Załamanie kredytu konsumpcyjnego w Polsce

Wartość udzielonych kredytów konsumpcyjnych w kwietniu spadła w Polsce o 62 proc. rdr i wyniosła 3,004 mld zł - podało Biuro Informacji Kredytowej (BIK).

W ujęciu liczbowym udzielono 326,3 tys. kredytów, o 48 proc. mniej rdr.

W okresie styczeń-kwiecień wartość kredytów konsumpcyjnych spadła o 25,6 proc. rdr do 21,8 mld zł. W ujęciu liczbowym udzielono 1,86 mln kredytów o 19,1 proc. mniej rdr.

Średnia wartość udzielonego kredytu konsumpcyjnego w kwietniu wyniosła 9.208 zł i jest niższa o 27 proc. od średniej wartości udzielonego kredytu konsumpcyjnego w kwietniu zeszłego roku.

BIK obserwuje poziom ryzyka kredytowego portfela kredytów konsumpcyjnych w oparciu o Indeks Jakości. Bieżący – kwietniowy odczyt jest na 5,48 proc.

"Trzeba przygotować się jednak na duże pogorszenie w kolejnych miesiącach, szczególnie w końcówce roku. Powodem tego będzie nowe duże ryzyko dla portfela kredytów konsumpcyjnych. Jest nim epidemia koronawirusa i jej negatywny wpływ na gospodarkę. Możliwy kryzys gospodarczy wywołany lockdownem, spowoduje wysoki wzrost bezrobocia oraz spadek dochodów gospodarstw domowych" - napisano w komentarzu do danych. (PAP Biznes)

map/ gor/

Źródło: PAP Biznes
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 13 coderx

"Załamanie kredytu konsumpcyjnego...", "Trzeba przygotować się jednak na duże pogorszenie w kolejnych miesiącach..."

To chyba jednak wspaniałą wiadomość, na którą świat czeka od dawna?

! Odpowiedz
8 28 1a2b

Gdyby prawo dopuszczało wydawanie tylko zarobionych i posiadanych z pracy pieniędzy to świat byłby lepszy.

! Odpowiedz
1 39 nostsherlock

I bardzo dobrze, przynajmniej będzie mniej bezmyślnego zadłużania się

! Odpowiedz
1 45 ryszard_ochodzki

to chyba akurat dobra wiadomość, ludzie omijają chwilówki szerokim łukiem. Oby tak dalej.

! Odpowiedz
1 1 itsofunny

Stwierdzili ze im brakuje a na końcu postraszyli bomba!

! Odpowiedz
0 4 sammler

Nie czytali wypowiedzi Emilewicz. Jadźka wie, że bezrobocie będzie niskie - wg niej maks. stopa bezrobocia REJESTROWANEGO to 7-8 proc. na koniec roku (dodajmy, że 1 punkt procentowy "niepewności" przekłada się obecnie na ok. 170 tys. osób).

Na koniec marca br. było to 5,4%, czyli 909 tys. osób. Jadźka prognozuje więc wzrost o zaledwie 450 tys. (około). Tych, którzy mają prawo do zasiłku. Nie ma tu np. setek tysięcy Ukraińców, którzy rynek pracy opuścili oraz tych zwalnianych np. studentów, którzy podejmowali pierwszą pracę i nie mieli stażu pracy w ostatnim roku, który uprawnia do nabycia statusu bezrobotnego. Podobnie z emerytami itd.

Jeśli to się uwzględni, to nawet jeżeli stopa bezrobocia oficjalnie wzrośnie do tych zaledwie 8%, to osób, które utracą dochody (część lub całość) będzie znacznie więcej. Im nikt tego nie wyrówna, za to wychodzi na to, że uprzywilejowaną grupą (2,5 tys. przez 3 miesiące) będą... właśnie ci oficjalnie bezrobotni. Dostaną więcej niż najniżej zarabiający.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 itsofunny odpowiada sammler

No niestety firmy popełniają błąd zwalniając ludzi bo za chwile będzie ich im brakować miejmy nadzieje ze Ci z potencjałem nie wyjada na zachód bo kuszenie do wyjazdu już się rozpoczęło.
Jeżeli chodzi o mnie to im mniej tych kredytów tym lepiej dla ludzi to są kredyty na pierdoły na które można sobie uzbierać a nie bzdurnie płacić odsetki. Bezrobocie jak już będzie to będzie tymczasowe i rzeczywiście z 3 miesiące potrwa ludzie se odpoczną wrócą do pracy po tym okresie ważne ze będą mieli co wydawać przez 3 miesiące. Jedyne co przez ten tymczasowy wzrost bezrobocia i w najbliższym okresie może ucierpieć to brak podwyżek dla pracujących. Nie przewiduje tu tragedii a nawet dobrze ze zwalniają może ludzie się teraz lepiej za alokują z pracą byle nie poza granicą.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 14 kondor_plus

Jak to jest że nie dalej jak tydzień temu ten sam bankier twierdził że ilość kredytów konsumpcyjnych wręcz oszalała????????

! Odpowiedz
10 27 marxs

"Sześćdziesięciu czołowych ekonomistów przygotowało apel do polskiego rządu. Chcą m.in. zaniechania "kreatywnego" finansowania wydatków publicznych i zachowania przejrzystości finansów publicznych.Ekonomiści przygotowali apel do polskiego rządu
Chcą m.in. przywrócenia przejrzystości w finansach publicznych i respektowania reguł fiskalnych
"Wykorzystanie instrumentów polityki budżetowej nie może naruszać bezpieczeństwa finansów państwa" – zaznaczają"-onet.pl

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 22 marxs

"Od kilku lat widzimy rosnącą pokusę omijania przez rządzących reguł i zasad prowadzenia odpowiedzialnej i bezpiecznej polityki budżetowej. W ramach walki z kryzysem COVID-19 skonstruowano mechanizmy finansowe oparte na Polskim Funduszu Rozwoju i Banku Gospodarstwa Krajowego. Instytucje te zadłużają się w celu finansowania programów rządowych z pominięciem budżetu państwa i krajowej definicji państwowego długu publicznego. Jednocześnie nie rozpoczęto prac nad nowelizacją budżetu państwa, który w wersji zrównoważonej (co zostało osiągnięte poprzez wyprowadzenie części wydatków z budżetu państwa i przyjęciu optymistycznych założeń dotyczących dochodów) został 30 marca br. podpisany przez Prezydenta."-onet.pl

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne