REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

mBank skarży frankowców, którzy go pozwali

2021-11-05 06:44
publikacja
2021-11-05 06:44

mBank wysłał wezwania do zapłaty do niektórych kredytobiorców, którzy pozwali bank w sprawie swojego kredytu we frankach szwajcarskich - przekazał bank w odpowiedzi na pytania PAP. Jak dodano, mBank zamierza domagać się m.in. opłaty za korzystanie z kapitału.

mBank skarży frankowców, którzy go pozwali
mBank skarży frankowców, którzy go pozwali
/ mBank

Według zaprezentowanego w środę raportu o wynikach Grupy mBanku w III kw. 2021 r. pod koniec trzeciego kwartału toczyło się 12 150 indywidualnych postępowań sądowych, które zostały wszczęte przez klientów banku w związku z umowami kredytów we frankach szwajcarskich, a łączna wartość roszczeń wynosi 3 mld zł. mBank obecnie zakłada, że około 24 proc. kredytobiorców walutowych (tj. 19,8 tys. kredytobiorców posiadających zarówno aktywne, jak i spłacone kredyty) złożyło lub złoży pozew przeciwko bankowi.

Zapytany przez PAP o sprawę pozwów wobec frankowców mBank poinformował, iż "wysłał wezwania do zapłaty do niektórych kredytobiorców, którzy pozwali bank w sprawie swojego kredytu we frankach szwajcarskich". Jak wyjaśnił, jest to związane ze "sprawami sądowymi, które są w toku lub w przypadku których sąd prawomocnie orzekł o nieważności umowy". Dodał, iż "wezwania do zapłaty i pozwy dotyczą tylko tych kredytobiorców, którzy wystąpili na drogę sądową przeciwko bankowi".

Według mBanku w sprawach, w których nie doszło jeszcze do wydania wyroku, wezwania kierowane są do tych kredytobiorców, którzy najdawniej wnieśli pozwy. "W ten sposób bank zabezpiecza się przed przedawnieniem roszczenia" - wyjaśniono.

Bank dodał, iż w wypadku braku spłaty należności "będzie występować z pozwem sądowym przeciwko kredytobiorcy o zwrot kapitału oraz kwoty, która odpowiada wartości, jaką przedstawia korzystanie z tego kapitału".

Wakacje na giełdzie

"Podkreślamy, że decyzję o zasadności tych roszczeń w każdym wypadku podejmie sąd" - wskazał mBank.

Podczas środowej konferencji wynikowej prezes mBanku Cezary Stypułkowski ogłosił, że mBank przygotowuje się do przeprowadzenia pilotażu ugód w sprawie kredytów we frankach szwajcarskich. Obecnie bank pracuje zarówno nad ugodami w formule zaproponowanej przez Przewodniczącego KNF, jak i nad własnym, alternatywnym rozwiązaniem.

"Prace, które mają miejsce w banku, mają charakter techniczny, traktujemy te prace jako przygotowawcze do (...) pilotażu. Myślenie nasze jest takie, że pracujemy nad rozwiązaniem przewodniczącego KNF, jak i nad naszym alternatywnym rozwiązaniem" - powiedział Stypułkowski. Ocenił, że rozwiązanie zaproponowane przez KNF jest najdalej idące, "które da się racjonalnie uzasadnić".

mBank informował w środę, że nie podjął decyzji o zaproponowaniu klientom porozumień według propozycji Przewodniczącego KNF ani nie podjął żadnych kroków w celu uzyskania jakichkolwiek zgód korporacyjnych w tej sprawie.

Bank nie chciał podać żadnych szczegółów dotyczących propozycji alternatywnej wobec formuły szefa KNF.

Kwestia, czy stronom unieważnionej umowy frankowej przysługuje wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, miała być przedmiotem rozważań Izby Cywilnej Sądu Najwyższego, jako jedno z zagadnień prawnych przedstawionych przez I prezes SN Małgorzatę Manowską i dotyczącą spraw odnoszących się do kredytów walutowych. Izba jak na razie nie rozstrzygnęła tej sprawy.

Z pytaniem, czy w razie unieważnienia umowy kredytowej stronom umowy przysługuje wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, w połowie sierpnia zdecydował się zwrócić do TSUE Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście, rozpatrujący pozew dotyczący wynagrodzenia od banku za korzystanie z kapitału klienta.

autorka: Małgorzata Werner-Woś

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (41)

dodaj komentarz
arieell
Hm.....od kiedy to wysłanie wezwania do zapłaty przerywa bieg przedawnienia?
ja-gna
widzę, ze prawnicy mbanku zakiwali się. Sami nie wiedza już czy mają sie przyznawać, ze umowy sa niezgodne z prawem czy nadal zaprzeczać :)
killgore
Wiesz, czy wygrana, czy przegrana kasa leci:))
xiven
a jak wezwanie do zapłaty nie zostanie opłacone to co? wpis do BIKu na 10 lat aż sąd osądzi ewentualną nieważność?

:D

demeryt_69
Ta przysługa telenowela chyba nigdy się nie skończy. A można to było załatwić po ludzku jak np. zrobili to Węgrzy w grudniu 2014 roku czyli na kilka tygodni przed tzw. 'czarnym czwartkiem' z 15. stycznia 2015 r. - ta tandetna imitacja państwa centralnie zwala z nóg!

killgore
Bezczelność tej instytucji jest powalająca. To oni korzystali z kapitału klientów na podstawie nielegalnych, uwalanych masowo przez sądy, umów. Liczne wyroki to potwierdzają. Skala przegranych mBanku to wg niektórych statystyk ponad 90%. Ciekawe, w jakiej walucie domagają się zwrotu, skoro sami nie potrafili w umowach określić w Bezczelność tej instytucji jest powalająca. To oni korzystali z kapitału klientów na podstawie nielegalnych, uwalanych masowo przez sądy, umów. Liczne wyroki to potwierdzają. Skala przegranych mBanku to wg niektórych statystyk ponad 90%. Ciekawe, w jakiej walucie domagają się zwrotu, skoro sami nie potrafili w umowach określić w jakiej walucie te toksyczne pseudokredyty były udzielane. Denerwujcie mTrolle sędziów dalej, łatwo się domyślić, jaki będzie efekt:)))))))

q-q-q
A co, też wziąłeś kredyt we frankach, bo był wtedy tańszy/nie miałeś zdolności w złotówkach (niepotrzebne skreślić)? I zły bank oszukał cię, bo pozwolił ci mieszkać pod dachem przez kilkanaście lat? Zły bank, zły, powinni cie pocałować w to miejsce, gdzie plecy tracą szlachetną nazwę i jeszcze dopłacić za twe zdenerwowanie. A pieniądze A co, też wziąłeś kredyt we frankach, bo był wtedy tańszy/nie miałeś zdolności w złotówkach (niepotrzebne skreślić)? I zły bank oszukał cię, bo pozwolił ci mieszkać pod dachem przez kilkanaście lat? Zły bank, zły, powinni cie pocałować w to miejsce, gdzie plecy tracą szlachetną nazwę i jeszcze dopłacić za twe zdenerwowanie. A pieniądze na to wziąć od jeleni, co wybrali kredyty w złotówkach. A podnieść im opłaty, oprocentowania itp, tak dla zasady - bo za dobrze myśleli i nie wzięli we frankach.
killgore odpowiada q-q-q
Chłopcze, przestań się emocjonować. Sądy sprawę już rozstrzygnęły. Mam dla ciebie radę: pensje za trolling każ sobie wypłacać z góry, bo pod koniec miesiæca może nie być z czego, jak do banku przyjdzie komornik z nakazem :))))

q-q-q odpowiada killgore
Mężczyzno - inteligencie, dalej uważaj, że powinieneś mieć forsę z banku za darmo, powodzenia. Mam gdzieś banki, ale jeszcze dalej takich, co to myślą, że, jak nie myśleli, to teraz inni maja za nich płacić. Cóż złego w tym, że bank chce pieniędzy za pożyczony kapitał? Przeliczyć kredycik, tak, jak by był wzięty i spłacany w złotówkach Mężczyzno - inteligencie, dalej uważaj, że powinieneś mieć forsę z banku za darmo, powodzenia. Mam gdzieś banki, ale jeszcze dalej takich, co to myślą, że, jak nie myśleli, to teraz inni maja za nich płacić. Cóż złego w tym, że bank chce pieniędzy za pożyczony kapitał? Przeliczyć kredycik, tak, jak by był wzięty i spłacany w złotówkach - to też jestnieuczciwe dla ciebie?
killgore odpowiada q-q-q
Zastanawiam się czy twoje posty to rezultat syndromu sztokholmskiego, czy pan Czarek przez ramię zagląda:)))

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki