Za nami połowa grudnia. Choć święta coraz bliżej, to w gospodarce sporo się działo. Najważniejsze banki centralne świata podjęły decyzje o wysokości stóp procentowych, a Powell i spółka zafundowali rynkom szampana. Przypominamy najciekawsze wykresy tygodnia.


Nie zabrakło także inflacyjnego wątku z krajowego podwórka. Z inflacją ciągle zmagają się też Amerykanie. Cieszyć mogą się z kolei Czesi, bo inflacja w końcu się normalizuje. A w Argentynie nowy prezydent Javier Milei rozpoczął "terapię szokową". Zapraszamy na gospodarcze podsumowanie tygodnia.
1. Inflacja w listopadzie jednak nie spadła
Listopadowa inflacja CPI w Polsce uplasowała się na takim samym poziomie co w październiku, gdy była najniższa od dwóch lat. Nie zmienia to faktu, że wzrost indeksu cen dóbr konsumpcyjnych pozostaje przeszło dwukrotnie wyższy od celu NBP.
Za to w Czechach inflacja CPI spadła w listopadzie poniżej 5 proc. przy bardzo niewielkim przyroście wskaźnika cen w relacji miesięcznej. Od początku 2024 roku Czesi powinni już raportować wyniki zbliżone do celu inflacyjnego.
2. Fed oficjalnie przyznał, że zakończył cykl podwyżek
Na trzecim posiedzeniu z rzędu Federalny Komitet Otwartego Rynku zadecydował o utrzymaniu stopy funduszy federalnych bez zmian. Układ tzw. fedokropek zapowiada obniżki stóp w latach 2024-26.
3. EBC nie zmienia stóp procentowych, ale rozkręca QT
Zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami Rada Prezesów EBC nie zmieniła podstawowych stóp procentowych. Zapowiedziała za to szybsze „przykręcenie” programu PEPP, w ramach którego skupowano obligacje krajów strefy euro.
Stóp procentowych nie zmienili także Brytyjczycy - "Bank Anglii nie zmienia zdania. Trudna droga do celu" oraz Szwajcarzy - "W Szwajcarii stopy procentowe bez zmian. Interwencje walutowe niewykluczone".
4. PMI: strefa euro weszła recesję. Poprawy (jeszcze) nie widać
Grudniowe odczyty PMI potwierdzają, że w IV kwartale strefa euro znalazła się w stosunkowo łagodnej recesji. Póki co w danych nie widać ożywienia gospodarczego w Europie, które jest żywiołowo dyskontowane przez rynki finansowe.
5. Inflacja w USA zbliżyła się do 3% i wciąż pozostaje zbyt wysoka
Listopad przyniósł zgodny z oczekiwaniami spadek inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych. Problem w tym, że koszty życia w Ameryce w dalszym ciągu rosną szybciej, niż by sobie tego życzyły władze.
6. Znów kroją nas na paliwach. Ale inaczej niż rok temu
Ceny paliw w hurcie mocno spadły, ale przy dystrybutorach ledwo drgnęły. Oznacza to, że właściciele i operatorzy stacji paliw „odbijają” sobie na kierowcach marże utracone podczas orlenowskiej przedwyborczej promocji.
7. 30 proc. Polaków sfinansuje święta z oszczędności lub sięgnie po kredyt
Blisko co trzeci Polak planuje sfinansować wydatki związane z organizacją świąt z oszczędności lub zamierza zaciągnąć kredyt na pokrycie kosztów, wynika z raportu "Świąteczny Portfel Polaków 2023" zrealizowanego na zlecenie Związku Banków Polskich (ZBP) przez firmę badawczą Minds&Roses.
8. Rekordowa podwyżka składek ZUS. Przedsiębiorcy dostaną po kieszeni
Niełatwo jest prowadzić firmę w Polsce. Ciągle jeszcze podwyższona inflacja, wojna w Ukrainie - to tylko niektóre problemy biznesu. A w przyszłym roku na przedsiębiorców czeka kolejna podwyżka składek ZUS. Kto nie łapie się na preferencyjne składki ZUS zapłaci fortunę.
|
Wysokość preferencyjnych składek ZUS w 2024 roku |
||
|---|---|---|
|
styczeń - czerwiec 2024 |
lipiec - grudzień 2024 |
|
|
Składka emerytalna |
248,41 zł |
251,81 zł |
|
Składka rentowa |
101,81 zł |
103,20 zł |
|
Składka chorobowa |
31,18 zł |
31,61 zł |
|
Składka wypadkowa |
21,25 zł |
21,54 zł |
|
Razem |
402,65 zł |
408,16 zł |
9. Ukryci sprawcy zmienności na ropie. To nie OPEC ani Rosja
Nie OPEC, nie Rosja, lecz algorytmy i profesjonaliści odpowiadają w coraz większym stopniu za zmienność na ropie. Obrót czarnym złotem staje się coraz bardziej spekulacyjną grą, przez co papierowy rynek odjeżdża od fizycznego.
10. Terapia szokowa w Argentynie. Milei tnie wydatki rządu i dewaluuje peso
Widywany z piłą łańcuchową nowy prezydent Argentyny rozpoczął urzędowanie od drastycznego obniżenia wartości peso oraz cięcia wydatków rządowych. „Terapia szokowa” w stylu argentyńskim ma przywrócić równowagę gospodarce ogarniętym głębokim kryzysem inflacyjnym.
JM






























































