Przemysł zbrojeniowy będzie kołem zamachowym polskiej gospodarki - powiedział w czwartek na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach wiceminister rozwoju i technologii Michał Baranowski. Zadeklarował, że MRiT chce być partnerem prywatnego przemysłu tej branży.


Podczas czwartkowej sesji 17. EKG w Katowicach, poświęconej produkcji w zakresie obronności, wiceminister Baranowski był pytany o sposoby na zapewnienie innowacji w produkcji zbrojeniowej.
Baranowski zwrócił uwagę na kontekst - zagrożenie ze strony agresywnej Rosji - wskazując jednocześnie na szansę wynikającą ze zgody politycznej, w Polsce i coraz bardziej w Europie, w sprawie wydawania pieniędzy i zwiększania zdolności obronnych.
Wiceminister zadeklarował, że z perspektywy MRiT przemysł zbrojeniowy "będzie kołem zamachowym polskiej gospodarki". "Już w dużym stopniu tak jest, ale wiele pozostało do zrobienia, aby ten przemysł działał jeszcze prężniej, a przede wszystkim, aby osiągnąć zdolności obronne i to w niedługim czasie" - przyznał.
"MRiT będzie coraz bardziej aktywnym graczem we współpracy z MAP i MON, aby przygotować strategię przemysłu obronnego. Bierzemy przy tym na siebie rolę takiego opiekuna, partnera dla niepaństwowego, prywatnego przemysłu obronnego" - zadeklarował.

"Celem dla rządu jest to, abyśmy wspólnie z PGZ (Polską Grupą Zbrojeniową - PAP) jak najbardziej skorzystali z doświadczenia, z już świetnych zdolności niepaństwowego, prywatnego przemysłu obronnego, korzystając z tych ogromnych pieniędzy, które są już w tym momencie na stole" - dodał wiceszef MRiT.
Pytany o potrzebę koordynowania ekosystemów dla firm współpracujących w celu rozwoju technologii cyfrowych na rzecz sił zbrojnych Baranowski przyznał, że Polska i Europa nie są pionierami w tym zakresie.
Wiceminister przypomniał końcówkę prezydentury w USA Joe Bidena i objęcie Polski amerykańskimi restrykcjami w zakresie eksportu najbardziej zaawansowanych chipów pod kątem sztucznej inteligencji. "Pracujemy nad tym, żeby nowa administracja, która wielu rzeczy, które zrobił prezydent Biden, bardzo nie lubi, również do tej regulacji podeszła w ten sposób" - zadeklarował Baranowski.
Ocenił, że polskie siły zbrojne czekają zmiany w dwóch aspektach. Pierwszy dotyczy technologii; Polska korzysta już z doświadczeń ukraińskich partnerów, którzy w dużym stopniu zmiany wprowadzone w przemyśle obronnym i siłach zbrojnych przetestowali na froncie.
"Jest również druga zmiana, jeżeli chodzi o fundusze i nacisk na to, aby przemysł zbrojeniowy, również polski, był coraz bardziej europejski. (…) Pieniądze, które są na zbrojenia, będą w zdecydowanym stopniu wymagały zdolności europejskich" - zastrzegł wiceminister. (PAP)
mtb/ mmu/































































