REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wpadli przez uszkodzoną paczkę w sortowni. Białorusini skazani za internetowy handel narkotykami

2026-07-02 13:46
publikacja
2026-07-02 13:46
Dodaj Bankier.pl w Google

6 lat oraz 3,5 roku więzienia - to prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku w sprawie dwóch Białorusinów, oskarżonych o działalność w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się internetowym handlem narkotykami. To utrzymanie orzeczenia pierwszej instancji; apelacje składali obrońcy.

Wpadli przez uszkodzoną paczkę w sortowni. Białorusini skazani za internetowy handel narkotykami
Wpadli przez uszkodzoną paczkę w sortowni. Białorusini skazani za internetowy handel narkotykami
fot. Thomas Frey / / FORUM

Według ustaleń śledczych - co sądy obu instancji uznały za udowodnione - oskarżeni odbierali przesyłki z hurtowymi ilościami różnych narkotyków i leków, następnie ważyli je, dzielili na mniejsze porcje i rozsyłali indywidualnym i hurtowym odbiorcom, którymi byli przeważnie cudzoziemcy ze Wschodu.

Kontakt obu stron odbywał się przez internet. Zamówienia były rozsyłane systemem przesyłek pocztowych.

Śledztwo Prokuratury Okręgowej w Białymstoku zaczęło się od tego, że w jednej z sortowni na północy Polski znaleziono uszkodzoną paczkę, w której były narkotyki. Policja w ten sposób trafiła na ślad jednego z Białorusinów i ostatecznie zatrzymała go w Białymstoku na gorącym uczynku, gdy wysyłał paczki. Ten wskazał kolegę, z którym współpracował.

Cudzoziemcy mają 38 i 28 lat, w Polsce przebywają legalnie. Jeden z nich przyznał się do internetowego handlu narkotykami, ale zaprzeczał, by działał w zorganizowanej grupie przestępczej. Drugi, w ocenie śledczych stojący wyżej w strukturze tej grupy przestępczej, nie przyznawał się.

Wakacje na giełdzie

Obu prokuratura oskarżyła o to, że w latach 2023-2024, przez siedem miesięcy, brali udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, w handlu tymi narkotykami i że była to działalność w zorganizowanej grupie przestępczej.

Sąd pierwszej instancji skazał ich przed rokiem na kary 6 i 3,5 roku więzienia, mają też zapłacić grzywny, świadczenia na cel społeczny i oddać po 56 tys. zł, które zarobili.

Sąd odwoławczy w czwartek utrzymał ten wyrok, argumenty z apelacji obrońców (pierwszy z oskarżonych chciał uniewinnienia, drugi kary łagodniejszej) uznając za polemikę z prawidłowymi ustaleniami i ocenami pierwszej instancji.

Uzasadniając wyrok sędzia Jerzy Szczurewski przypominał, że kluczowym dowodem były wyjaśnienia jednego z oskarżonych, który - choć nie można mówić, że współpracował ze śledczymi - to szczegółowo opisał sposób działania i okoliczności przestępstw.

Chwalił sąd okręgowy za przeprowadzone, bardzo skrupulatne postępowanie dowodowe, jak i za ocenę tego materiału. - Materiał dowodowy jest wręcz miażdżący - mówił sędzia.

Ocenił, że orzeczonych kar nie można uznać za rażąco surowe. W przypadku głównego oskarżonego (6 lat więzienia) zwracał uwagę na różnorodność i ilość rozsyłanych narkotyków.(PAP)

rof/ agz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki