REKLAMA

Żołnierze rezerwy w Rosji mają zakaz opuszczania miejsca zamieszkania

2022-09-22 10:39, akt.2022-09-22 20:24
publikacja
2022-09-22 10:39
aktualizacja
2022-09-22 20:24
Żołnierze rezerwy w Rosji mają zakaz opuszczania miejsca zamieszkania
Żołnierze rezerwy w Rosji mają zakaz opuszczania miejsca zamieszkania
fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

Oficerowie i żołnierze rezerwy, którzy nie otrzymali jeszcze wezwania mobilizacyjnego, mają zakaz opuszczania stałego miejsca zamieszkania bez zgody władz wojskowych – poinformowała w czwartek na swoim portalu ukraińska redakcja Radia Swoboda. Coraz więcej Rosjan próbuje  przedostać się m.in. do Finlandii.

Radio Swoboda opublikowało rozkazy komendantów wojskowych obwodu samarskiego i Republiki Dagestanu, udostępnione przez Pawła Czykowa, adwokata, szefa organizacji Agora, zajmującej się obroną praw człowieka. Wynika z nich, że wszyscy żołnierze rezerwy – od szeregowych do oficerów, zarówno w wojskach lądowych, jak i morskich, którzy nie otrzymali jeszcze karty mobilizacyjnej, nie mogą opuszczać miejsca zamieszkania bez zgody wojskowej komisji uzupełnień.

W rozkazie jest również mowa o tym, że ci rezerwiści, którzy otrzymają wezwanie, mają stawić się w określonym miejscu i czasie z dokumentami i rzeczami osobistymi. Pracodawcy niezależnie od formy organizacyjnej zobowiązani zostali do zapewnienia stawiennictwa wezwanych oraz zwolnienie ich z obowiązku pracy czy służby i wypłatę należnego wynagrodzenia.

Ponadto obywatele i osoby prawne mogą być zobowiązane do oddania środków transportu na potrzeby armii.

Radio Swoboda informuje, że podobny rozkaz wydano w obwodzie kurskim, jednak nie udało się potwierdzić autentyczności dokumentów opublikowanych przez Czykowa.

Media: masowe wezwania do wojska; za udział w protestach - na front

Rosjanie masowo otrzymują wezwania do wojska – podaje niezależny portal Meduza. Według OWD-Info, organizacji pozarządowej monitorującej protesty w Rosji, wezwania wręczano uczestnikom antywojennych protestów. 

Władimir Putin zapewniał, że na wojnę będą mobilizowani tylko rezerwiści i ludzie, którzy odbyli służbę w wojsku, jednak – jak zaznacza Meduza – dekret o „częściowej” mobilizacji jest tak nieprecyzyjny, że trudno jest wskazać konkretnie, kto może dostać wezwanie do wojska.

Według szefa organizacji praw człowieka Agora, adwokata Pawła Czikowa w pierwszej kolejności mobilizowani będą ci, którzy po odbyciu obowiązkowej służby podpisali z resortem obrony kontrakt na pozostanie w zasobach rezerwowych. W tym przypadku chodzi o mężczyzn do 50. roku życia.

Następni w kolejności będą - zdaniem Czikowa - niemal wszyscy posiadacze książeczek wojskowych, czyli ci, którzy przeszli kwalifikację wojskową. A więc także osoby, które nie były w wojsku.

„Ponieważ w dekrecie nie doprecyzowano, że wymagane jest doświadczenie udziału w działaniach bojowych lub chociażby służby w armii, to teoretycznie w ramach tej grupy można zmobilizować miliony Rosjan. Jednak Putin i Szojgu (minister obrony) zapewniali, że mobilizacja dotyczy tylko tych, którzy odbyli służbę, są specjalistami potrzebnymi armii lub mają doświadczenie w walce” – przypomina Meduza.

Chodzi przede wszystkim o szeregowych i podoficerów w wieku do 35 lat i młodszych oficerów - do 50 lat.

"Wszyscy jak leci"

Eksperci i media oceniają, że „mobilizacja częściowa jest tylko z nazwy”. W sieciach społecznościowych pojawia się wiele informacji o tym, że powoływani są „wszyscy jak leci”.

Putin i Szojgu zapowiedzieli, że wszyscy poborowi przejdą odpowiednie przeszkolenie. Tymczasem np. w obwodzie kurskim przedstawiciel komendy uzupełnień zapowiedział, że osoby, które były w wojsku i mają mniej niż 30 lat, pojadą na front od razu, bez dodatkowego przygotowania. Z niektórych rosyjskich regionów docierają informacje o ogłoszeniu zakazu opuszczania miejscowości zamieszkania dla rezerwistów.

Decyzja o ogłoszeniu mobilizacji wywołała w Rosji protesty, w których zatrzymano ponad 1300 osób. Portal OWD-Info powiadomił również, że uczestnikom protestów wezwania do wojska wręczano bezpośrednio w komisariatach.

Teoretycznie, jak pisze Meduza, wezwanie do wojska może zostać wręczone tylko w miejscu zamieszkania, pracy lub nauki. W praktyce jednak może to się stać „wszędzie”. Dokument jest uznany za doręczony, gdy jego adresat osobiście złoży na nim podpis.

Media: na lotniskach dodatkowe kontrole mężczyzn, m.in. pytania o służbę w armii

Na rosyjskich lotniskach prowadzone są dodatkowe kontrole wylatujących mężczyzn, pyta się ich m.in. o to, kiedy kupili bilet i czy służyli w armii - pisze Radio Swoboda.

Doniesienia o dodatkowych kontrolach wylatujących z Rosji mężczyzn docierają z wielu rosyjskich lotnisk. W środę w Rosji ogłoszono mobilizację na wojnę z Ukrainą i wiele osób próbuje jej uniknąć, uciekając z kraju.

W mediach społecznościowych pojawiają się informacje na temat tego, że na lotnisku Pułkowo w Petersburgu i na lotniskach w Moskwie sprawdzani są prawie wszyscy młodzi mężczyźni. Inni piszą, że kontrole są wybiórcze - relacjonuje Radio Swoboda.

Podczas kontroli paszportowej pasażerowie pytani są o to, kiedy kupili bilet, czy mają bilet powrotny, czy służyli w armii i czy mają specjalność wojskową. Świadkowie twierdzą, że kontrola może trwać ok. 15-20 minut. Nie ma informacji o tym, by kogoś po kontroli nie przepuszczono na lot.

Rosyjskie linie lotnicze Aerofłot ogłosiły w czwartek, że zwrócą pieniądze za bilety osobom, które zostały zmobilizowane i dokonały zakupu do 21 września włącznie. W czwartek strona internetowa rosyjskiego przewoźnika nie działa. Po wejściu na stronę czytamy, że właściciel zasobu czasowo ograniczył do niego dostęp. 

Media: utajniony punkt dekretu Putina pozwala na mobilizację miliona osób

Utajniony punkt 7 dekretu prezydenta Rosji Władimira Putina pozwala ministerstwu obrony na mobilizację miliona osób - pisze w czwartek niezależny portal Nowaja Gazieta. Jewropa, powołując się na źródło w administracji prezydenta. Oficjalnie władze mówią o 300 tys. osób.

Media niezależne już w środę zwróciły uwagę, że opublikowany skan dekretu prezydenta w sprawie "częściowej mobilizacji" na wojnę z Ukrainą zawiera nieujawniony fragment.

„W opublikowanej na stronie internetowej Kremla treści dekretu punkt 7. został pominięty, a w wersji przedstawionej na państwowym portalu prawnym (odpowiednik Dziennika Ustaw) jest ukryty i oznaczony jako +do użytku służbowego+” – podkreślił portal Meduza.

Rozmówca Nowej Gaziety przekazał, że początkowo omawiano pomysł oznaczenia jako "do użytku służbowego" całej treści dokumentu. Opowiadali się za tym przedstawiciele resortu obrony. Jednak utajniono jedynie punkt 7 dotyczący liczby osób, które powinny zostać zmobilizowane.

"Liczbę kilka razy zmieniano i w końcu stanęło na milionie" - twierdzi źródło.

Zapytany o treść tego punktu rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że „nie może jej ujawnić”, jednak uściślił, że dotyczy on liczby osób, które mają być zmobilizowane. Przytoczył także słowa ministra obrony Siergieja Szojgu, który powiedział, że ma to być 300 tys. osób.

Media: białoruskie służby mają ujawniać Rosjan ukrywających się przed mobilizacją

Funkcjonariusze białoruskich służb mundurowych dostali instrukcje, by ujawniać Rosjan, którzy przyjeżdżają na Białoruś, aby ukrywać się przed mobilizacją na wojnę z Ukrainą - podał w czwartek opozycyjny białoruski portal Nasza Niwa.

Po ogłoszeniu w środę mobilizacji przez prezydenta Władimira Putina obywatele Rosji podlegający obowiązkowi wojskowemu starają się uciec z kraju, a jednym z kierunków jest Białoruś. Jak przypomina portal, nie ma formalnej granicy pomiędzy obydwoma krajami, a rosyjskie prawo na Białorusi nie obowiązuje. Należy jednak uważać, ponieważ Białoruś to państwo podporządkowane Rosji - pisze Nasza Niwa.

Portal dowiedział się od źródła w białoruskich służbach mundurowych, że już w środę, tuż po ogłoszeniu przez Putina mobilizacji, funkcjonariusze otrzymali ustne rozporządzenie, by "wyławiać" i śledzić Rosjan, którzy przyjechali na Białoruś, by ukryć się przed wcieleniem do armii.

„Na razie otrzymaliśmy ustne polecenia, by zwracać uwagę na +mieszkania wynajmowane na doby+ i nawiązywać kontakty z ich właścicielami. Mamy też zwracać uwagę na samochody na rosyjskich numerach rejestracyjnych. Zbierać informacje, sprawdzać dokumenty" – powiedział Naszej Niwie pracownik operacyjny jednej ze służb.

Zapytany, czy Białoruś pozwoli Rosjanom ukrywać się przed udziałem w wojnie, funkcjonariusz odparł: „Wydaje mi się, że będziemy ich ujawniać. Ogólny taryfikator grzywien jest znany, a złapać osobę uchylającą się od służby to drobnostka”.

Potencjalni „poborowi” próbują wyjechać z kraju

Dlatego też wielu Rosjan próbuje wykorzystać jedyny pewny sposób na uniknięcie mobilizacji, czyli wyjazd z kraju. Wydaje się, że w przypadku lotów stało się to niemożliwe już w kilka godzin po wystąpieniu Putina – bilety zostały wyprzedane, a ostatnie sztuki osiągnęły zawrotne ceny.

W internecie pojawiły się szczegółowe poradniki, do których krajów można dotrzeć drogą lotniczą (z powodu sankcji – do niewielu). Najważniejsze kierunki to Turcja i Armenia.

Media informują również o kolejkach na granicach lądowych Rosji, m.in. z Finlandią i korkach przy granicy z Gruzją i Kazachstanem, Mongolią, W środę, jak informują media białoruskie, Rosjanie wykupili też wszystkie bilety na samoloty i niemal wszystkie na pociągi do Mińska. 

Rosyjska senator proponuje, by wcielać do armii również osoby ze skoliozą i płaskostopiem

Rosyjska senator zaproponowała, by do armii wcielać też osoby ze skoliozą i płaskostopiem, bo Rosja potrzebuje "dużych rezerw młodych ludzi" - pisze w czwartek "Kommiersant".

Pochodząca z Krymu senator Olga Kowitidi uważa, że wiele schorzeń, uznawanych za takie, które stoją na przeszkodzie do uznania danej osoby za zdolną do służby wojskowej, należy wyłączyć z kryteriów medycznych - podaje portal rosyjskiego dziennika.

Za takie schorzenia uznała płaskostopie i skoliozę.

"Teraz Rosja potrzebuje nie tylko ochotniczej profesjonalnej armii, ale też zwiększenia rezerwy zdolnych do służby młodych ludzi" - powiedziała Kowitidi.

Finlandia: kolejki na przejściach granicznych; w ciągu tygodnia o blisko 60 proc. więcej przybyszy z Rosji

Coraz więcej Rosjan próbuje przedostać się do Finlandii. Wzmożony ruch na przejściach granicznych rozpoczął się w nocy ze środy na czwartek; tworzą się ponad stumetrowe kolejki samochodów – przekazała w czwartek fińska straż graniczna. W środę prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w kraju częściową mobilizację.

Jak poinformował oddział straży granicznej dla południowo-wschodniej Finlandii obecnie ruch na granicy jest większy niż w poprzednich dniach. Oddział kontroluje przejścia drogowe w południowej Karelii, tj. łączące Finlandię głównie z regionem Petersburga.

