REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

American Express karze kongresmenów, którzy podważali wyniki wyborów w USA

2021-01-11 19:52
publikacja
2021-01-11 19:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Znane z kart płatniczych przedsiębiorstwo finansowe American Express (Amex) powiadomiło w poniedziałek o zawieszeniu dotacji dla kongresmenów, którzy odmówili poparcia oficjalnych rezultatów wyborów prezydenckich z 3 listopada 2020 r. Wcześniej uczyniło to kilka innych dużych instytucji.

American Express karze kongresmenów, którzy podważali wyniki wyborów w USA
American Express karze kongresmenów, którzy podważali wyniki wyborów w USA
fot. JHVEPhoto / / Shutterstock

Prezes i dyrektor generalny Amex Stephen J. Squeri podkreślił, że „podjęte w zeszłym tygodniu próby podważenia wyników wyborów prezydenckich i zakłócenia procesu pokojowej zmiany władzy przez niektórych członków Kongresu (…) nie są zgodne z naszymi wartościami”. Jak dodał, komitet akcji politycznej (PAC) firmy nie będzie ich wspierać.

Agencja Reuters, powołując się na American Express, podała, że przedsiębiorstwo nie wspomagało funduszami senatorów, którzy podzielali obiekcje związane z głosami Kolegium Elektorów. Wcześniej przekazało jednak wpłaty dla 22 z 139 członków Izby Reprezentantów, popierających sprzeciw.

Jak przypomina stacja CNBC, JPMorgan Chase oraz Goldman Sachs były jednymi z pierwszych dużych firm finansowych, które poinformowały o wstrzymaniu przez pół roku dotacji politycznych dla wszystkich Republikanów i Demokratów po oblężeniu Kapitolu przez zwolenników prezydenta Donalda Trumpa. Citi Group zapowiedziała, że wstrzyma wpłaty na jeden kwartał.

„Kraj stoi w obliczu bezprecedensowego kryzysu zdrowotnego, gospodarczego i politycznego. (…) Liderzy biznesu, przywódcy polityczni i działacze społeczni powinni teraz skupić się na kwestii zarządzania i pomocy tym, którzy najbardziej jej teraz potrzebują. Później będzie dużo czasu na kampanie (polityczne)” - powiedział szef działu JPMorgan, ds. odpowiedzialności korporacyjnej Peter Scher.

Wakacje na giełdzie

W podobnym tonie wypowiadali się m.in. przedstawiciele kierownictwa Goldman Sachs oraz Citi Group.

Według CNBS spośród sześciu największych banków w USA tylko Morgan Stanley dał jasno do zrozumienia, że nie przekaże funduszy członkom Kongresu, którzy sprzeciwiają się zatwierdzeniu Joe Bidena jako zwycięzcy w wyborach przez Kolegium Elektorów. Podobne stanowisko zajęły firmy Marriott International i Blue Cross Blue Shield.

„Większość banków, zamiast atakować i potencjalnie zrażać sobie członków Partii Republikańskiej, postanowiła na razie wstrzymać darowizny dla wszystkich ustawodawców” – zauważyła CNBC.

Rzecznik Bank of America Bill Halldin powiedział, że „przerażający brutalny atak na Kapitol Stanów Zjednoczonych” wpłynie na decyzje dotyczące funduszy na wybory w połowie kadencji w 2022 roku. Wells Fargo „dokonuje przeglądu przyszłej strategii swego komitetu akcji politycznej w świetle strasznych i tragicznych wydarzeń z zeszłego tygodnia” - oświadczyła rzeczniczka banku Jennifer Dunn.

Jak wyjaśnia CNBC dzięki komitetom akcji politycznych firmy mogą omijać przepisy federalne, które zabraniają im bezpośredniego przekazywania pieniędzy kandydatom na urzędy polityczne. Gromadząc dobrowolne darowizny od pracowników mogą jednak przeznaczyć poprzez PAC do 5 tys. dolarów na kandydata w każdych wyborach, a także do 15 tys. USD rocznie na dowolny krajowy komitet partyjny.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
xyzq
I to jest ciekawy artykuł. W naczyniach połączonych duże korpo - duża polityka zrobił się zator (na życzenie jednej ze stron). Jaki jest prawdziwy powód - na razie ciężko wyczuć. Ciekawe teraz czy zator się rozejdzie po kościach czy przerodzi w zawał :) Wszak politycy mogą mniej ugodowo ściągnąć kasę z korpo - korpo z kolei mają I to jest ciekawy artykuł. W naczyniach połączonych duże korpo - duża polityka zrobił się zator (na życzenie jednej ze stron). Jaki jest prawdziwy powód - na razie ciężko wyczuć. Ciekawe teraz czy zator się rozejdzie po kościach czy przerodzi w zawał :) Wszak politycy mogą mniej ugodowo ściągnąć kasę z korpo - korpo z kolei mają narzędzia i środki na promocję "swoich" kandydatów. Generalnie - ciekawe rzeczy się ostatnio dzieją w "najwspanialszej demokracji świata" ;) Mam nadzieję, że nikt tam nie majstruje przy organizacji wojny domowej. W tym tyglu pełnym broni, dziwacznych idei i przekonań, "przyrodzonych praw", prywatnych armii i wielkiej kasy a do tego napięć na tle etnicznym i gigantycznych terenów potencjalnych działań - to mogłoby się na prawdę nieciekawie skończyć...
obiektywny_komentator
W sumie w porównaniu do tego co demokracja amerykańska obecnie sobą prezentuje to rządy Kaczyńskiego i Orbana to wzory praworządności i poszanowania prawa obywateli do wyrażania własnego zdania.

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki