, która wybudowała swoją fabrykę tuż obok płockiej rafinerii, przetwarza ten gaz na zaawansowaną chemię (m.in. składniki do farmacji, kosmetyków i chemii specjalistycznej). Czego wymaga kontrakt: aby PCC Exol mogło produkować np. makrogole o jakości farmaceutycznej, potrzebuje dostaw tlenku etylenu o skrajnie rygorystycznej czystości (minimum 99,9%, bez śladowych zanieczyszczeń toksycznych, formaldehydów czy glikoli). Dodatkowo gaz ten ze względów bezpieczeństwa musi być tłoczony bezpośrednio rurociągiem w ściśle określonych warunkach ciśnienia i temperatury (transport kołowy tlenku etylenu na masową skalę jest skrajnie niebezpieczny i nieopłacalny). Do uzyskania tak wysokiej czystości i odpowiednich parametrów przesyłu niezbędna jest nowa instalacja NITE (instalacja tlenku etylenu i glikolu) oraz powiązana z nią infrastruktura oczyszczająco-destylacyjna. Ta technologia (oparta na licencjach firmy Scientific Design) miała powstać w ramach rozbudowy kompleksu Olefiny III.

No, tak, transport tlenku etylenu i nieopłacalny ekonomicznie i niebezpieczny, czyli Róg niepotrzebnie leciał do Azji. A jeżeli firma obok wybudowała fabrykę, a teraz nie dostanie surowca, to trzeba jej to wynagrodzić. Pan bogaty zamówił, to znaczy go stać.

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki