W dobie niepewności na rynkach surowców oraz postępującej transformacji energetycznej, branża ciepłownicza staje przed wyzwaniem przedefiniowania swoich strategii. W rozmowie z Pulsem Biznesu podczas Europejskiego Kongresu Gospodraczego Jakub Misztal, dyrektor rozwoju oraz zastępca dyrektora handlowego Grupy Veolia w Polsce, wskazuje, że fundamentem nowoczesnego modelu biznesowego musi być elastyczność technologiczna oraz ścisła współpraca z samorządami, szczególnie w mniejszych ośrodkach miejskich.


Partnerem publikacji jest Veolia
Transformacja sektora ciepłowniczego w Polsce wchodzi w fazę, w której samo odejście od węgla przestaje być jedynym priorytetem. Kluczowym pojęciem staje się rezyliencja, rozumiana jako zdolność systemu do adaptacji w warunkach kryzysowych. Zdaniem Jakuba Misztala, największym błędem strategicznym, jaki może popełnić przedsiębiorstwo energetyczne, jest nadmierne przywiązanie do jednej technologii wytwórczej. Choć gaz ziemny odegrał istotną rolę w modernizacji systemu poznańskiego, Veolia dąży do budowy zdywersyfikowanego ekosystemu rozwiązań, który zminimalizuje ryzyko związane z wahaniami cen i dostępnością konkretnych paliw.
Szczególnym wyzwaniem pozostaje modernizacja tzw. systemów powiatowych, czyli sieci działających w miejscowościach poniżej 50 tysięcy mieszkańców. W tych lokalizacjach mechanizmy wsparcia często nie nadążają za realnymi potrzebami inwestycyjnymi. Rozwiązaniem tego problemu ma być partnerski model współpracy z samorządami. Misztal podkreśla, że transformacja nie może być procesem narzuconym odgórnie, lecz wspólnym przedsięwzięciem, w którym odbiorca końcowy rozumie cel i zasadność wprowadzanych zmian. Tylko transparentna polityka inwestycyjna i angażowanie lokalnych partnerów pozwalają na skuteczne przeprowadzenie kosztownych i skomplikowanych procesów modernizacyjnych w mniejszej skali. Więcej w materiale wideo.
Partnerem publikacji jest Veolia























































