Producent rosyjskich dronów Władimir Tkaczuk został poważnie ranny w wybuchu samochodu w okolicach Jekaterynburga na Uralu - przekazały media. Tkaczuk założył fabrykę Urałdronzawod, która produkuje m.in. drony kamikadze Upyr (Wampir) używane przez Rosję przeciwko Ukrainie.


Do wybuchu doszło we wtorek, w eksplozji zginął kierowca Tkaczuka, sam przedsiębiorca jest na oddziale intensywnej terapii i „walczy o życie” - napisała agencja Reutera, powołując się na rosyjskie media. Według jednego z portali Mercedes Tkaczuka został wysadzony w powietrze przez ładunek wybuchowy ukryty pod pojazdem.
Wszystko wskazuje na to, że jest to kolejny z serii wymierzonych w Rosjan zamachów powiązanych z wojną w Ukrainie - zaznaczył Reuters. Rosja oskarża Ukrainę o organizowanie zamachów na wyższych wojskowych i osoby związane z wojną. Ukraina przyznaje się do niektórych z nich. Władze w Kijowie nie skomentowały jednak wybuchu, w którym ucierpiał Tkaczuk.
Produkowane przez Urałdronzawod bezzałogowce są masowo wykorzystywane w wojnie przeciwko Ukrainie. Firma jest objęta amerykańskimi i europejskimi sankcjami za wspieranie rosyjskiej agresji. Tkaczuk chwalił się w mediach społecznościowych, że osobiście spotkał się z Władimirem Putinem i prezentował mu swoje drony.
Tkaczuk prowadził też na Telegramie prowojenny kanał.

W sobotę w Moskwie doszło do zamachu bombowego w jednej z restauracji. Zginęło pięć osób. Władze rosyjskie przekazały, że był to atak terrorystyczny. Według ukraińskich mediów celem ataku był dowódca rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych generał Aleksandr Czajko. (PAP)
adj/ ap/



























