W ciągu ostatnich siedmiu dni liczba przybyłych do Finlandii osób z rosyjskim paszportem wzrosła o prawie 60 proc. – podano w komunikacie. Tylko w środę przez przejścia na wschodniej granicy do kraju przyjechało ponad 5 tys. Rosjan (w poprzednią środę było ich nieco ponad 3 tys.).

Przejścia w południowo-wschodniej Finlandii są zwykle o wiele bardziej popularne niż np. w Północnej Karelii czy Laponii. Przybywający z Rosji to zarówno pojedynczy podróżni, jak i rodziny z dziećmi. Przyjeżdżają do Finlandii głównie własnymi samochodami.

Jeszcze bardziej wzmożonego ruchu straż graniczna spodziewa się pod koniec tygodnia i w weekend.

Ruch z Finlandii do Rosji utrzymuje się na normalnym poziomie; w ciągu tygodnia granicę przekroczyło w tę stronę ponad 3 tys. osób, w tym ponad 2,5 tys. Rosjan.

Minister spraw zagranicznych Finlandii Pekka Haavisto zapowiedział w środę wieczorem, że w związku z „powolnymi działaniami na szczeblu UE” oraz wzmożonym ruchem na granicy wschodniej Finlandia podejmie własne „środki zapobiegawcze”, w tym obejmujące wizy turystyczne. Nie chcemy być krajem tranzytowym dla tych, którzy mają wizy Schengen przyznane przez inne kraje UE – oświadczył na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. 

pmo/ akl/

(PAP)

sm/ mal/ ndz/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Komentarze (53)

dodaj komentarz
mirek6504
Putin wystraszyl tych co by sie sprzedali za banknot $ 20
endes
Widzę tu bandę strasznych kretynow… czekających z utęsknieniem na 3 wojnę światową!… trollnia zakichana ukraińsko/polska i ruska podjudzają przez cymbalskie media!… a za kulisami szampan się leje!
prs
Gdzie sa trole??..

Car na pierwszą linie frontu wezwał mlode mieso armatnie?..

Uuu....I pobrudzone gacie..
karaufx
Fakty: z obecnej perspektywy budżetowej i Krajowego Planu Odbudowy Polsce należy się ok. 770 mld zł z Unii Europejskiej. Ale nie dostaniemy tych pieniędzy bo PIS poszedł na wojnę z Unią Europejską.
Pytam się rządzących: gdzie są nasze pieniądze? Dla żądzy władzy poświęcicie bajeczne pieniądze, rozwój i bezpieczeństwo Polski?
Fakty: z obecnej perspektywy budżetowej i Krajowego Planu Odbudowy Polsce należy się ok. 770 mld zł z Unii Europejskiej. Ale nie dostaniemy tych pieniędzy bo PIS poszedł na wojnę z Unią Europejską.
Pytam się rządzących: gdzie są nasze pieniądze? Dla żądzy władzy poświęcicie bajeczne pieniądze, rozwój i bezpieczeństwo Polski? Nie macie takiego prawa i mandatu. Jako Rząd RP reprezentujecie cały polski naród, całe państwo polskie i odpowiadacie konstytucyjnie za to !
Czeka Was Trybunał Stanu i więzienie za zdradę stanu.
dididif
aktyw międzynarodówki bolszewickiej i ich potomstwo są zmobilizowani od ponad stu lat.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
prs
Mobilizacja”, „jak opuścić Rosję” i „jak wydostać się z Rosji 2022” to obecnie najpopularniejsze hasła wyszukiwane przez rosyjskich internautów w Google i lokalnej wyszukiwarce Yandex.

Masowo kupują też bilety lotnicze, mimo że po ogłoszeniu przez Kreml częściowej mobilizacji ich ceny mocno wzrosły..

Trole.. pewnie
Mobilizacja”, „jak opuścić Rosję” i „jak wydostać się z Rosji 2022” to obecnie najpopularniejsze hasła wyszukiwane przez rosyjskich internautów w Google i lokalnej wyszukiwarce Yandex.

Masowo kupują też bilety lotnicze, mimo że po ogłoszeniu przez Kreml częściowej mobilizacji ich ceny mocno wzrosły..

Trole.. pewnie to "z milosci" do Mad vlada, co..

(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Inwazja Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki