

Wood & Company w raporcie z 18 czerwca podwyższył rekomendację dla CD Projektu do "kupuj" z "trzymaj", podnosząc jednocześnie cenę docelową akcji spółki do 28,9 zł z 14,7 zł.
Analitycy oceniają, że gra Wiedźmin 3 "na naszych oczach" zmienia się w sukces komercyjny, co potwierdza duża liczba sprzedanych dotychczas egzemplarzy, udana kampania marketingowa i liczba otrzymanych nagród. Według nich CD Projekt może sprzedać do końca roku 8 mln egzemplarzy gry i 16 mln egzemplarzy podczas sześcioletniego cyklu życia gry.
To już druga pozytywna rekomendacja dla akcji CD Projektu w ostatnim czasie. W raporcie z 10 czerwca pozytywnie o spółce wypowiadali się również analitycy Trigona. Wykazali się oni jednak zdecydowanie większym optymizmem niż ich koledzy po fachu z Wood&Company, ustalając cenę na 38 zł.
- Uwzględniając informację o dotychczasowej wielkości sprzedaży gry uważamy, że w tym roku CD Projekt może sprzedać 10 mln sztuk swojej najnowszej gry. W konsekwencji, bazując na uśrednionym zysku netto 2013-2015 spółka jest naszym zdaniem notowana z istotnym (ponad 30-proc.) dyskontem na wskaźniku P/E na rok 2015 w stosunku do porównywalnych firm - ocenili analitycy Trigona.

4 mln sprzedanych "Wiedźminów"
W sukces spółki wierzą także czytelnicy Bankier.pl. W przeprowadzonej przez nas niecały tydzień temu ankiecie wskazali, że na koniec czerwca akcje CD Projektu będą droższe niż obecnie. Najwięcej, bo aż 28,34% ankietowanych, wskazało, że papiery będą wówczas warte ponad 30 zł.
Nieco bardziej sceptyczni są jednak analitycy DM BZ WBK, którzy 11 czerwca obniżyli rekomendację dla CD Projektu do "sprzedaj" z "trzymaj", ustalając cenę docelową dla spółki na poziomie 23 zł. W raporcie przewidziano, że sprzedaż gry może w tym roku wynieść 7,5 mln sztuk.
9 czerwca 2015 roku CD Projekt poinformował, że przez pierwsze dwa tygodnie od premiery (19 maja) sprzedano 4 mln sztuk najnowszego hitu studia - gry "Wiedźmin 3: Dziki Gon". "Jesteśmy bardziej niż zadowoleni ze sprzedaży "Wiedźmina 3", która przekroczyła nasze oczekiwania. Już w dniu premiery zwróciły nam się całe ponoszone przez trzy lata nakłady na produkcję" - powiedział wówczas Adam Kiciński, prezes spółki.
PAP/ morb/ asa/ BPL/ at






























































