REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czy doczekamy się tam tanich lotów z Polski? Rywalizacja gigantów może być rewolucją

2026-08-17 09:50
publikacja
2026-08-17 09:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Sarajewo staje się nowym "polem bitwy" dla niskobudżetowych linii lotniczych. Podczas gdy Ryanair planuje na przyszły rok otwarcie trzech nowych połączeń, władze lotniska omawiają szczegóły umów z Wizz Airem. Ta intensywna ekspansja może przynieść dawno oczekiwaną wiadomość - uruchomienie bezpośrednich rejsów między stolicą Bośni i Hercegowiny a Polską - czytamy na fly4free.pl.

Czy doczekamy się tam tanich lotów z Polski? Rywalizacja gigantów może być rewolucją
Czy doczekamy się tam tanich lotów z Polski? Rywalizacja gigantów może być rewolucją
fot. Marton Monus / / FORUM

Strategia działających w Sarajewie linii Ryanair mocno zaskakuje. Prowadzone ze stolicy Bośni i Hercegowiny jedenaście tras zniknie z rozkładu na sezon zimowy, jednak nie jest to odwrót, lecz przygotowanie pod większą ekspansję. Już w marcu tania linia wróci na tamtejsze lotnisko z 14 kierunkami (trzy więcej niż do tej pory), co oznacza podbicie oferowania o blisko 30% i dodatkowe 94 tys. foteli.

Według serwisu EX-YU Aviation, port zabiegał m.in. o trasy do Dublina, Pragi, miast hiszpańskich (Madryt, Barcelona, Walencja, Malaga), a także do Paryża-Beauvais, Charleroi, Hamburga czy Helsinek.

Wizz Air i easyJet polują na lukę po Ryanairze

Sukcesywnie ogłaszane letnie trasy Ryanaira nie uspokajają władz lotniska w Sarajewie, które z niepokojem obserwują zimową przerwę w lotach irlandzkiego przewoźnika i szukają dla niego zastępstwa. Głównym kandydatem do załatania tej luki jest Wizz Air, obsługujący obecnie ze stolicy Bośni i Hercegowiny rejsy do Londynu-Luton oraz Rzymu-Fiumicino. Węgierski przewoźnik wykonał już pierwszy krok, przekształcając trasę do Luton w połączenie całoroczne (dwa razy w tygodniu: we wtorki i soboty). Wygrana w negocjacjach może oznaczać dalszą ekspansję Wizz Aira w Sarajewie, co wpisuje się w jego strategię rozwoju na Bałkanach, gdzie lata już do Tuzli i Banja Luki.

W grze o sarajewski rynek pozostaje również easyJet - brytyjska linia powróciła do rozmów po nieudanych próbach porozumienia z 2024 roku.

Wakacje na giełdzie

Ważnym elementem rozwoju siatki połączeń w Sarajewie są dofinansowania dla przewoźników. Lokalne władze od lat stosują programy wsparcia finansowego, oferując liniom m.in. ulgi w opłatach czy budżety marketingowe, co zachęca ich do otwierania mniej oczywistych tras. Obecnie trwają przygotowania do nowej edycji programu na lata 2027-2029, zatem decyzje Ryanaira i Wizz Aira mogą być ściśle powiązane z tymi subsydiami.

Tanie loty z Polski do Sarajewa? Decyzja dopiero zapadnie

Z perspektywy polskich podróżnych kluczowe pozostaje pytanie o bezpośrednie, tanie rejsy do stolicy Bośni i Hercegowiny. Dziś jedyną opcją bez przesiadek są sezonowe loty LOT-u z Warszawy, gdzie bilety w dwie strony kosztują od około 900 zł.

Ponieważ Polska stanowi istotny rynek zarówno dla Ryanaira, jak i Wizz Aira, ekspansja w Sarajewie daje nadzieję na uruchomienie niskobudżetowej trasy nad Wisłę. Choć brak jeszcze oficjalnych zapowiedzi, kolejne miesiące i podział dotacji powinny przynieść konkretne rozstrzygnięcia.

oprac. WM

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (2)

dodaj komentarz
jarekzbyszek
Nie doczekamy tanich lotów. Największym hamulcowym nie jest brak CPK a LOT. Cenowo to najdroższa linia dostępna dla Polaków. Nigdy nie jest konkurencyjna w lotach na Daleki Wschód. Bilety średnio 200 -300 euro droższe od konkurencji. Dziwna polityka sprzedażowa: im wcześniej kupisz tym więcej przepłacisz. Pojawiające się z lotnisk Nie doczekamy tanich lotów. Największym hamulcowym nie jest brak CPK a LOT. Cenowo to najdroższa linia dostępna dla Polaków. Nigdy nie jest konkurencyjna w lotach na Daleki Wschód. Bilety średnio 200 -300 euro droższe od konkurencji. Dziwna polityka sprzedażowa: im wcześniej kupisz tym więcej przepłacisz. Pojawiające się z lotnisk regionalnych pierwsze loty zagraniczne LOT to za malo, aby być konkurencyjnym.
kaczyslaw_
Koniczynki wyjaśnią, że tanie loty nie są możliwe, bo samoloty nie są na węgiel. Jakby tak samolot miał silniki na węgiel to pewnie ceny biletów byłyby z 2000 roku.

Powiązane: Branża lotnicza

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki