REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoty we wtorek najwięcej zyskał wobec franka szwajcarskiego

2016-01-26 18:11
publikacja
2016-01-26 18:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Najsilniej złoty zyskiwał we wtorek wobec franka szwajcarskiego, prawdopodobny wydaje się powrót CHF/PLN w okolice 4 zł - ocenił analityk Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski. O godz. 18 euro kosztowało 4,45 zł, USD - 4,10 zł, a frank szwajcarski - 4,02 zł.

Złoty we wtorek najwięcej zyskał wobec franka szwajcarskiego
Złoty we wtorek najwięcej zyskał wobec franka szwajcarskiego
fot. BARTLOMIEJ KUDOWICZ / / FORUM

"Kurs EUR/PLN ciągle znajduje się w okolicach 4,47 i wydaje się, że pokonanie poziomu 4,50 jest obecnie jedynie kwestią czasu. Patrząc natomiast na USD/PLN trudno przewidzieć, jak rynek zachowa się w obliczu jutrzejszych informacji ze strony Rezerwy Federalnej, jednak jeżeli marcowa podwyżka stóp procentowych ciągle pozostanie realną opcją, to należy liczyć się z próbą sforsowania oporów w okolicach 4,15" - wskazał we wtorek Maliszewski.

Dodał, że złoty pozostawał we wtorek słaby przez większą część sesji, jednak wejście do gry inwestorów ze Stanów Zjednoczonych pozwoliło na odrobienie strat z niewielką nawiązką.

"Dobre odczyty z USA pozwoliły podtrzymać pozytywne nastroje, które widzieliśmy podczas sesji w Europie, ciągle jednak wydaje się, że perspektywy PLN nie wyglądają najlepiej. Informacją dnia z perspektywy złotego miała okazać się publikacja PKB za rok 2015, jednak negatywna notatka agencji Moodys okazała się mieć zdecydowanie większy wpływ na rynek" - zaznaczył Maliszewski.

Agencja ratingowa Moodys podniosła prognozy dotyczące deficytu budżetowego Polski na lata 2015 oraz 2016, który zdaniem agencji w obu latach ma przekroczyć 3 proc., co zwiększyłoby ryzyko ponownego objęcia Polski procedurą nadmiernego deficytu.

Wakacje na giełdzie

"Dodatkowo Moodys stwierdził, że pogarsza to perspektywy wiarygodności polskiego zadłużenia, co doprowadziło do gwałtownego osłabienia PLN oraz wzrostu rentowności polskich obligacji" - ocenił analityk.

Jego zdaniem niewielki wpływ na notowania PLN miało w tej sytuacji pozytywne zaskoczenie tempem wzrostu gospodarczego w Polsce w 2015 roku, które wyniosło 3,6 proc.

"Przez większą część obrotu polska waluta pozostawała pod presją, pomimo porannego lepszego odczytu dotyczącego PKB za 2015 r. (3,6 proc. r/r wobec oczekiwanych 3,5 proc. r/r) - zaznaczył analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko.

Ocenił, że taka sytuacja była najprawdopodobniej wynikiem rynkowych obaw co do możliwości obniżenia ratingu przez pozostałe agencje.

"W szerszej perspektywie inwestorzy czekają już na jutrzejszy FED. Teoretycznie decydenci powinni podtrzymać gotowość do dalszych podwyżek stóp w kolejnych miesiącach, jednak część inwestorów zakłada, iż ostatnie ruchy (spadki indeksów, ropy oraz obawy co do wzrostu gospodarczego w Chinach) na rynku mogą spowodować mniej jastrzębie stanowisko FED" - dodał.(PAP)

krm/ gma/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Franek
Do ~skrzypi

A jak Ci nie skrzypi to bierzesz coś na potencję? Po treści twoich postów wnioskuję, że z głową coś nie tak.
~skrzypi
Hej frankowicze !! co było dzisiaj na obiadek?? polski kawior, czyli kaszanka?!! Tfu!! niedobre.
Sprzedawajcie swoje apartamenty, zanim komornik tego nie zrobi!! Przenoście się do ,
teściowej na kozetkę !! kozetka, niestety, skrzypi, więc bzykać się będziecie tylko raz w tygodniu
gdy teściowa jest w kościółku na nieszporach !!
~wojtek_adam
O nie! Bo banki zbankrutuja jak chf/pln bedzie za nisko...
~terror
Tania złotówka była/jest czysto spekulacyjna, dzisiaj sie umacnia a jutro z powrotem spadnie na pysk

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki