REKLAMA

Włoski bank potrzebuje dodatkowych miliardów euro

Krzysztof Kolany2016-12-27 09:18główny analityk Bankier.pl
publikacja
2016-12-27 09:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Banca Monte dei Paschi di Siena potrzebuje nie pięciu, lecz niemal dziewięciu miliardów euro dodatkowego kapitału – ocenił Europejski Bank Centralny. Ta diagnoza stawia pod znakiem zapytania skuteczność działań rządu, który obiecał bankom 20 mld euro z kiesy podatników.

EBC dostrzegł „gwałtowne pogorszenie” kondycji finansowej Banca Monte dei Paschi – poinformował w poniedziałek wieczorem bank ze Sieny. Z powodu zmasowanego odpływu depozytów założony w roku 1472 bank będzie potrzebował 8,8 mld euro świeżego kapitału. Jeszcze kilka dni temu szacowano, że wystarczy 5 mld €.

Ale nawet tej kwoty nie udało się zebrać od prywatnych inwestorów. Aby ratować trzeciego co do wielkości pożyczkodawcę w kraju, rząd Włoch w nocy ze środy na czwartek wydał dekret o dokapitalizowaniu banków kwotą do 20 mld euro z budżetu państwa (tzw. bail-out). Stanowi to równowartość ok. 1,2% włoskiego PKB.

fot. Stefano Rellandini /

Najnowsze informacje ze Sieny wzbudzają obawy, że zaproponowana przez rząd kwota może okazać się niewystarczająca. Zwłaszcza w sytuacji, gdyby Włosi zaczęli masowo wycofywać depozyty z zagrożonych banków.

Może to też skutkować zwiększeniem obciążeń, jakim zostaną poddani właściciele obligacji Monte dei Paschi oraz – być może – także posiadacze depozytów powyżej kwoty 100 000 euro. W ramach unijnej dyrektywy BRRD obligatariusze i deponenci muszą ponieść straty (zasada bail-in), gdy rozpoczyna się procedura „uporządkowanej likwidacji” upadającego banku. Jak dotąd rząd Włoch deklarował, że dokona „zapobiegawczej rekapitalizacji” banków, co stanowi furtkę w procedurze bail-in, zezwalając na faktyczny bail-out bez obciążania kosztami prywatnych inwestorów.

Wakacje na giełdzie

Od 2009 roku Banco Monte dei Paschi był już dwukrotnie ratowany przy pomocy publicznych pieniędzy. Włoscy podatnicy (niepytani o zdanie) wyłożyli niemal 6 mld euro, co tylko przedłużyło agonię skandalicznie źle zarządzanego banku. Według stanu na koniec września Monte dei Paschi miał 8,75 mld euro kapitałów własnych przy 160,1 mld euro aktywów, z czego 22,5 mld euro stanowiły niespłacane kredyty.

Przypadek Monte dei Paschi jest kwintesencją sytuacji gospodarczej i finansowej Italii. Włoski sektor bankowy „siedzi na stercie” 356 mld euro złych długów. Wieloletnia stagnacja gospodarcza i brak nawet nominalnego wzrostu PKB sprawiły, że przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe coraz częściej nie są w stanie obsługiwać bankowego zadłużenia, nawet w otoczeniu zerowych stóp procentowych serwowanych przez Europejski Bank Centralny.

Na koniec drugiego kwartału Włochy były zadłużone na 2 250 402 000 000 euro (135,5% PKB). Na każdego żyjącego obecnie mieszkańca Italii przypada dług w wysokości 37 101 euro. Akcja ratowania banków powiększy ten rachunek o kolejnych 330 euro.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Prezes polskiej AstraZeneki ostrzega. „Nie da się zbudować sprawnego systemu ochrony zdrowia z takimi nakładami”
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (40)

dodaj komentarz
yield
Jakby się ta zastanowić, to te problemy banku są problemami klientów. Europa przegrywa walkę na niektórych rynkach i brak zyskowności prowadzonych działalności.
Potem jest portfel złych długów. Nie wierzę, że bank sam swoją działalność ąż tak źle prowadził, ale na pewno zamiatali pod dywan, że dopiero teraz się okazał taki problem.
~sorry
A zauważyliście, że od czasu gdy Polska dokapitalizowała włoski sektor bankowy kupując od nich Pekao za całkiem przyzwoitą cenę, skończyło się pitolenie o sprawiedliwym podziale uchodźców między Włochami a resztą Europy?
~rtg
Jak mają się poprzedni członkowie Zarządu tego banku? Gdzie pracują???? Może prowadzą jakieś szkolenia?..... Może są ekspertami? Napiszcie proszę. To będzie bardzo pouczające.
~endi
Jaki jest sens reanimować się trupa ?
~ŁukaszP
Trup jest żywy dopóki trwa reanimacja ;)
~KIMDZONGTUSK
Oczywiście że tak ! To jest najprostszy sposób na transfer publicznej kasy do prywatnych kieszeni. U nas miałeś to ( na mniejsza skalę , ale mechanizm podobny ) np. przy SKOK-u Wołomin. Poczytaj sobie o kancelarii Mossac Fonseca i Panama papers. Wczoraj na TVN BiS leciał film dokumentalny ( chyba BBC ) . To, że plebs ruszy po głowy Oczywiście że tak ! To jest najprostszy sposób na transfer publicznej kasy do prywatnych kieszeni. U nas miałeś to ( na mniejsza skalę , ale mechanizm podobny ) np. przy SKOK-u Wołomin. Poczytaj sobie o kancelarii Mossac Fonseca i Panama papers. Wczoraj na TVN BiS leciał film dokumentalny ( chyba BBC ) . To, że plebs ruszy po głowy banksterów to tylko kwestia czasu. Nie ma pytania "czy ?" ale "kiedy ? "
~KIMDZONGTUSK odpowiada ~KIMDZONGTUSK
to do endi "Jaki jest sens reanimować się trupa ?"
~Reporter
Bo to ręka która żywi rząd, w przeciwnym wypadku wszystko, cały system zrobi jedno wielkie „Sru”
~Reporter
Mało ludzi zdaje sobie sprawę że oddając swoje oszczędności do banku stajemy się automatycznie i według przepisów "pożyczko dawcą" dla banku. A wiadomo jak jest z pożyczkami albo są spłacone albo nie, i w miarę dużego wysypu bankowych bankructw nikt ale to nikt nie gwarantuje nam rekompensaty. Wężykiem proszę wężykiem Mało ludzi zdaje sobie sprawę że oddając swoje oszczędności do banku stajemy się automatycznie i według przepisów "pożyczko dawcą" dla banku. A wiadomo jak jest z pożyczkami albo są spłacone albo nie, i w miarę dużego wysypu bankowych bankructw nikt ale to nikt nie gwarantuje nam rekompensaty. Wężykiem proszę wężykiem - podkreślić.
~rd
Prywatyzacja zysków, nacjonalizacja strat.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki