Giełda kryptowalut Bitget straciła w ataku hakerskim 351,6 mln USD w cyfrowych aktywach - w tym ETH, XRP, BNB, AVAX, USDT i USDC. Włamanie zgłosiła na platformie X prezes platformy Gracy Chen. Według jej wyjaśnień napastnicy naruszyli krytyczną infrastrukturę zaplecza giełdy, ale nie przejęli kluczy prywatnych. Całość strat ma zrekompensować awaryjny fundusz. Tropy sprawców prowadzą do Korei Północnej.


- O 18:31 UTC (16:31 czasu polskiego - red.) w dniu 24 września 2026 roku systemy bezpieczeństwa Bitget wykryły nieautoryzowane transfery z części naszych gorących portfeli. Nasz zespół bezpieczeństwa natychmiast aktywował protokoły reagowania w sytuacjach awaryjnych - poinformowała Gracy Chen, CEO Bitget. Zgłoszenie pojawiło się 5 godzin po zadeklarowanym ataku.
Według prezes platformy skradziono 351,6 mln USD, ale zimne portfele pozostały nienaruszone.
- Środki użytkowników są bezpieczne. Pełna kwota tej straty mieści się w zakresie ochrony Funduszu Ochrony Użytkowników Bitget, który obecnie dysponuje ponad 464 milionami dolarów - podała prezes Bitget.
Co wydarzyło się na platformie Bitget?
W drugim wpisie, opublikowanym przez Gracy Chen 3 godziny po pierwszym oświadczeniu, prezes Bitged ujawniła część szczegółów związanych z atakiem. Według wstępnych ustaleń atakujący naruszył krytyczny system backendowy w infrastrukturze portfela giełdy, wykorzystał go do fałszowania danych transakcji i uruchomił proces autoryzacji w celu wypłaty środków.

- Wykluczono naruszenie klucza prywatnego - to eliminuje bardziej poważne ryzyka. Potwierdzono opanowanie strat. Nie są możliwe dalsze nieautoryzowane przelewy. Szczegółowa metoda włamania do systemu jest nadal aktywnie badana. Pełny raport techniczny zostanie opublikowany po potwierdzeniu - napisała Gracy Chen.
Niedługo później Bitget uruchomił na platformie X 3,5-godzinny streaming na żywo dla klientów platformy, podczas którego Chen odpowiadała na pytania i podawała nowe doniesienia. W jego podsumowaniu, opublikowanym w piątek rano, czytamy, że:
- Skradzione aktywa obejmują m.in. ETH, BNB, AVAX, USDT, USDC oraz XRP, przy czym to na łańcuchu Ripple odnotowano największe straty.
- Incydent dotknął sieci Ethereum, XRP Ledger, Arbitrum, Avalanche, Optimism, BSC oraz Base. Bitget skontaktował się z fundacjami odpowiedzialnymi za dotknięte łańcuchy i część z nich potwierdziła już zamrożenie adresów portfeli należących do hakerów.
- Analiza adresów IP oraz danych on-chain wskazuje, że metoda ataku w dużym stopniu odpowiadała znanym wzorcom działań północnokoreańskich grup hakerskich. Sprawa została zgłoszona odpowiednim instytucjom i jest przedmiotem międzynarodowego śledztwa.
刚才上午跟大家做了个三个多小时的直播,这里总结一下直播中聊到的点:
— Gracy Chen @Bitget (@GracyBitget) September 25, 2026
① Bitget 安全事件12小时进展通报。以下为具体信息,不打官腔。
②… https://t.co/kkVr4YbKZq
Szefowa giełdy ponownie odniosła się także do płynności finansowej firmy, deklarując, że środki użytkowników są w pełni pokryte w stosunku 1:1. Poza funduszem ochronnym o wartości ponad 464 mln dolarów (którego stan można zweryfikować na publicznych adresach on-chain), Bitget dysponuje własnymi aktywami przekraczającymi 1 mld dolarów.
Chen zapewniła, że priorytetem giełdy jest jak najszybsze przywrócenie wypłat, jednak wstrzymała się z podawaniem konkretnego terminu.




























































