Backlog grupy Trakcja wynosi ponad 1 mld zł, a wartość wygranych przetargów oczekujących na podpisanie przekracza 820 mln zł - poinformował PAP Jarosław Tomaszewski, pełniący obowiązki prezesa Trakcji. Dodał, że rezygnacja wiceprezes spółki Marity Szustek nie jest dla spółki zaskoczeniem.
"Grupa Trakcja posiada portfel zamówień o wartości ponad 1 mld zł, a wartość wygranych przetargów oczekujących na podpisanie przekracza 820 mln zł. Tylko w okresie ostatniego miesiąca spółka wygrała 3 przetargi o łącznej wartości ponad 82 mln zł" - powiedział PAP Tomaszewski.
W czwartek spółka poinformowała, że Marita Szustak, wiceprezes odpowiedzialna za sprawy handlowe zrezygnowała ze stanowiska. Szustak już wcześniej złożyła rezygnację, jednak wycofała ją po odejściu prezesa Romana Przybyła w lutym 2015 r.
"Rezygnacja pani Marity Szustak z funkcji wiceprezesa nie jest dla spółki zaskoczeniem, mając w pamięci wcześniejszą rezygnację złożoną na koniec grudnia 2014 r. i cofniętą w lutym 2015 r." - powiedział Tomaszewski.

W porannym raporcie analitycy DM Banku BPS ocenili, że rezygnacja Szustak będzie "stanowiła dużą przeszkodę w zdobywaniu nowych kontraktów, co jest kluczowe dla Trakcji w chwili obecnej, gdyż posiada ona bardzo słaby backlog".
Tomaszewski poinformował PAP, że Trakcja "w blisko 100 proc." pozyskuje kontrakty w drodze przetargów publicznych, a "dla wparcia" zespołów odpowiedzialnych za przygotowanie i składanie ofert "zarząd spółki powołał Tadeusza Kałdonka, byłego wiceprezesa spółki, jako pełnomocnika ds. ofertowania".
Na koniec I kwartału 2015 r. backlog Trakcji wynosił ponad 1,2 mld zł. (PAP)
mj/ osz/




























































